X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

Czego o Katyniu można się dowiedzieć z archiwów USA?

02.09.2012
Masowe groby zamordowanych oficerów w Lesie Katyńskim
Masowe groby zamordowanych oficerów w Lesie KatyńskimFoto: Ency/Wikimedia Commmons/CC
Materiały zostaną opublikowane dopiero 10 września, ale Krystyna Piórkowska, autorka "Anglojęzycznych Świadków Katynia", już je widziała.

Jak podkreśliła Piórkowska w trakcie 18 godzin spędzonych w National Archives doszła do wniosku, że aby zbadać dokumenty, trzeba uzbroić się w cierpliwość. - Często się powtarzają, znajdują się pomiędzy różnymi teczkami archiwalnymi i w dodatku numeracja dokumentów wewnątrz teczek nie jest kolejna, co jest utrudnieniem dla potencjalnych badaczy - oceniła.
Zdaniem badaczki spora część materiałów - np. te pochodzące z prezydenckich bibliotek Franklina D. Roosevelta, Harry'ego Trumana, Dwighta Eisenhowera, Johna F. Kennedy'ego, Geralda Forda i Jimmy'ego Cartera - jest już znana. Piórkowską najbardziej zainteresowały dokumenty dotyczące amerykańskiego generała Claytona Lawrence'a Bissella.
Bissellowi zarzucono, że zniszczył raport amerykańskiego ppłk. Johna Van Vlieta, który widział miejsce pogrzebania ofiar zbrodni katyńskiej, a raporcie z 1945 roku winą za zbrodnię obarczył Sowietów. Zdaniem Piórkowskiej Bassell nakazał Van Vlietowi milczenie i utajnił raport, ale go nie zniszczył.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
"To wyjątkowo ciekawe materiały"
Zdaniem badaczki istotne znaczenie ma także ponad 110 stron odtajnionych na jej prośbę materiałów amerykańskiego kontrwywiadu w powojennej Austrii, CIC, na temat Miloslavicha. Edward Lucas Miloslavich (Eduard Luco Miloslavić) był naukowcem specjalizującym się w antropologii, na uniwersytecie w Zagrzebiu założył katedrę medycyny sądowej. Zgłosił się do służby w Międzynarodowym Komitecie Medycznym i widnieje na zdjęciach z Katynia.
Kiedy Miloslavich był przesłuchiwany przez Komitet Maddena, zadano mu pytanie, czy był lustrowany przez CIC i czy zeznał wówczas, że był w Katyniu. Odparł, że nie musiał tego mówić, bo amerykańscy agenci już o tym wiedzieli. W ocenie Piórkowskiej to wyjątkowo ciekawe materiały, gdyż wskazują na pewne nieznane fakty. - Ale w pakiecie, który ma być ujawniony, brakuje materiałów roboczych Komitetu Maddena - podkreśliła.
Komitet Maddena (Specjalna Komisja Śledcza Kongresu Stanów Zjednoczonych do Zbadania Zbrodni Katyńskiej) przez 13 miesięcy analizował materiały zgromadzone w archiwach rządu i armii USA, dokumenty procesu norymberskiego oraz przesłuchał ponad 100 świadków. 22 grudnia 1952 roku Komitet pod przewodnictwem kongresmena Raya J. Maddena wydał raport, w którym obwinił za zbrodnię Sowietów i wezwał społeczność międzynarodową do powołania międzynarodowego trybunału dla jej osądzenia.
Krystyna Piórkowska mieszka na stałe w Nowym Jorku. Jest autorką książki "Anglojęzyczni świadkowie Katynia" wydanej w roku 2012 przez Muzeum Katyńskie w Warszawie.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
PAP, kk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Amerykańskie akta ws. Katynia przełamują milczenie"

24.08.2012
Łukasz Kamiński
Łukasz KamińskiFoto: ipn.gov.pl
- Upublicznienie przez Stany Zjednoczone wszystkich dokumentów związanych ze zbrodnią katyńską ma symboliczny wymiar - uważa prezes IPN doktor Łukasz Kamiński.
Posłuchaj
00'16 Prezes IPN doktor Łukasz Kamiński w rozmowie z Witoldem Banachem (IAR)
00'23 Prezes Instytutu Pamięci Narodowej uważa, że taki gest ma niezwykłe znaczenie

Zobacz serwis specjalny - Katyń>>>

W czwartek Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że we wrześniu zostaną opublikowane wszystkie amerykańskie dokumenty dotyczące zbrodni katyńskiej. W sumie ma być to około 1000 dokumentów.

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej uważa, że taki gest ma niezwykłe znaczenie. - Jest to zbrodnia - tłumaczył doktor Kamiński - która miała na zawsze zostać ukryta i niestety część państw zachodnich w milczeniu na temat tej zbrodni uczestniczyła. Dlatego - zdaniem prezesa IPN - upublicznianie kolejnych dokumentów przełamuje to milczenie.

Zdaniem doktora Kamińskiego upublicznione we wrześniu dokumenty będą ciekawym źródłem dla historyków.

W czwartek wiceminister spraw zagranicznych Bogusław Winid wyjaśniał, że będzie to pierwsza tego typu inicjatywa pokazująca wszystko co na temat zbrodni katyńskiej wiedzieli Amerykanie. - Część z dokumentów to archiwalia niedawno odtajnione, inne to już wcześniej znane, ale nigdy nie były zebrane w jednym miejscu - wyjaśniał wiceminister Widin.

