Tragiczny finał nielegalnych wyścigów w Jaworznie

IAR / PAP
Martin Ruszkiewicz 18.05.2012
Tragiczny finał nielegalnych wyścigów w Jaworznie
foto: policja.gov.pl

19-letnia dziewczyna została staranowana przez jaguara i bmw w Jaworznie. Policja podejrzewa, że samochody brały udział w nocnych nielegalnych wyścigach.

Do wypadku doszło w czwartek późnym wieczorem w dzielnicy Jeleń, z dala od centrum i zabudowań.

- Wszystko wskazuje na to, że miały tam miejsce nielegalne wyścigi. Było kilkanaście samochodów i grupa obserwatorów. Już w ubiegłym roku mieliśmy sygnały, że młodzi ludzie ścigają się samochodami w tej części miasta - powiedział podinspektor Wojciech Głowacz z policji w Jaworznie.

Policjanci przyjechali na miejsce po kilku telefonach od świadków tragedii. W pobliżu skrzyżowania stały dwa rozbite auta. - Te samochody, które się zderzyły, nie brały udziału w wyścigu - zaznaczył Głowacz. Jak wyjaśnił - według dotychczasowych ustaleń - do tragedii doszło, gdy kierujący jaguarem, wyjeżdżając z podporządkowanej ulicy, wymusił pierwszeństwo na bmw. Po zderzeniu auta wypadły z drogi i uderzyły w dwie młode osoby stojące na pobliskim skwerze.

19-letniej dziewczyny, pomimo reanimacji przeprowadzonej przez załogę karetki pogotowia, nie udało się uratować, towarzyszący jej 23-latek z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala.

Do szpitala trafił też kierowca bmw. Pobrano mu krew do badań na obecność alkoholu i narkotyków. Do wyjaśnienia w policyjnym areszcie zatrzymany został 27-letni kierowca jaguara. Badanie trzeźwości nie wykazało, aby był on pijany.
W nielegalnych wyścigach - według ustaleń funkcjonariuszy - uczestniczyło około 20 osób, zarówno ze Śląska, jak i Małopolski.

PAP, IAR, mr

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Serwis specjalny

serwis specjalny wrzesień39

Powiedzieli w Polskim Radiu

Profesor Kik: Kopacz świeci światłem odbitym Tuska

Profesor Kik: Kopacz świeci światłem odbitym Tuska

- Ewa Kopacz to urzędnik bez żadnej charyzmy, a nie polityk - mówi w Trójce politolog Kazimierz Kik, zastanawiając się kto zastąpi premiera w PO i rządzie. - Gdy zabraknie Tuska, spodziewam się uruchomienia wojen ideologicznych w partii - dodaje dr Błażej Poboży z Uniwersytetu Warszawskiego.

Bądź z nami w kontakcie: