Wiadomości

Rozbijactwo czy zjednoczenie?

24.03.2012 10:50
Goście "Śniadania w Trójce" nie byli zgodni w ocenie obecnej sytuacji na prawicy. Dzisiaj oficjalnie swoją polityczną działalność rozpoczyna Solidarna Polska.
Rozbijactwo czy zjednoczenie?
Foto: fot. PAP/Paweł Supernak
Posłuchaj
47'08 "Śniadanie w Trójce" - 24 marca 2012
więcej

Poseł PiS Joachim Brudziński w radiowej Trójce tłumaczył, dlaczego Jarosław Kaczyński nie przyjął zaproszenia na kongres Solidarnej Polski. - Nie ma najmniejszego sensu, żeby lider opozycji, lider partii, która dąży do tego żeby w najbliższych wyborach przejąć stery władzy podróżował do grupki ludzi, którzy postanowili po grzbietach swoich mniej rozsądnych koleżanek i kolegów dosiąść brukselskiego rumaka. Wierzę w zdrowy rozsądek tych moich koleżanek i kolegów, którzy uwierzyli w jakiś chwilowych zawirowaniach politycznych, że rzeczywiście Zbigniewowi Ziobro i Jackowi Kurskiemu chodzi o los polskiej prawicy. To jest ostatni czas i moment na to, aby z tym rozbijactwem na polskiej prawicy skończyć.

Wanda Nowicka z Ruchu Palikota nie boi się połączenia sił przez partie prawicowe. - Polska prawica immanentnie, genetycznie nie jest zdolna do tego żeby się zjednoczyć. Jeżeli się zjednoczy, to zjednoczy się na krótko. Tutaj nie ma się czego obawiać, bo po prostu tego momentu nikt się nie doczeka. Wiadomo, że nie jest to żadne poważne zagrożenie.

- Odnoszę wrażenie, że Joachim Brudziński z Solidarnej Polski uczynił swojego przeciwnika – powiedział Andrzej Romanek z SP. - Przeciwnikami powinni być Platforma Obywatelska czy Ruch Palikota. Chodzi o to, żeby zbudować silną prawicę, która wygra wybory. Istotą jest objęcie władzy i działanie w interesie narodu. Drugie płuco prawicy, Solidarna Polska daje szanse PiS na to, żeby w przyszłości objąć władzę.

Jerzy Wenderlich (SLD) uważa, że zaproszenie przez Solidarną Polskę Jarosława Kaczyńskiego, to naiwna prowokacja. - Posłowie SP ciągle mają miękkie nogi patrząc na to, co się dzieje w ich partii. To jest projekt obliczony tylko do wyborów europejskich, a później liderzy Ziobro, Kurski przestaną się Solidarną Polską interesować.

- Wielkim problemem dla polskiej polityki, w tym węższym znaczeniu jest słabość polskiej prawicy – podkreślił europoseł Ludowców Jarosław Kalinowski. - Antyeuropejskość, ściganie się w tej antyeuropejskości, bardzo często populizm byleby tylko głosy zdobywać, to nie wróży dobrze prawicy.

- Bardzo ciekawy układ się pojawił - zaznaczył doradca prezydenta Henryk Wujec. - Z jednej strony jest PSL, zawsze partia rolna, wiejska, partia centrum - Platforma, po stronie lewicowej dwie partie - jedna lewicowa, druga radykalna i to samo po stronie prawicowej - jedna tradycyjna PiS i Solidarna Polska, która jest bardziej radykalna. Dla dialogu politycznego jest to bardzo dobre.

- W PiS źle się dzieje i to jest problem, który też niestety dla formacji Jarosława Kaczyńskiego zrodził Solidarną Polskę - powiedział na antenie radiowej Trójki Rafał Grupiński z PO. - Ta partia nie potrafi się zreformować od środka, nie potrafi zmienić władz, nie potrafi w sposób demokratyczny wybierać władz w regionach, więc pączkuje co trochę nowymi podmiotami.

Aby dowiedzieć się więcej, posłuchaj całej rozmowy.

Audycji "Śniadanie w Trójce" można słuchać w każdą sobotę o godzinie 9. Zapraszamy.

aj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Solidarna Polska zaprasza prezesa PiS na kongres

23.03.2012 13:23
Prawo i Sprawiedliwość wzywa do powrotu swoich byłych polityków. Solidarna Polska odpowiada zaproszeniem na swój kongres, który ma się odbyć się w sobotę pod Warszawą.
Zbigniew Ziobro
Zbigniew ZiobroFoto: zbigniewziobro.pl
Posłuchaj
00'20 Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS, (IAR)
00'23 Arkadiusz Mularczyk, szef klubu Solidarnej Polski, (IAR)
więcej

Kierownictwo PiS przyjęło specjalną uchwałę, w której nawołuje do zjednoczenia prawicy. Można w niej przeczytać, że po raz pierwszy od dłuższego czasu pojawiła się szansa na odsunięcie od władzy "specjalistów od pustych obietnic i szkodliwych decyzji".

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak podkreśla, że nie ma różnic programowych między PiS-em i Solidarną Polską, które uzasadniałyby osobność. Jego zdaniem, politycy ugrupowania Zbigniewa Ziobry muszą odpowiedzieć na pytanie, czy zależy im na odsunięciu od rządów Donalda Tuska, czy na pielęgnowaniu własnych ambicji.