W zbiorze znajdą się między innymi dokumenty z archiwów prezydentów Roosevelta, Trumana i Eisenhowera oraz z archiwów departamentu Stanu, Obrony i Armii i różnych organizacji wywiadowczych, czyli wszystkich podmiotów zajmujących się zbrodnią katyńską.

Zobacz galerię - dzień na zdjęciach >>>

IAR, mr

Czytaj także

Dokumenty z USA ws. Katynia zdemaskują Roosevelta?

24.08.2012
Otwarcie masowych grobów w Katyniu w 1943 roku
Otwarcie masowych grobów w Katyniu w 1943 rokuFoto: Wikipedia/Deutsches Bundesarchiv, Bild 101I-152-1845-28A
Autor książki o Katyniu Allen Paul uważa, że dokumenty z archiwów USA na temat tej zbrodni, które zostaną opublikowane 10 września, zawierają ciekawe materiały, ale nie oczekuje sensacji.

Zobacz serwis specjalny - Katyń>>>

- Jestem przekonany, że wyjdą na jaw interesujące informacje. Najprawdopodobniej najciekawsze będą materiały z kartotek prezydenckich. Wątpię jednak, by znaleziono (w nich) coś sensacyjnego. Mogę się oczywiście mylić, ale nie uważam za prawdopodobne, byśmy znaleźli cokolwiek, co bezpośrednio wiąże prezydenta Franklina Delano Roosevelta z ukrywaniem prawdy - powiedział Allen Paul.

Zapowiadając w czwartek ujawnienie dokumentów katyńskich z archiwów państwowych USA, wiceminister spraw zagranicznych Bogusław Winid wyraził nadzieję, że w opublikowanych materiałach znajdą się dokumenty pokazujące, co władze amerykańskie wiedziały o zbrodni katyńskiej, a zwłaszcza, co wiedział o niej prezydent Roosevelt.

Wiele dotychczas znanych dokumentów wskazuje, że Roosevelt dokładnie znał prawdę o Katyniu, m.in. z raportu swego specjalnego wysłannika, demokratycznego gubernatora Pensylwanii George'a Earle'a. Nie chciał jednak jej ujawnienia, gdyż ZSRR był sojusznikiem USA w czasie II wojny światowej i prezydent obawiał się rozpadu koalicji aliantów w walce z hitlerowską III Rzeszą.

Książka amerykańskiego autora pt. "Katyn: Stalin's Massacre and the Triumph of Truth", została wydana także w Polsce (pod tytułem "Katyń"), gdzie stała się bestsellerem.

Allen Paul napisał ostatnio sensacyjno-szpiegowską powieść "The Amber Eye" (Bursztynowe Oko) opartą na prawdziwej historii tajnej operacji w 1944 r., podjętej w celu wykradzenia Niemcom dokumentów o Katyniu. Książka ukaże się także w polskim przekładzie.

Zobacz galerię - dzień na zdjęciach >>>

PAP, mr

Czytaj także

Ostaszków i Twer: uroczystości ku czci ofiar zbrodni katyńskiej

02.09.2012
Cmentarz w Miednoje
Cmentarz w MiednojeFoto: Wikipedia/CC/http://autotravel.org.ru/phalbum/90042/101.html
Polska delegacja upamiętni policjantów, funkcjonariuszy Straży Granicznej i Korpusu Ochrony Pogranicza zamordowanych przez NKWD w 1940 roku.
Posłuchaj
01'01 Relacja Witolda Banacha (IAR)

Z Warszawy wyruszyła delegacja rodzin zamordowanych oraz minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki i komendant główny policji nadinspektor Marek Działoszyński. Komendant Działoszyński w rozmowie z IAR podkreślał, że jest to niezwykle ważna i symboliczna podróż dla policjantów.

Niedzielne uroczystości rozpoczną się po południu w kościele katolickim w Twerze (dawny Kalinin). Zostanie tam odprawiona msza święta w intencji zamordowanych funkcjonariuszy. Następnie uczestnicy uroczystości złożą kwiaty pod tablicą na budynku Instytutu Medycznego w Twerze, gdzie mieściła się siedziba NKWD, w której w 1940 roku zamordowano polskich funkcjonariuszy.

Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa doktor Andrzej Kunert podkreślił, że polscy funkcjonariusze zostali zgładzeni na rozkaz Stalina tylko za to, że byli Polakami. Ta zbrodnia wpisywała się - przypominał naukowiec - w plan eksterminacji najgroźniejszych z punktu widzenia okupantów warstw społecznych, czyli właśnie oficerów, policjantów czy urzędników państwowych.

Po zakończeniu uroczystości w Twerze, polska delegacja uda się do kompleksu klasztornego Niło-Stołbieńskiego Monastyru w Ostaszkowie. Tam odbędzie się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę Kaplicy pod wezwaniem Cudownego Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej.

Monastyr w Ostaszkowie to miejsce gdzie w latach 1939 - 1940 mieścił się obóz dla polskich jeńców wojennych. Łącznie przebywało tam ponad 15 tysięcy obywateli polskich, w tym około 7 tysięcy policjantów, funkcjonariuszy Straży Granicznej i Korpusu Ochrony Pogranicza. Większość z nich w 1940 roku została wywieziona do Tweru, tam zamordowana i pochowana w Miednoje.

3 września w poniedziałek rodziny ofiar oraz delegacja polskich władz państwowych udadzą się do Miednoje na Polski Cmentarz Wojenny. Tam odbędą się uroczystości upamiętniające rosyjskie i polskie ofiary NKWD.

IAR

Serwis specjalny: Katyń >>>