X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

Ostrzeżenie: uwaga na niedźwiedzie w Tatrach!

23.06.2012
0 0 0
Niedźwiedź brunatny
Niedźwiedź brunatnyFoto: Wikipedia/Skandinavisk Dyrepark
Już od kilku dni leśniczy i pracownicy TPN obserwują wzmożoną aktywność tych największych tatrzańskich drapieżników.
Posłuchaj
00'38 Paweł Skawiński dyrektor TPN

Szczególnie dużo tropów i śladów niedźwiedzi przyrodnicy obserwują w rejonie Doliny Olczyskiej mającej swój wylot w zakopiańskiej Jaszczurówce. Na szczęście - przynajmniej na razie - niedźwiedzie trzymają się zdaleka od szlaków jak i turystów.

Paweł Skawiński dyrektor TPN tłumaczy, że o tej porze roku niedźwiedzie nie mają najmniejszego problemu ze znalezieniem w Tatrach pożywienia:
Niedawno w dolinie Strążyskiej pracownicy TPN znaleźli zwłoki młodego niedźwiadka. Zwierzę od urodzenia niedomagało i mimo wysiłków matki w końcu zdechło.

Przyrodnicy przypominają, iż w razie spotkania na szlaku niedźwiedzia należy zawrócić i spokojnie, powoli odejść w przeciwnym kierunku. Niedozwolone jest fotografowanie niedźwiedzi - flesz lampy błyskowej może zwierzę rozjuszyć jak i dokarmianie misia, który może potem może natarczywie domagać się kolejnych kanapek.

Zobacz galerię - dzień na zdjęciach>>>

mch

Zobacz więcej na temat: kanapki Tatry
0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Niedźwiedź brunatny wraca na Babią

W polskich Beskidach w rejonie Babiej Góry pojawił się niedźwiedź brunatny - ogłosił Babiogórski Park Narodowy.
W rejonie Babiej Góry pojawił się niedźwiedź brunatny
Niedźwiedź brunatny pojawił się w rejonie Babiej Góry w Beskidach - dowiedziała się w środę PAP w Babiogórskim Parku Narodowym. Zwierzę zapewne przygotowuje się do zimowego snu i szuka tu miejsca na gawrę.  
"Około 2 tygodni temu turysta informował nas, że wcześnie rano widział niedźwiedzia nad schroniskiem w Markowych Szczawinach. Kilka dni temu nasi pracownicy natknęli się na tropy zwierzęcia pod Górnym Płajem" - powiedział w środę PAP Maciej Mażul z Babiogórskiego Parku Narodowego.
Zdaniem Mażula zwierzę najprawdopodobniej żeruje i obrasta w sadło szukając legowiska na zimę. Niedźwiedzie bytują głównie po słowackiej stronie góry. Na polskich, północnych stokach śnieg leży dłużej.
Leśnicy twierdzą, że choć szansa spotkania niedźwiedzia na szlaku jest niewielka, to turyści powinni jednak zachować ostrożność. Zwierzę stara się unikać ludzi. Jeśli dojdzie do spotkania leśnicy zalecają spokój i wycofanie się spokojnym krokiem. Nie należy wchodzić mu w drogę i go prowokować.
Latem na ślady niedźwiedzia natknęli się też leśnicy w rejonie Malinowskiej Skały w Beskidzie Śląskim. Zdaniem zastępcy nadleśniczego z Wisły (Śląskie) Andrzeja Kudełki zwierzę przywędrowało najprawdopodobniej z okolic Romanki w Beskidzie Żywieckim. Maciej Mażul dodał, że niedźwiedź może pokonać odległość sięgającą nawet 50 km.
Niedźwiedź brunatny jest największym drapieżnikiem żyjącym w polskich lasach. Waży do 800 kg. Gdy stanie na tylnych łapach może mierzyć nawet 3 metry. Żyje średnio 20-25 lat. W Polsce jest pod całkowitą ochroną. 

Zwierzę zapewne przygotowuje się do zimowego snu i szuka tu miejsca na gawrę.  

- Około 2 tygodni temu turysta informował nas, że wcześnie rano widział niedźwiedzia nad schroniskiem w Markowych Szczawinach. Kilka dni temu nasi pracownicy natknęli się na tropy zwierzęcia pod Górnym Płajem - mówi Maciej Mażul z Babiogórskiego Parku Narodowego.

Zdaniem Mażula, zwierzę najprawdopodobniej żeruje i obrasta w sadło szukając legowiska na zimę. Niedźwiedzie bytują głównie po słowackiej stronie góry. Na polskich, północnych stokach śnieg leży dłużej.

Turysto, ostrożnie!

Leśnicy twierdzą, że choć szansa spotkania niedźwiedzia na szlaku jest niewielka, to turyści powinni jednak zachować ostrożność. Zwierzę stara się unikać ludzi. Jeśli dojdzie do spotkania leśnicy zalecają spokój i wycofanie się spokojnym krokiem. Nie należy wchodzić mu w drogę i go prowokować.

Latem na ślady niedźwiedzia natknęli się też leśnicy w rejonie Malinowskiej Skały w Beskidzie Śląskim. Zdaniem zastępcy nadleśniczego z Wisły (Śląskie) Andrzeja Kudełki zwierzę przywędrowało najprawdopodobniej z okolic Romanki w Beskidzie Żywieckim. Maciej Mażul dodał, że niedźwiedź może pokonać odległość sięgającą nawet 50 km.