Zbigniew Ziobro odpowiada Jarosławowi Kaczyńskiemu zaproszeniem do dyskusji o sprawach najważniejszych dla Polski. Stąd też liczy na obecność szefa PiS na kongresie Solidarnej Polski, co pokaże, że można liczyć na dobrą współpracę i współdziałanie.

Z kolei szef Klubu Parlamentarnego Solidarnej Polski, Arkadiusz Mularczyk podkreśla, że on i jego koledzy z PiS zostali wyrzuceni. Dodaje, że źródłem sukcesu prawicy jest konkurencja między ugrupowaniami.

Europoseł PJN, Marek Migalski także przypomina, że to władze PiS wyrzucały ze swoich szeregów jego kolegów. Jego zdaniem, apel PiS to wezwanie do indywidualnych powrotów.

Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

IAR, to

Czytaj także

Zjednoczenie prawicy. Jurek ramię w ramię z PiS?

23.03.2012 16:30
W sobotę Marek Jurek ogłosi na wspólnej konferencji z Jarosławem Kaczyńskim rozpoczęcie szerokiej współpracy z PiS - dowiedziała się nieoficjalnie PAP.
Zjednoczenie prawicy. Jurek ramię w ramię z PiS?
Foto: Wojciech Kusiński/ PR

Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

Według informacji PAP, obaj liderzy mają ogłosić współpracę programową, jednak Prawica Rzeczypospolitej nie zamierza wchodzić do PiS.

- Prawica Rzeczpospolitej podjęła w minioną niedzielę uchwałę, w której jasno określiliśmy, że będziemy kontynuować samodzielną działalność jako partia. Wierzymy, że nasze ugrupowanie jest potrzebne, ale zawsze uważaliśmy, że powinniśmy pracować na rzecz zbudowania realnej większości na prawicy - powiedziała osoba z bliskiego otoczenia Marka Jurka.

Według niej, współpraca Prawicy Rzeczypospolitej z partią Kaczyńskiego ma na celu "zbudowanie dobrych i owocnych relacji", które pomogą w przyszłości osiągnąć większość gotową do przejęcia władzy.

- Chcemy, aby opinia chrześcijańska miała swoją reprezentację, którą w polskiej polityce nikt już nie będzie mógł pomijać. Obecnie potrzebna jest partia, która będzie rzecznikiem kluczowych zasad dobra wspólnego m.in. rodziny i budowania opinii chrześcijańskiej w Europie. Dziś odpowiedzialność za zbudowanie większości na prawicy spoczywa na Jarosławie Kaczyńskim, a nie na innym polityku - podkreślił rozmówca PAP.

Dodał, że Prawica Rzeczypospolitej nie przystąpi do Solidarnej Polski. Kilka miesięcy temu Marek Jurek wraz z liderem SP Zbigniewem Ziobro deklarowali strategiczną współpracę obu ugrupowań.

aj

Czytaj także

Ważny dzień dla prawicy

24.03.2012 07:18
1300 delegatów z całej Polski weźmie udział w Kongresie Założycielskim Solidarnej Polski. W tym samym czasie dojdzie do spotkania Marka Jurka z Jarosławem Kaczyńskim.
Ważny dzień dla prawicy
Foto: fot. PAP/Paweł Supernak
Posłuchaj
00'59 Relacja Iwony Szczęsnej (IAR)
więcej

Ugrupowanie stworzone przez byłych polityków PiS przekształci się w partię polityczną. Odbędą się wybory szefa partii, którym ma zostać Zbigniew Ziobro. Kongres rozpocznie się w południe od wystąpień liderów Solidarnej Polski: Zbigniewa Ziobry, Jacka Kurskiego, Ludwika Dorna, Tadeusza Cymańskiego i Beaty Kempy.

Kongres ma przyjąć deklarację programową i statut partii. Różni się on od statutu PiS - prezesa Solidarnej Polski będzie mogła odwołać Rada Główna a nie tak jak w PiS wyłącznie kongres. Solidarna Polska ma się też różnić od PiS programowo, bardziej prospołecznym nastawieniem. Według PiS obu ugrupowań nie dzielą żadne różnice programowe tylko ambicje liderów Solidarnej Polski.

Przed kongresem Komitet Polityczny PiS wystosował do byłych polityków tej partii apel w sprawie jedności prawicy. W odpowiedzi Zbigniew Ziobro zaoferował współpracę w parlamencie i zaprosił Jarosława Kaczyńskiego na kongres. Podkreślił jednocześnie, że prawica musi mieć "drugie płuco" by poszerzyć możliwość pozyskiwania wyborców z różnych środowisk i uzyskać zdolność koalicyjną.

Zbigniew Ziobro przypomniał też, że politycy Solidarnej Polski zostali z PiS wyrzuceni "z powodu istotnych różnic merytorycznych i programowych". Na kongres nie przyjedzie też lider Prawicy Rzeczypospolitej Marek Jurek, który przed południem wystąpi na wspólnej konferencji z Jarosławem Kaczyńskim. Poinformują o podpisaniu porozumienia o współpracy politycznej.

IAR, aj