X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

"Łapicki współtworzył filmy, w których występował"

21.07.2012
0 0 0
Kadr z filmu Wesele wg Stanisława Wyspiańskiego w reż. Andrzeja Wajdy. Nz: Wojciech Pszoniak jako DzienikarzStańczyk (L) i Andrzej Łapicki (P) jako Poeta. Łapicki
Kadr z filmu "Wesele" wg Stanisława Wyspiańskiego w reż. Andrzeja Wajdy. N/z: Wojciech Pszoniak jako Dzienikarz/Stańczyk (L) i Andrzej Łapicki (P) jako Poeta. ŁapickiFoto: PAP/CAF/REPRODUKCJA
Wybitny polski aktor Andrzej Łapicki zmarł w Warszawie w wieku 88 lat. Artystę wspomina reżyser Andrzej Wajda.

Andrzej Wajda mówi w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową, że Andrzej Łapicki brał aktywny udział w tworzeniu filmów, w których grał. Podkreśla, że z uwagi na wiedzę, doświadczenie i znajomość świata komentarze Łapickiego były traktowane z dużą uwagą.
Reżyser wspomina, że Łapicki pracował z zaangażowaniem i czuł się odpowiedzialny za filmy, w których grał. Zwracał uwagę nie tylko na efekt artystyczny, ale też możliwy odbiór społeczny i polityczny.
Reżyser wspomina też charakterystyczny głos Łapickiego, który był rozpoznawalny nie tylko z ról filmowych i teatralnych, ale też z Polskiej Kroniki Filmowej.

Wajda przyznaje, że bardzo podobała mu się praca Łapickiego w filmach Tadeusza Konwickiego. - To była najbardziej skuteczna para - ocenia.

 

Wybitny aktor teatralny i filmowy, reżyser teatralny, pedagog Andrzej Łapicki zmarł w sobotę w Warszawie. Miał 88 lat. Zagrał ponad 200 ról teatralnych, filmowych i telewizyjnych. Wyreżyserował ponad 100 przedstawień teatralnych. Stworzył wiele niezapomnianych kreacji - między innymi Ketlinga w "Przygodach pana Michała", Poety w "Weselu" Andrzeja Wajdy i cara Aleksandra w "Lawie" Tadeusza Konwickiego.
Andrzej Łapicki, obok dokonań artystycznych miał na koncie również dokonania pedagogiczne i społeczne. Dwukrotnie był rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej a przez dwie kadencje pełnił funkcję prezesa Związku Artystów Scen Polskich. W stanie wojennym brał udział w bojkocie aktorskim. Od 1989 do 1991 roku był posłem na Sejm z ramienia "Solidarności". Za artystyczną i pedagogiczną działalność uhonorowano go wieloma wyróżnieniami - między innymi Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi oraz Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.

 

 

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

IAR, kk

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zmarł aktor Andrzej Łapicki

21.07.2012
0 0 0
Andrzej Łapicki
Andrzej ŁapickiFoto: PAP/Radek Pietruszka
W sobotę nad ranem, w wieku niespełna 88 lat zmarł jeden z najwybitniejszych polskich aktorów. Miał w dorobku ponad sto ról teatralnych oraz kilkadziesiąt telewizyjnych i filmowych.

Artysta urodził się 11 listopada 1924 roku w Rydze. Niezapomniane kreacje stworzył między innymi w obrazie Wajdy "Wszystko na sprzedaż" i w "Lawie" Tadeusza Konwickiego, gdzie zagrał cara Aleksandra. Sympatię milionów widzów zdobył jako niezapomniany Ketling z telewizyjnego serialu "Przygody Pana Michała", Poeta z "Wesela" Andrzej Wajdy, czy stróż prawa z "Lekarstwa na miłość". Starsi kinomani pamiętają "aksamitny" głos Andrzeja Łapickiego przed seansami filmowymi - w latach 50. aktor był bowiem lektorem Polskiej Kroniki Filmowej.

Artysta często deklarował miłość do teatru, zwłaszcza do twórczości Aleksandra Fredry. Wyreżyserował i zagrał w wielu sztukach komediopisarza - były to między innymi "Damy i huzary", "Fircyk w zalotach" i kilkakrotnie "Śluby panieńskie". Miał w dorobku wiele głośnych telewizyjnych inscenizacji teatralnych, choćby "Warszawiankę”, "Portret Doriana Greya”, a przede wszystkim "Makbeta” z Tadeuszem Łomnickim w roli tytułowej i samym Łapickim w roli Dunkana.

Andrzej Łapicki, obok dokonań artystycznych miał na koncie również dokonania pedagogiczne i społeczne. Dwukrotnie był rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej a przez dwie kadencje pełnił funkcję prezesa Związku Artystów Scen Polskich. W stanie wojennym brał udział w bojkocie aktorskim. Od 1989 do 1991 roku był posłem na Sejm z ramienia "Solidarności". Za artystyczną i pedagogiczną działalność uhonorowano go wieloma wyróżnieniami - między innymi Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi oraz Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.

IAR/ aj

0 0 0

Czytaj także

"Był jednym z przedstawicieli elity teatralnej"

21.07.2012
0 0 0
Andrzej Łapicki
Andrzej ŁapickiFoto: Fot.: PAP/Radek Pietruszka
- Mój mentor, mistrz, nauczyciel, kolega... mogę nawet powiedzieć, że przyjaciel - mówi o Andrzeju Łapickim Jan Englert.
Posłuchaj
00'34 Dyrektor Teatru Narodowego Jan Englert (IAR)

Dyrektor Teatru Narodowego zaznaczył, że Łapicki to w jego życiu szczególna postać. Towarzyszył mu przez wiele lat. - Jego praca przeszła ewolucję i rewolucję, a Andrzej pozostał sobą, ze swoim poczuciem humoru, ze swoją inteligencją - ocenił i dodał. - Był jednym z tych, którzy kształtują rzeczywistość, a nie ją zżerają rzeczywistość. Budują świat wokół siebie, a nie tylko zjadają ten świat, który zastali.
- Chyba zamyka się symbolicznie epoka teatru polskiego. W kolejnych latach odchodzili rok po roku Gustaw Holoubek, Zbigniew Zapasiewicz, teraz Andrzej Łapicki. Odchodzi formacja tych, dla których zawód aktora był czymś więcej, niż tylko wykonywaniem zawodu - był powinnością społeczną - stwierdził Englert. - Wraz z ich odejściem chyba zamyka się pewna epoka - i to bez żadnych ocen, bez klasyfikacji - epoka teatru intelektualnego; aktorstwa inteligenckiego, intelektualnego - podkreślił.
Wybitny aktor teatralny i filmowy, reżyser teatralny, pedagog Andrzej Łapicki zmarł w sobotę w Warszawie. Miał 88 lat. Zagrał ponad 200 ról teatralnych, filmowych i telewizyjnych. Wyreżyserował ponad 100 przedstawień teatralnych. Stworzył wiele niezapomnianych kreacji - między innymi Ketlinga w "Przygodach pana Michała", Poety w "Weselu" Andrzeja Wajdy i cara Aleksandra w "Lawie" Tadeusza Konwickiego.
Andrzej Łapicki, obok dokonań artystycznych miał na koncie również dokonania pedagogiczne i społeczne. Dwukrotnie był rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej a przez dwie kadencje pełnił funkcję prezesa Związku Artystów Scen Polskich. W stanie wojennym brał udział w bojkocie aktorskim. Od 1989 do 1991 roku był posłem na Sejm z ramienia "Solidarności". Za artystyczną i pedagogiczną działalność uhonorowano go wieloma wyróżnieniami - między innymi Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi oraz Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

