X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

Konflikt z Sikorskim? Zmiana ambasadora USA

14.07.2012
0 0 0
Flaga USA
Flaga USAFoto: FrankBrueck/Wikimedia Commons/CC
Mnożą się spekulacje na temat przyczyn zmiany na stanowisku amerykańskiego ambasadora w Polsce.
Posłuchaj
01'04 Relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR)

Izraelski dziennik „Haaretz“ twierdzi, że jedną z przyczyn odwołania Lee Feinsteina był fakt, iż za bardzo zaangażował się w sprawę odzyskiwania żydowskiego mienia w Polsce. Z kolei w źródłach dyplomatycznych krąży informacja, iż jednym z powodów mogła być sprawa „polskich obozów śmierci“.

Decyzja o zmianie na stanowisku ambasadora zaskoczyła wielu polskich polityków i komentatorów. W środę po południu Biały Dom poinformował, że nowym ambasadorem ma zostać Stephen D. Mull, doświadczony dyplomata, który dwukrotnie już pracował w ambasadzie w Warszawie i był ambasadorem na Litwie. Wielu komentatorów podkreśla, że zmiany dokonano nagle, po zaledwie trzech latach pobytu w Polsce dotychczasowego ambasadora Lee Feinsteina. Izraelski dziennik „Haaretz“ piórem jednego z polskich dziennikarzy pisze, iż zaangażowanie ambasadora w sprawę odzyskania żydowskiego mienia w Polsce doprowadziło do poważnej różnicy zdań między ambasadorem a ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim.

Dyplomaci z którymi rozmawiało Polskie Radio, wskazują też nieoficjalnie, że jedną z przyczyn mogła być sprawa sformułowania „polskie obozy śmierci“, którego prezydent Barack Obama użył podczas uroczystości przyznawania Medalu Wolności dla Jana Karskiego. Dyplomaci mówią, że informacja o zmianie na stanowisku ambasadora dotarła do strony polskiej na początku czerwca czyli wkrótce po incydencie, ale została upubliczniona znacznie później. Inni wysokiej rangi urzędnicy dystansują się jednak od tych informacji i wskazują, że nie ma jednej przyczyny decyzji prezydenta Obamy.

Lee Feinstein najprawdopodobniej spędzi w Polsce jeszcze kilka miesięcy. Kandydaturę jego następcy muszą zatwierdzić amerykański Kongres i polskie władze, w tym prezydent Bronisław Komorowski. Choć wydaje się to tylko formalnością, to cały proces wymaga czasu.

Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach >>>

IAR/ aj

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ambasador USA : współpraca z Polską ważna dla świata

- Wizyta prezydenta Obamy w Polsce pokazała, że oba kraje wspólnie pracują nad bardzo ważnymi dla świata kwestiami - mówi w specjalnej rozmowie z Polskim Radiem amerykański ambasador w Warszawie.
Posłuchaj
03'21 Rozmowa z Lee Feinsteinem

Polskie Radio jest pierwszą stacją radiową, której Lee Feinstein udzielił wywiadu po zakończonej tydzień temu wizycie amerykańskiego prezydenta w Polsce. Podczas dwudniowej wizyty Barack Obama spotkał się m.in. z polskim prezydentem i premierem oraz przedstawicielami antykomunistycznej opozycji.

W rozmowie z Polskim Radiem Lee Feinstein powiedział, że wizyta Baracka Obamy w Polsce pokazała, jak ważna dla całego świata jest współpraca Stanów Zjednoczonych i Polski. - Chodzi m.in. o demokrację na Białorusi, w Afryce Północnej czy na Bliskim Wschodzie, ale też kwestie energetyczne, które są ważne nie tylko dla naszych krajów, ale mają szersze znaczenie dla globalnych rynków. Istotne są także sprawy bezpieczeństwa. Polska była ostatnim przystankiem w podróży przez ważne europejskie stolice i znalazła się na trasie zaraz po wizycie na szczycie G8. Dobitnie pokazuje to, że Stany Zjednoczone współpracują z Polską w najważniejszych sprawach z którymi muszą się zmierzyć - powiedział ambasador.

Ambasador Lee Feinstein podkreśla, że wizyta Baracka Obamy przyniosła obu stronom wymierne korzyści. - Zakończyliśmy prace nad porozumieniem, na podstawie którego po raz pierwszy amerykańska obecność (wojskowa) w Polsce stanie się rzeczywistością. Rozpocznie się ona w przyszłym roku. To jest naprawdę duże osiągnięcie, kamień milowy. Zrobiliśmy postęp również w kwestiach związanych z energią. Wyjaśnił się sens naszej współpracy w sprawach nuklearnych. Oczywiście najbardziej nośna sprawa to gaz łupkowy. Jesteśmy zdeterminowamni, by poprzez wspólną pracę wydobywać ten surowiec w sposób bezpieczny i efektywny, bez sztucznych barier - podkreśla Feinstein.

