Wiadomości

Oddawali hołd komuniście. Zwrócą dofinansowanie

14.05.2012 14:57
Zarząd województwa podkarpackiego zażąda zwrotu 10 tys. zł dotacji, jakiej udzielił Stowarzyszeniu Lepsze Dziś z Rzeszowa na organizację projektu pod nazwą "Pamięć i pojednanie jako niezbędny element dialogu polsko-ukraińskiego".
Pomnik gen. Karola Świerczewskiego w Jabłonkach
Pomnik gen. Karola Świerczewskiego w Jabłonkach Foto: Kolanin/CC/Wikipedia

Stowarzyszenie 31 marca zorganizowało przy pomniku gen. Karola Świerczewskiego w Jabłonkach (Podkarpackie) uroczystości. Wzięło w nich udział ponad 100 osób, w tym m.in. działacze SLD z regionu, którzy złożyli kwiaty pod pomnikiem gen. Świerczewskiego.

Na miejscu było też kilkunastu młodych ludzi, przeciwnych "gloryfikacji generała".

Zobacz serwis specjalny II WOJNA ŚWIATOWA >>>

Zarząd województwa zarządził wówczas kontrolę uroczystości, która miała zweryfikować, czy wykonanie zadania przebiegło tak, jak organizatorzy napisali we wniosku o dotację. Wynik kontroli był negatywny.

Rzecznik marszałka Wiesław Bek poinformował, że na uroczystości nie zaproszono nikogo ze strony ukraińskiej, nie było żadnych działań dotyczących dialogu, a ponadto uczestniczyło w nich połowę mniej osób, niż deklarowano we wniosku. Nie zaproszono też młodzieży.

Wiceprezes stowarzyszenia Lepsze Dziś Andrzej Patro powiedział, że stowarzyszenie nie otrzymało jeszcze oficjalnego pisma w związku ze zwrotem dotacji, ale jeżeli takie jest stanowisko zarządu, to stowarzyszenie zwróci otrzymane pieniądze.

Przed uroczystościami w mediach pojawiły się informacje, że zostały one zaplanowane przy pomniku gen. Świerczewskiego w Jabłonkach i będą gloryfikować postać generała. Pojawił się też plakat informujący o obchodach, na którym była postać Świerczewskiego i napis zapraszający na uroczystości patriotyczno-historyczne z okazji 65. rocznicy śmierci generała. Informacje te wywołały oburzenie społeczne.

Patro przyznał, że postać generała na plakacie była "chwytem marketingowym", mającym za zadanie zainteresowanie i "przyciągnięcie" na uroczystości młodzieży.

Tłumaczył, że uroczystości były skierowane głównie do Polaków, dlatego brak było przedstawicieli Ukrainy na uroczystościach.

Karol Świerczewski był działaczem komunistycznym, generałem Armii Czerwonej i Wojska Polskiego. Podczas wojny polsko-bolszewickiej jako dowódca batalionu Armii Czerwonej walczył przeciw oddziałom Wojska Polskiego. W latach 1936-1938 pod pseudonimem "Generał Walter" brał udział w wojnie domowej w Hiszpanii po stronie republikańskiej. W sierpniu 1943 roku Stalin skierował go do organizowania Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR. Gen Świerczewski zginął 28 marca 1947 roku pod Jabłonkami koło Baligrodu w potyczce z oddziałami Ukraińskiej Powstańczej Armii. Od 14 lutego 1946 roku pełnił funkcję II wiceministra Obrony Narodowej. Był członkiem KC PPR i posłem na Sejm Ustawodawczy.

Zobacz galerię: Dzień na zdjęciach >>>

(pp)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pomnik Świerczewskiego w Jabłonkach

Pomnik Świerczewskiego w Jabłonkach
Posłuchaj
05'14
więcej

Archiwalne taśmy Polskiego Radia to prawdziwa skarbnica wiedzy.

W programie „TuBaron” odkrywamy to, co najcenniejsze. Głosy wybitnych postaci, wielkie wydarzenia polityczne, kulturalne i sportowe. Często zapomniane momenty historii najnowszej.

