Clinton dziękowała Polsce za pomoc w Syrii

IAR
Agnieszka Kamińska 12.02.2012
Clinton dziękowała Polsce za pomoc w Syrii
, foto: state.gov

Hillary Clinton podziękowała Polsce za przejęcie reprezentowania interesów USA w Syrii. Omawiano też sprawy ukraińskie.

Szefowa amerykańskiej dyplomacji rozmawiała w sobotę z ministrem spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego - poinformowało MSZ.

Rozmawiano też o sytuacji na Ukrainie. Minister Sikorski podzielił się obserwacjami z niedawnej wizyty w Kijowie. Omówiono także polsko-amerykańskie relacje dwustronne oraz współpracę w ramach NATO, w tym sytuację w Afganistanie i perspektywy pomocy międzynarodowej dla tego kraju po wycofaniu sił ISAF.

W rozmowie pojawiła się też kwestia związana z planami budowy elementów tarczy antyrakietowej w Polsce.

Polska zastępuje Waszyngton w Syrii

Na początku tygodnia MSZ podał, że Polska będzie reprezentowała interesy USA w Syrii, po tym jak ambasada Stanów Zjednoczonych w Damaszku zawiesiła tam swoją działalność. Miał o to poprosić Departament Stanu USA, a Polska - jak tłumaczy MSZ - kierując się nakazem solidarności międzynarodowej "w duchu przyjaźni polsko-amerykańskiej" pozytywnie odpowiedziała na prośbę.

Obie strony podpisały porozumienie, zgodnie z którym zadania związane z zapewnieniem opieki konsularnej nad obywatelami USA przebywającymi w Syrii w sytuacjach nadzwyczajnych oraz pieczą nad majątkiem ambasady USA w tym kraju przejmie Sekcja Interesów USA działająca w ramach struktur Ambasady RP w Damaszku.

Niemal rok temu na fali arabskiej wiosny rozpoczęły się w Syrii demonstracje przeciw rządom Baszara el-Asada, które przerodziły się w opór zbrojny. Według ONZ tłumienie tych wystąpień przez siły rządowe pociągnęło za sobą śmierć co najmniej 6 tys. ludzi.
Dezerterzy z armii syryjskiej ogłosili, że tworzą wojskową Najwyższą Radę Rewolucyjną, która ma zastąpić Wolną Armię Syrii (WAS) dotychczas walczącą o wyzwolenie kraju spod władzy reżimu Asada. USA potępiają brutalne tłumienie rewolty antyrządowej w Syrii przez reżim Asada.

IAR, PAP, agkm

Zobacz galerię: dzień na zdjęciach >>>

Czytaj także:

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
1 komentarzy
  1. Daniel Hackiewicz
    (gość) 2012-02-25 21:35:59
    Pan Prezydent Putin w gronie establishmentu przy okazji którejś rocznicy zakończenia Wielkiej Wojny Ojczyźnianej lub wyzwolenia jakiegoś obozu, po eksplozjach w Moskwie i wojnie czeczeńskiej wywołanej i przerwanej na krótko dla Pan Jelcyna i ujawnieniu nagrań z rosyjskich transportów i obozów dla Czeczenów, wspomniał o lub próbował legitymizować działania państwa działaniami terrorystycznymi, lecz które były pierwsze i które działania władzy w stosunku do republiki lub społeczeństwa można tolerować ? Dlatego to kwestia i Rosji i Chin, bo Libia chińczykom odległa i im bez różnicy, poza Birmą i najwyraźniej, na pewno totalitarną, Koreą, z kim handlują, Rosji zaś Kadafi zwrócił popsute produkty eksportowe przemysłu rosyjskiego. Ważna sprawa, XXI wiek i syryjska dyktatura wojskowa. Za daleko od Arabskich Wiosen basenu Morza Śródziemnego lub za blisko Jemenu, ziem Kurdystanu, Morza Kaspijskiego, od wieków podbijanego przez Rosjan Kaukazu, Pakistanu ? Biedne opuszczone przez Imperia byłe kolonie Afryki i Bliskiego Wschodu.

Powiedzieli w Polskim Radiu