IAR, PAP, kk

0 0 0

Czytaj także

Nowicki: Łapicki wysoko ustawił poprzeczkę

21.07.2012
0 0 0
Andrzej Łapicki
Andrzej ŁapickiFoto: PAP/Radek Pietruszka
- Najwspanialsze co było w Andrzeju to człowiek - wspomina zmarłego aktora Jan Nowicki.
Posłuchaj
00'28 Aktor Jan Nowicki (IAR)

- To był niezwykle przenikliwy, inteligentny, do bólu zdystansowany pan. Wynikiem jego inteligencji była wieczna pretensja do samego siebie, czyli jakieś takie poczucie niespełnienia. Wydaje mi się, że to jest wyznacznikiem jego inteligencji, bo tylko kretyni akceptują siebie do końca - uważa aktor Jan Nowicki.
W ocenie Nowickiego Łapicki był człowiekiem, który wysoko ustawił poprzeczkę. Jego zdaniem śmierć "takiej osoby" nie może wywoływać tylko rozpaczy, powinna też budzić poczucie, że "trzeba brać się do roboty. Trzeba spróbować mu dorównać".
Wybitny aktor teatralny i filmowy, reżyser teatralny, pedagog Andrzej Łapicki zmarł w sobotę w Warszawie. Miał 88 lat. Zagrał ponad 200 ról teatralnych, filmowych i telewizyjnych. Wyreżyserował ponad 100 przedstawień teatralnych. Stworzył wiele niezapomnianych kreacji - między innymi Ketlinga w "Przygodach pana Michała", Poety w "Weselu" Andrzeja Wajdy i cara Aleksandra w "Lawie" Tadeusza Konwickiego.
Andrzej Łapicki, obok dokonań artystycznych miał na koncie również dokonania pedagogiczne i społeczne. Dwukrotnie był rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej a przez dwie kadencje pełnił funkcję prezesa Związku Artystów Scen Polskich. W stanie wojennym brał udział w bojkocie aktorskim. Od 1989 do 1991 roku był posłem na Sejm z ramienia "Solidarności". Za artystyczną i pedagogiczną działalność uhonorowano go wieloma wyróżnieniami - między innymi Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi oraz Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

IAR, kk

0 0 0

Czytaj także

Nie żyje Andrzej Łapicki. "Nie było przystojniejszego”

21.07.2012
0 0 0
Andrzej Łapicki
Andrzej ŁapickiFoto: PAP/Radek Pietruszka
- Odszedł znakomity aktor, o wspaniałych warunkach. Niezwykła uroda i głos – wspomina felietonistka i krytyk filmowy Bożena Janicka.
Posłuchaj
07'41 Bożena Janicka wspomina Andrzeja Łapickiego

- To bardzo smutna wiadomość z kilku powodów. Także dlatego, że nie było od początku kina polskiego przystojniejszego mężczyzny o piękniejszym głosie. Ale to tylko część warsztatu aktora - mówiła Bożena Janicka w specjalnej rozmowie w audycji "Sobota z Muzyczna Jedynką".

Łapicki, który zaczynał m.in. od filmu "Zakazane piosenki”, miał – jej zdaniem – wyjątkowe predyspozycje do grania w filmach o tematyce wojennej. - Wiedział doskonale, o czym opowiada. Rozumiał, czym jest bombardowanie miasta. To ogromny atut dla aktora - uważa Janicka. Wspomnienia, jak podkreślała, pozwalały mu także pisać wspaniałe felietony poświęcone m.in. życiu przed II wojną światową.

Prywatnie, jak dodała, był zdecydowanie dżentelmenem, przedstawicielem inteligencji polskiej sprzed wojny. - Specjalizował się właśnie w rolach przedwojennych dżentelmenów, chociaż nie tylko. W filmie "Lekarstwo na miłość” prezentował niezwykły urok osobisty - wspominała Bożena Janicka.

Rozmawiał Zbigniew Krajewski.

Na kolejne wspomnienia o Andrzeju Łapickim zapraszamy w niedzielę (22 lipca) o godzinach: 20.00 oraz 22.00.  

ei

0 0 0