Zmarła piosenkarka Whitney Houston

IAR
Agnieszka Kamińska 12.02.2012
Zmarła piosenkarka Whitney Houston
, foto: fot. PAP/EPA/BRENDAN MCDERMID

Amerykańska wokalistka i aktorka miała 48 lat. Zmarła w jednym z hoteli w Beverly Hills. Przyczyny jej śmierci nie są na razie znane.

Jak poinformował rzecznik policji porucznik Mark Rosen, o godzinie 15.43 policja w Beverly Hills otrzymała telefoniczną prośbę o pomoc medyczną z hotelu Beverly Hilton. Policjanci przyjechali na miejsce w ciągu około dwóch minut. W pokoju na czwartym piętrze pracownik hotelowej ochrony podejmował już próby reanimacji. Jednak o godzinie 15:55 Withney Houston została uznana za zmarłą.

Porucznik Rosen powiedział, że nie ma śladów, które mogłyby wskazywać na to, że śmierć piosenkarki była wynikiem przestępstwa. Policja prowadzi jednak rutynowe śledztwo.

Gwiazda lat osiemdziesiątych

Whitney Houston zrobiła oszałamiającą karierę piosenkarską począwszy od lat osiemdziesiątych. Odnosiła również sukcesy jako aktorka filmowa, między innymi w popularnym filmie "Bodyguard", w którym była ekranową partnerką Kevina Costnera.

Powszechnie znane były problemy zdrowotne Whitney Houston, a przede wszystkim jej uzależnienie od narkotyków. Choć w ostatnich latach głos piosenkarki nie brzmiał już tak jak przed dwudziestu laty, jej wielbiciele pamiętają wspaniałe popisy wokalne gwiazdy w okresie jej świetności.

Sukces na rynku

Podczas jej ponad 25-letniej kariery jej albumy i single rozeszły się w nakładzie przekraczającym 170 milionów egzemplarzy. Whitney Houston została uznana przez magazyn "Rolling Stone" za jedną ze 100 najlepszych gwiazd muzyki wszech czasów. Sukces Withney Houston otworzył drzwi innym afroamerykańskim kobietom do sukcesu w filmach i muzyce pop. Była obdarzona pięciooktawową skalą głosu.

Skandale i odwyki

U szczytu sławy poślubiła byłego piosenkarza Bobby'ego Browna. Pogłoski o narkotykach i małżeńskie nieporozumienia zaczęły negatywnie wpływać na jej karierę. Doprowadziło to do załamania wizerunku piosenkarki w mediach, a notowania albumów gwałtownie spadły na początku 21. wieku. O prywatnych problemach i niekonsekwentnym zachowaniu mówiono więcej niż o jej muzyce, a skandale z jej udziałem regularnie pojawiały się w prasie brukowej. Houston przeszła dwa programy leczenia odwykowego w 2005 i w 2006 roku.

Po drugim, zakończonym sukcesem leczeniu w 2006 rozwiodła się z Brownem i zyskała prawa rodzicielskie do opieki nad ich jedyną córką.

W roku 2009 artystka powróciła na scenę muzyczną z albumem "I Look To You", który spotkał się z pozytywnym przyjęciem fanów i krytyków. Pod koniec roku wyruszyła także w trasę koncertową promującą album.

IAR/agkm

Zobacz galerię: dzień na zdjęciach >>>

Czytaj także:

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
9 komentarzy
  1. Ania
    (gość) 2012-02-14 08:23:06
    No sorry, ale dlatego, że umarła, nie powiększajmy skali jej głosu, która nigdy nie wykroczyła poza 3 oktawy z hakiem. Głos Mariah Carey ma 5 oktaw.
  2. MALA
    (gość) 2012-02-12 22:30:53
    MIAŁA ZAJEB....... GŁOS KTOŚ KTO UWAŻA INACZEJ SAM JEST BEZTALENCIEM. SZKODA TYLKO ŻE TAK SZYBKO ODESZŁA ALE CÓŻ .......
  3. bonpo
    (gość) 2012-02-12 12:10:22
    "Pięciooktawowa skala głosu" - proszę wybaczyć lecz są to wolne żarty , mimo niewątpliwego nieszczęścia jaką jest śmierć tej znanej piosenkarki .
  4. Natalia
    (gość) 2012-02-12 11:42:07
    Ładny miała głos tylko szkoda, że muzyki sama nie potrafiła pisać i zawsze musiała otaczać się ludźmi, którzy by to zrobili dla niej, a to może być konfliktowe w pewnych środowiskach.... no i to użeranie się z narkomanką z drugiej strony. 48 lat? Sporo pociągnęła mimo wszystko. Narkomani nie żyją do późnej starości.
  5. Bella
    (gość) 2012-02-12 11:18:11
    Artysci mimo pieniedzy,slawy czy urody to wcale nie sa ludzmi szczesliwymi a wrecz przeciwnie sa zamknieci w zlotej klatce otoczeni ludzmi co nie maja pojecia o ich problemach.Nie maja mozliwosci wyjsc jak normalny czlowiek po zakupy sa caly czas obserowani przez nachalnych reporterow.Niestety niektorzy nie wytrzymuja tej presji i siegaja po nalogi .Kto twierdzi ze ona nie miala taletu to tylko osoby z wielkim kapleksem ktorzy sami nic w zyciu nie moga osiagnac.
  6. ks.ADAM
    (gość) 2012-02-12 11:06:43
    W Polskim Radio tylko Marek Niedzwiedzki nie poznał się,że Houston to badziewie co to talentu zero a mniemanie o sobie jakby była jakąś gwiazdą. Ale narkotyki i wóda zrobiły swoje.
  7. zenek73
    (gość) 2012-02-12 10:24:49
    Każdy jest kowalem swego losu. Czasami trudno jest żyć, ale ona miała wszystko: urodę, sławę, talent i pieniądze. I wszystko sp... Przykre to ale sama sobie taki los sprezentowała :/ Można jej co najwyżej współczuć doboru "przyjaciół".
  8. beti
    (gość) 2012-02-12 09:20:58
    szkoda, miała piękny głos.
  9. marc
    (gość) 2012-02-12 08:39:26
    kolejna tragedia ! dlaczego takimi wspaniałymi ludzmi nikt się nie opiekuje!!

Powiedzieli w Polskim Radiu