Ambasador zaznaczył w rozmowie z Polskim Radiem, że również w kwestii zniesienia wiz można było usłyszeć ważne deklaracje. Prezydent Obama zapowiedział pełne poparcie dla włączenia Polski do programu Visa Waiver, co w konsekwencji mogłoby doprowadzić do całkowitego zniesienia wiz dla naszych obywateli.

Całość rozmowy z Lee Feinsteinem w boksie "Posłcuhaj" po prawej stronie.

rr

0 0 0

Czytaj także

Ambasador USA o Jedwabnem: akt profanacji

02.09.2011
0 0 0
Mężczyzna usuwa napisy, umieszczone przez nieznanych sprawców na pomniku upamiętniającym ofiary mordu sprzed 70. lat i na jego ogrodzeniu.
Mężczyzna usuwa napisy, umieszczone przez nieznanych sprawców na pomniku upamiętniającym ofiary mordu sprzed 70. lat i na jego ogrodzeniu. Foto: (fot. PAP/Artur Reszko)
Ambasador USA w Warszawie Lee Feinstein dołącza do grona osób, które potępiają zbeszczeszczenie pomnika upamiętniającego mord na ludności żydowskiej dokonany w Jedwabnem.

"Nienawiść i fanatyzm towarzyszące temu aktowi profanacji nie są w żadnym razie reprezentatywne dla Polski, jaką znam ani dla polskiego narodu i stoją w sprzeczności z polską wielowiekową tradycją wielokulturowości i tolerancji" - napisał Lee Feinstein w oświadczeniu. Dyplomata zaapelował do polskich władz, by sprawcy tego przestępstwa zostali jak najszybciej schwytani.

W czwartek podobne oświadczenie wydała Ambasada Izraela, która wyraziła swoje oburzenie. Rzecznik ambasady Michał Sobelman powiedział IAR, że był to jeden z serii aktów rasistowskich na Podlasiu w ostatnich dniach. Przypomniał między innymi o podpaleniu w Białymstoku drzwi do mieszkania polsko-pakistańskiego małżeństwa.
Ambasada Izraela domaga się potępienia tych aktów ze strony władz samorządowych i centralnych.

Zobacz galerię: dzień na zdjeciach>>>

Zbeszczeszczony pomnik

W Jedwabnem doszło do dewastacji pomnika wzniesionego w miejscu zamordowania w 1941 roku żydowskich mieszkańców miasteczka. Na pomniku i murze okalającym teren wokół niego nieustaleni sprawcy zieloną olejną farbą wymalowali antysemickie napisy i faszystowskie symbole. Tą samą farbą zamazano część na obelisku, zaś złożone tam w rocznicę mordu 10 lipca wiązanki i znicze usunięto i rozrzucono.

Śledztwo w sprawie zniszczenia pomnika prowadzi Komenda Wojewódzka Policji w Białymstoku. Policja prosi ludność Podlasia o pomoc w ustaleniu faktów.

IAR,PAP,kk

0 0 0

Czytaj także

Zaskakująca zmiana. Będzie nowy ambasador USA

11.07.2012
0 0 0
Stephen D. Mull
Stephen D. MullFoto: vilnius.usembassy.gov
Biały Dom oraz amerykańska ambasada w Warszawie poinformowały w komunikacie, że nowym ambasadorem ma zostać Stephen D.Mull.
Posłuchaj
00'47 Relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR)

Dotychczasowy ambasador Lee Feinstein ma zakończyć misję i wrócić do Stanów Zjednoczonych.

Stephen D. Mull jest zawodowym dyplomatą, absolwentem prestiżowego uniwersytetu Georgetown w Waszyngtonie. Dotychczas dwukrotnie pracował w amerykańskiej ambasadzie w Warszawie - pierwszy raz pod koniec lat 80., a drugi raz w latach 1993-1997, kiedy to m.in. zajmował się sprawą wstąpienia Polski do NATO. Kandydaturę Stephena Mulla muszą jeszcze zatwierdzić amerykański Kongres i polskie władze, w tym prezydent Bronisław Komorowski. Wydaje się jednak, że będzie to tylko formalność.

Obecny przedstawiciel rządu Stanów Zjednoczonych w Polsce Lee Feinstein przyjechał do Warszawy z nominacji prezydenta Baracka Obamy. W Polsce jest od trzech lat i w ostatnich miesiącach bardzo aktywnie podróżuje po kraju, spotykając się z Polakami.
Lee Feinstein pozostanie ambasadorem w Warszawie do czasu spełnienia przez Stany Zjednoczone i Polskę wszystkich niezbędnych formalności. Może to potrwać jeszcze nawet kilka miesięcy.

Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach >>>

sg

0 0 0