Wiadomości

Nowak: jest zima, więc... autostrady muszą pękać

23.02.2012 15:15
Tak miało być: zero tolerancji dla usterek na budowanych autostradach, zdecydowane negocjacje z wykonawcami i wysoka jakość dróg. Jak jest?
Sławomir Nowak
Sławomir NowakFoto: slawomirnowak.pl
Posłuchaj
00'12 Sławomir Nowak minister transportu

- Nie będzie kompromisu z jakością. Nie ma takiej ceny, którą zapłacimy za jakość polskich autostrad i dróg. - grzmiał podczas spotkania z dziennikarzami Sławomir Nowak. - W żadnej sytuacji i pod żadną presją, nawet pod presją przejezdności na euro nie ugnę się w imię oczekiwań i roszczeń ze strony wykonawców - dodawał ostro minister transportu.

Tymczasem okazało się, że autostrady A1 i A2 nie przetrzymały zimy i już mają popękaną nawierzchnię. Kiedy dziennikarze zapytali ministra o tę sprawę, ten zaczął wycofywać się z wypowiedzi.

- Tego rodzaje sytuacje mają prawo powstawać. Przy bardzo wysokich amplitudach temperatur powstają tego rodzaju rzeczy - mówił minister transportu podczas spotkania z dziennikarzami. - Mieliśmy do czynienia tej zimy z bardzo wysokimi temperaturami ujemnymi, gdzie w warstwie tej podstawowej nastąpiły pęknięcia - tłumaczył dalej.

Minister Nowak zapewnił, że jeszcze w czwartek pojawi się na odcinku autostrady A2, by sprawdzić, czy pęknięcia mogą wynikać z niedoróbek wykonawców. Jeśli okaże się, że zawinił nadzór, nie będzie obawiał się wyciągnąć surowych konsekwencji - nawet kadrowych.

Sławomir Nowak powiedział też, że wykonawcy mają obowiązek usunąć usterki na budowie autostrad. Dodał, że oczekuje od wykonawców programu naprawczego w tej sprawie.

IAR, wit

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polskie autostrady donikąd

Kierowcy najlepiej wiedzą, jak jest w Polsce z autostradami. kiedy będzie lepiej? I czy zdążymy na Euro 2012?
Posłuchaj
31'55

Coraz powszechniejsze są głosy, że prędko lepiej nie będzie. pojawiają się nawet wątpliwości, czy zdążymy na Euro 2012? Kilka tygodni temu dowiedzieliśmy się, że z autostradą A1 nie jest najlepiej, bo może na nią nie starczyć pieniędzy. Z kolei GDDKiA zerwała kontrakt na budowę odcinka A1 do granicy z Czechami. Co dalej?

Nawet fachowcy nie wierzą, że plan budowy dróg będzie wykonany. Zwłaszcza, jeśli chodzi o drogi szybkiego ruchu. A GDDKiA dopuszcza do przetargów firmy bez żadnego doświadczenia, bo zależy jej tylko na najniższej cenie.

>>> Piechociński: Wykonawcy autostrad nadużywają swojej pozycji

O autostradach w studiu Jedynki rozmawiali: Andrzej Maciejewski - zastępca Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, Adrian Furgalski - dyrektor Zespołu Doradców Gospodarczych "tor" oraz Wojciech Malusi - prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa. Rozmowę prowadził Przemysław Szubartowicz.

Czytaj także

"Nie zdążymy przed Euro". Minister o autostradach

30.11.2011 15:11
Na mistrzostwa Euro 2012 nie będą przejezdne odcinki autostrady A1 Toruń - Stryków i A4 Kraków - Rzeszów - zapowiedział minister infrastruktury.
Nie zdążymy przed Euro. Minister o autostradach
Foto: fot. PAP/Grzegorz Michałowski
Posłuchaj
00'14 Sławomir Nowak: opóźnienie wynika między innymi z ubiegłorocznych powodzi

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Według Sławomira Nowaka, opóźnienie wynika między innymi z ubiegłorocznych powodzi i "niewystarczającej mobilizacji wykonawców".

Na konferencji prasowej w Nowak zapowiedział, że w ministerstwie infrastruktury przygotowywana jest nowelizacja, która pozwoli oddawać do użytku odcinki dróg, które nie są wyposażone we wszystkie elementy wykończeniowe. Nowe przepisy mają być gotowe za kilka tygodni.

IAR, aj

Czytaj także

Nowak: to była głupia wypowiedź. Przepraszam

16.02.2012 08:21
Minister infrastruktury przyznaje, że drogi jednak "grają na euro" i zapowiada, że ma plan, który sprawi, że będą przejezdne.
Nowak: to była głupia wypowiedź. Przepraszam
Foto: Wojciech Kusiński/PR

- Kiedy mówiłem, że drogi nie grają na Euro, to była głupia wypowiedź. Przepraszam - powiedział Sławomir Nowak w TVN24 odnosząc się do swojej wypowiedzi z 9 lutego. Minister powiedział wtedy, że "drogi na mistrzostwach nie grają - Muszą być przygotowane nasze stadiony i cała infrastruktura - przyznał Nowak.

Jak uważają eksperci, prawdopodobnie żadne z miast - gospodarzy Euro 2012 nie będzie skomunikowane ani drogą ekspresową ani autostradą.

"Przepraszam, A1 i A4 nie będzie na Euro" >>>

Zdaniem ministra, rząd popełnił w sprawie przygotowania do Euro błędy, ale o niepowodzeniu planów zdecydowały też zupełnie nieprzewidywalne czynniki.

- Plany ogłaszane jeszcze w 2010 roku były zbyt ambitne - powiedział minister Nowak. Jego zdaniem nikt np. nie przewidział skutków powodzi, która "zmiecie z powierzchni ziemi już usypane nasypy".

Minister obiecał jednak, że drogi na euro będą przynajmniej "przejezdne". - Ja zrobię taki plan, żeby ludzie potrafili w miarę bezpiecznie i komfortowo podróżować - zarzekał się Sławomir Nowak.

ZOBACZ GALERIĘ DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

TVN24, wit