Przez miesiąc opróżnią Concordię z paliwa

IAR
Anna Wittenberg 12.02.2012
Przez miesiąc opróżnią Concordię z paliwa
, foto: Wikimedia Commons CC / Rvongher

Brumistrz Giglio może odetchnąć z ulgą - rozpoczęła się akcja wypompowywania paliwa z wycieczkowca, który rozbił się u brzegu wyspy.

Rozpoczęło się wypompowywanie paliwa z wraku włoskiego wycieczkowca Costa Concordia, leżącego od miesiąca w pobliżu wyspy Giglio w Toskanii. Operacja, niezwykle ważna dla środowiska, potrwać może nawet miesiąc.

Paliwo wypompowywane jest z prędkością pięciu metrów sześciennych na godzinę, ale może ona być dwukrotnie wyższa. Wszystko zależy od warunków atmosferycznych.

W pierwszej kolejności opróżnione zostaną zbiorniki, w których znajduje się półtora tysiąca metrów sześciennych. Potem przyjdzie kolej na dziewięć następnych zbiorników, w których powinno być dalszych 377 metrów sześciennych. W małych cysternach w sali maszyn pozostało najprawdopodobniej jeszcze 348 metrów sześciennych paliwa.

Z rozpoczęcia akcji zadowolony jest burmistrz gminy Giglio Sergiom Ortelli, niepokojący się od początku o zanieczyszczenie środowiska wokół wyspy, co oznaczałoby zagrożenie dla sezonu letniego. Do końca lutego powinien być znany plan usunięcia wraku statku, co z kolei zajmie od siedmiu do dziesięciu miesięcy.

Zobacz galerię - dzień na zdjęciach>>>

IAR, wit

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
2 komentarzy
  1. c
    (gość) 2012-02-12 22:08:44
    Ciekaw jestem jaka kare poniesie kapitan wycieczkowca Costa Concordia, ktory jest wedlug mnie odpowiedzialny za ta cala katastrofe?
  2. gosc
    (gość) 2012-02-12 21:33:01
    Trudna operacja, bo paliwo ciężkie musi być mocno ogrzane. W normalnych warunkach pompowane jest w temperaturze ok 100 C.

Powiedzieli w Polskim Radiu