Niedźwiedź brunatny jest największym drapieżnikiem żyjącym w polskich lasach. Waży do 800 kg. Gdy stanie na tylnych łapach może mierzyć nawet 3 metry. Żyje średnio 20-25 lat. W Polsce jest pod całkowitą ochroną. 

(ew/pap)

Zobacz więcej na temat: beskidy Polska
0 0 0

Czytaj także

Idziesz na zakupy… uważaj na dzikich klientów (wideo)

To się stało naprawdę. W pewnym supermarkecie w dziale warzywnym grasował niebezpieczny klient. Musisz to zobaczyć.

U nas raczej nam to nie grozi, ale nigdy nic nie wiadomo. Klienci sklepu Ketchikan na Alasce idąc na zakupy muszą być przygotowani na wszystko. Tam dzikie zwierzęta grasujące po supermarkecie nie są niczym niezwykłym. Tym razem intruzem był mały niedźwiadek. Musiał zgubić swoją mamę, a w sklepie szukał jedzenia.

Jego wizyta w supermarkecia nie trwał długo. Odpowiednie służby szybko wyprosiły nieproszonego klienta.

 

 

ab

Zobacz więcej na temat: Alaska
0 0 0

Czytaj także

Uwaga turyści! Niebezpieczny niedźwiedź w Beskidach

29.12.2011
0 0 0
Niedźwiedź brunatny
Niedźwiedź brunatnyFoto: fot. Wikipedia
Niedźwiedź brunatny nie zapadł w zimowy sen i poszukuje pożywienia. - Może być niebezpieczny dla turystów - ostrzega Maciej Mażul z Babiogórskiego Parku Narodowego.

- To nie jest "miś" z Krupówek w Zakopanem, z którym turysta robi sobie zdjęcie, ale ogromne, dzikie zwierzę, na dodatek bardzo głodne. Trzeba być bardzo ostrożnym, unikać kontaktu - przestrzega Mażul.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Ślady zwierzęcia zauważono między innymi w rejonie Górnego Płaju, którym przebiega szlak turystyczny. Niedźwiedź połamał też krę na jednym ze stawów. Prawdopodobnie chciał się napić i szukał zagrzebanych żab. Zdaniem przyrodnika babiogórski niedźwiedź nie zasnął z powodu pogody - braku śniegu i dość wysokich temperatur.

Choć szansa napotkania niedźwiedzia na szlaku jest niewielka, to turyści powinni jednak zachować ostrożność. Jeśli dojdzie do spotkania leśnicy zalecają spokój i wycofanie się spokojnym krokiem. Nie należy wchodzić zwierzęciu w drogę i prowokować go.

Niedźwiedź brunatny jest największym drapieżnikiem żyjącym w polskich lasach. Waży do 800 kg. Gdy stanie na tylnych łapach może mierzyć nawet 3 metry. Żyje średnio 20-25 lat. W Polsce jest pod całkowitą ochroną.

PAP,kk

Zobacz więcej na temat: beskidy Polska Zakopane
0 0 0

Czytaj także

W Bieszczadach niedźwiedź zaatakował człowieka

11.04.2012
0 0 0
W Bieszczadach niedźwiedź zaatakował człowieka
Foto: Dingy/Wikimedia Commmons/CC
W lasach nadleśnictwa Lutowiska (Podkarpackie) niedźwiedź poturbował 55-letniego mężczyznę, który szedł przez las z synem. Mężczyzna z licznymi obrażeniami trafił do szpitala w Sanoku.
Posłuchaj
00'12 Artur Królicki, zastępca dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie
00'14 Adam Siembab, dyrektor szpitala w Sanoku, mówi o stanie zdrowia poszkodowanego mężczyzny

Do wypadku doszło w środę rano w leśnictwie Tworylne. - Niedźwiedź, który zaatakował, to duży osobnik. Ostatnio był widziany w tym rejonie, ale nie sprawiał kłopotów - powiedział rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie (Podkarpackie) Edward Marszałek.

Mężczyzna z urazami głowy, klatki piersiowej i nóg oraz prawdopodobnie ze złamanym obojczykiem został przewieziony śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Sanoku.

W ostatnich latach kilkakrotnie w bieszczadzkich lasach dochodziło do ataków niedźwiedzi na ludzi. Zdarzały się one najczęściej w przypadkach zbyt bliskiego podejścia ludzi w pobliże gawr niedźwiedzich.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

W lasach Podkarpacia, głównie w Bieszczadach i Beskidzie Niskim, żyje ponad 100 niedźwiedzi. Jest to najliczniejsza populacja tego drapieżnika w Polsce. Podkarpackie misie często przemieszczają się na Ukrainę i Słowację. W tym roku bieszczadzkie niedźwiedzie zapadły w zimowy sen znacznie później niż zazwyczaj, bo dopiero na przełomie stycznia i lutego, a zaczęły się budzić pod koniec marca. W gawrach niedźwiedzice wydały już potomstwo.

Niedźwiedź brunatny waży około 300 kg, żyje do 50 lat. Jest wszystkożerny, przez cały rok gromadzi zapasy energetyczne na zimę. Zalicza się do najbardziej niebezpiecznych drapieżników w Europie.

mr

0 0 0