 „TYM ŻYŁ ŚWIAT” – w Trójce od poniedziałku do piątku o 9.15. Zapraszają Michał Nogaś i Wojciech Włodarczyk.

O czym chcieliby Państwo usłyszeć? :) michal.nogas@polskieradio.pl


Zobacz więcej na temat: Karol Świerczewski Polska

Czytaj także

65. rocznica śmierci generała Karola Świerczewskiego

28.03.2012 17:10
Mimo odpowiedzialności za klęskę 2. Armii Wojska Polskiego pod Budziszynem był czczony przez propagandę PRL-owską jako bohater i patriota.
65. rocznica śmierci generała Karola Świerczewskiego
Foto: IPN, fragment wystawy "Polacy - Ukraińcy 1939-1947"

- Tuż za Baligrodem jadący na czele samochód miał awarię i w dalszą drogę ruszyły tylko dwa wozy. Cała grupa liczyła 33 ludzi uzbrojonych w 3 erkaemy, automaty i karabiny. Na wysokości Jabłonek kolumna wjechała wprost pod lufy, właśnie zajmujących stanowiska bojowe, ukraińskich partyzantów z połączonych sotni Stepana Stebelśkiego-Chrina i Stacha (NN). Doszło do zaciętej walki (...). W ogniu UPA poległ trafiony dwiema kulami Walter, zginęło też dwóch innych żołnierzy, a trzech zostało rannych - pisał o okolicznościach śmierci genernała Karola Świerczewskiego Grzegorz Motyka ("Nie było zamachu na Waltera").

Zamach inspirowany przez wywiad francuski
Po śmierci Świerczewskiego władze komunistyczne starały się rozpowszechnić i uwiarygodnić plotkę, że zginął on w wyniku zamachu. O udział w jego przygotowaniu oskarżono ppłk Gerharda, dowódcę stacjonującego wówczas w Bieszczadach 34. Pułku Piechoty. Bezpieka aresztowała go w 1952 roku, po czym zmusiła do złożenia zeznań obciążających zarówno jego samego, jak też działaczy komunistycznych, którzy popadli w niełaskę rządzących - Mariana Spychalskiego i marszałka Michała Żymierskiego. Mieli być oni inspirowani - tak głosiło oficjalne stanowisko Głównego Zarządu Informacji Ministerstwa Obrony Narodowej - przez francuski wywiad.


Wersja o przeprowadzeniu zamachu na Świerczewskiego upadła ostatecznie w 1954 roku, kiedy to ppłk Gerhard odwołał swoje zeznania, po czym odzyskał wolność.  - Ukraińcy zorganizowali zasadzkę w celu zdobycia żywności lub zemszczenia się na wopistach z Cisnej, którzy nieco wcześniej zniszczyli upowski szpital. Traf chciał, że ich ofiarą padł generał Karol Świerczewski, źle ochraniany i niedoceniający powagi sytuacji. Paradoksalnie legenda Waltera tylko na tym skorzystała - tłumaczył Motyka.

Armia Czerwona i walki w Hiszpanii
Karol Świerczewski urodził się 22 lutego 1897 r. w Warszawie w rodzinie robotniczej. Ukończył dwie klasy gimnazjum, po czym - po śmierci ojca - był zmuszony przerwać naukę i zatrudnić się jako pomocnik tokarza w fabryce Gerlacha. W 1916 roku wcielono go do armii carskiej i wysłano na front.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
W 1918 roku został członkiem Wszechrosyjskiej Komunistycznej Partii (bolszewików). W 1920 roku za udział w walkach z wojskami antybolszewickimi został odznaczony Orderem Czerwonego Sztandaru. Od tego czasu pełnił także znaczące funkcje w Sztabie Generalnym Armii Czerwonej.
Walczył w wojnie domowej w Hiszpanii przeciw wojskom generała Franco. Podczas walk na Półwyspie Iberyjskim używał pseudonimu "Walter". Jak wielu Sowietów, Świerczewski nagminnie nadużywał alkoholu, miał zwyczaj dowodzić w samych majtkach, a dezerterów rozstrzeliwał osobiście. Rozkazał likwidować jeńców, lecz nie szczędził też własnych ludzi - pisał Marek Jan Chodakiewicz ("Zagrabiona pamięć").

Problemy z alkoholem i "zesłanie" na Syberię

Po powrocie z Hiszpanii do ZSRS został uhonorowany m.in. Orderem Lenina. Jako działacz Międzynarodówki Komunistycznej odpowiadał za przeprowadzanie szkoleń dla dywersantów przygotowywanych do działań w Polsce. Był wykładowcą w Akademii im. Frunzego.
Po wybuchu wojny Niemiec z ZSRS mianowano go dowódcą 248. Dywizji Piechoty Frontu Zachodniego, która w listopadzie 1941 roku została okrążona i rozbita pod Wiaźmą. Za błędy w dowództwie i nadużywanie alkoholu został odsunięty do rezerw armii, a następnie skierowany do pracy w szkolnictwie wojskowym na Syberii.

Zobacz serwis specjalny Polskiego Radia o II wojnie światowej>>>

W 1943 roku na mocy decyzji Stalina, objął stanowisko zastępcy dowódcy 1. Korpusu Polskich Sił Zbrojnych w ZSRS. W 1944 roku wszedł w skład Centralnego Biura Komunistów Polskich. Był także zastępcą dowódcy ds. liniowych Armii Polskiej w ZSRS, a później 1. Armii Wojska Polskiego.
W latach 1944-1945 dowodził 2. Armią Wojska Polskiego. W kwietniu 1945 roku brała ona udział w operacji łużyckiej, w ramach sowieckiej ofensywy na Berlin. W wyniku nieudolnego dowodzenia 2. AWP poniosła całkowitą klęskę, m.in. w bitwie pod Budziszynem. Świerczewskiemu zarzuca się, że jako dowódca osobiście zatwierdzał wyroki śmierci m.in. na żołnierzy podziemia niepodległościowego po 1944 roku.
Propaganda komunistyczna przedstawiała śmierć Świerczewskiego jako bezpośredni powód rozpoczęcia 28 kwietnia Akcji Wisła, której celem było zniszczenie ukraińskiego podziemia i przesiedlenie ludności ukraińskiej z terenów południowo-wschodniej Polski na tzw. Ziemie Odzyskane.

W PRL Świerczewskiego ukazywano jako patriotę, bohatera oraz internacjonalistę. Nazywano go "człowiekiem, co kulom się nie kłaniał". Stawiano mu pomniki, a jego imieniem nazwano wiele ulic, osiedli mieszkaniowych i szkół. Na Świerczewskim wzorowana była postać generała Golza z powieści "Komu bije dzwon" autorstwa Ernesta Hemingwaya, którego sowiecki dowódca poznał w czasie pobytu w Hiszpanii. 

gs

Czytaj także

Chcieli uczcić Świerczewskiego, stracą dotację?

29.03.2012 15:58
Zarząd Województwa Podkarpackiego rozważa wycofanie dotacji dla Stowarzyszenia "Lepsze Dziś" z Rzeszowa, które organizuje sobotnie uroczystości w 65. rocznicę śmierci gen. Karola Świerczewskiego.
Pomnik gen. Karola Świerczewskiego w Jabłonkach
Pomnik gen. Karola Świerczewskiego w Jabłonkach Foto: Kolanin/CC/Wikipedia
Posłuchaj
00'25 Wiesław Bek, rzecznik Marszałka Podkarpacia
więcej

Rzecznik Marszałka Podkarpacia Wiesław Bek powiedział , że zarząd przyznał pieniądze na organizację tej imprezy, ponieważ miała ona przebiegać pod hasłem "Pamięć i pojednanie jako niezbędny element dialogu polsko-ukraińskiego". Elementem tego pojednania miało być spotkanie w rocznicę śmierci 32 żołnierzy poległych w bitwie pod Bystrem oraz śmierci generała Świerczewskiego. Tymczasem organizatorzy skupili się tylko na tym drugim aspekcie - powiedział nam rzecznik Bek.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
Rzecznik dodaje, że ponieważ deklaracje zawarte we wniosku różnią się od tego co Stowarzyszenie chce naprawdę zrobić, zarząd rozważa wycofanie dotacji - chodzi o 10 tysięcy złotych.

Zobacz serwis specjalny Polskiego Radia o II wojnie światowej>>>
Podczas sobotnich uroczystości w Jabłonkach m.in. odegrany zostanie hymn, odbędzie się też rekonstrukcja wydarzeń z 1947 roku. 

IAR, gs

Czytaj także

Gloryfikacja komunistycznego generała za publiczne pieniądze?

30.03.2012 12:05
"Rzeczpospolita" pisze, że rządząca Podkarpaciem koalicja PO - PSL z publicznych pieniędzy dofinansowuje uroczystości w 65. rocznicę śmierci sowieckiego generała Karola "Waltera" Świerczewskiego.
Pomnik gen. Karola Świerczewskiego w Jabłonkach
Pomnik gen. Karola Świerczewskiego w Jabłonkach Foto: Kolanin/CC/Wikipedia

Organizuje je w najbliższą sobotę w Jabłonkach koło Baligrodu rzeszowskie Stowarzyszenie Lepsze Dziś. "Rzeczpospolita" dowiedziała się, że 10 tysięcy złotych na imprezę z budżetu województwa podkarpackiego dał zarząd województwa. Na jego czele stoi marszałek Mirosław Karapyta z PSL-u. Przewodniczącą wojewódzkiego sejmiku jest Teresa Kubas-Hul z PO.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
Szef Instytutu Pamięci Narodowej Łukasz Kamiński skierował list na ręce marszałka Karapyty. Zwrócił uwagę na niestosowność takich uroczystości. Kamiński dodatkowo przekazał na ręce marszałka biogram Świerczewskiego, w którym opisane są jego zbrodnie.

Jego decyzje spowodowały śmierć tysięcy żołnierzy
Karol "Walter" Świerczewski był między innymi komisarzem politycznym Armii Czerwonej. W 1917 roku brał udział w tłumieniu antybolszewickiego powstania na Ukrainie, walczył też po stronie komunistów w wojnie polsko-sowieckiej, brał udział w wojnie domowej w Hiszpanii, wspierając komunistów.
W sierpniu 1943 roku Stalin skierował "Waltera" do tworzenia Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR. Jako zastępca dowódcy 2. Armii Wojska Polskiego podczas operacji łużyckiej popełnił szereg błędów, które spowodowały śmierć tysięcy żołnierzy. Po wojnie odmawiał prawa łaski żołnierzom AK skazanym na śmierć.

IAR, gs

Czytaj także

Czy rocznica "Waltera" propaguje komunizm?

31.03.2012 10:44
Przeciwnicy organizacji uroczystości przed pomnikiem gen. Karola Świerczewskiego ps. "Walter" w bieszczadzkich Jabłonkach będą obserwować, czy nie dojdzie do złamania prawa.
Pomnik gen. Karola Świerczewskiego w Jabłonkach
Pomnik gen. Karola Świerczewskiego w Jabłonkach Foto: Kolanin/CC/Wikipedia

Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach>>>

Będziemy obecni podczas nich, żeby zobaczyć, czy gen. Świerczewski nie będzie gloryfikowany - powiedział "Dziennikowi Polskiemu" Szymon Modrzejewski, lider protestu, przewodniczący Stowarzyszenia Magurycz.

Uroczystości w Jabłonkach, w 65. rocznicę śmierci gen. Karola Świerczewskiego ps. "Walter", organizuje Stowarzyszenie Lepsze Dziś z Rzeszowa, pod hasłem pojednania polsko-ukraińskiego.

Urząd Marszałkowski w Rzeszowie, który dofinansował imprezę, zastanawia się nad cofnięciem tej dotacji - czytamy w gazecie.

aj