Wiadomości

"Antykomor" skazany za znieważenie prezydenta

14.09.2012 15:33
Karę roku i trzech miesięcy ograniczenia wolności wymierzył sąd twórcy portalu "Antykomor.pl" Robertowi Fryczowi.
Robert Frycz
Robert FryczFoto: PAP/Grzegorz Michałowski
Posłuchaj
00'09 Wyrok w sprawie "Antykomora" - sędzia Grzegorz Krogulec
00'23 Mariusz Kamiński z PiS o wyroku w sprawie "Antykomora"

Frycz został oskarżony m.in. o znieważenie prezydenta Bronisława Komorowskiego oraz fałszowanie dokumentów i posługiwanie się nimi. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim uznał go za winnego jednego z zarzutów, dot. znieważenia prezydenta, od drugiego go uniewinnił. Sędzia zdecydował, że mężczyzna nie pójdzie do więzienia jednak w czasie wyroku (rok i trzy miesiące ograniczenia wolności) ma wykonywać prace społeczne w wymiarze 40-tu godzin miesięcznie. Wyrok jest nieprawomocny.

Prokurator domagał się dla Frycza kary roku i ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Obrona chciała uniewinnienia i zapowiadała, że w przypadku skazania będzie odwoływać się od wyroku.

Na stronie Antykomor.pl gromadzone były materiały o prezydencie Bronisławie Komorowskim, a także m.in. gry polegające na strzelaniu do jego wizerunku i ośmieszające komentarze. W maju ub. roku do mieszkania autora strony weszli funkcjonariusze ABW i zabezpieczyli jego laptop oraz nośniki danych. Zleciła to prokuratura prowadząca śledztwo w sprawie znieważenia głowy państwa. Akcja ABW przeciw autorowi strony - zdaniem wielu komentatorów - była zamachem na wolność słowa.

Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach >>>

PAP/aj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Tusk o Antykomorze: przykra sytuacja prezydenta

05.09.2012 17:37
Premier Donald Tusk jest za zniesieniem przepisów, nakazujących ściganie z urzędu osób obrażających polityków.
Tusk o Antykomorze: przykra sytuacja prezydenta
Foto: PAP/Radek Pietruszka
Posłuchaj
00'21 Donald Tusk

Szef rządu przyznał, że on i prezydent niemal codziennie są bardzo brutalnie oceniani w mediach. Podkreślił jednak, że nigdy nie pozwał za to żadnego tytułu. W opinii premiera, osoby pełniące funkcje publiczne nie powinny tego robić. Dlatego - zdaniem premiera - rezygnacja z przepisów byłaby czymś naturalnym. Jak mówił Donald Tusk, jemu samemu takie przepisy nie są do niczego potrzebne - nie korzystał z nich i nie zamierza korzystać. Zdaniem premiera, również prezydent nie jest entuzjastą tych przepisów, a proces autora strony antykomor.pl wikła go w przykrą sytuację.

26-letni właściciel strony antykomor.pl jest oskarżany o znieważenie Bronisława Komorowskiego - jako prezydenta i marszałka Sejmu, a także o fałszowanie dokumentów. Grozi mu łącznie 5 lat więzienia. Na stronie prezentowano w charakterze prześmiewczym i ośmieszającym materiały o Bronisławie Komorowskim. W maju ubiegłego roku ABW weszła do mieszkania autora strony i zabezpieczyła jego laptopa.

Zobacz galerię dzień na zdjęciach >>>

IAR/aj

Czytaj także

Twórca antykomor.pl: powołuję na świadka prezydenta

07.09.2012 10:02
Jak się dowiedziało Radio Łódź, podczas piątkowej rozprawy twórca strony antykomor.pl Robert Frycz złoży wniosek o powołanie Bronisława Komorowskiego na świadka w procesie przeciwko niemu.
Screen ze strony Antykomor.pl
Screen ze strony Antykomor.plFoto: Antykomor.pl
Posłuchaj
00'26 Pełnomocnik oskarżonego Bartosz Kownacki (IAR)

Pełnomocnik oskarżonego Bartosz Kownacki chciałby, aby w charakterze świadków zeznawały także osoby, które dostarczały na stronę antykomor.pl różne materiały. W ten sposób obrońca chce udowodnić, że zamiarem Frycza było prowadzenie strony satyrycznej, a nie - jak twierdzi prokuratura - znieważenie prezydenta.
W maju 2011 do mieszkania autora strony antykomor.pl weszli funkcjonariusze ABW i zabezpieczyli jego laptop oraz nośniki danych. Zleciła to prokuratura prowadząca śledztwo w sprawie znieważenia głowy państwa. 26-latek jest oskarżany o znieważenie Bronisława Komorowskiego - jako prezydenta i marszałka Sejmu, a także o fałszowanie dokumentów. Grozi mu łącznie 5 lat więzienia.
Robert Frycz twierdzi, że przez państwo postrzegany jest jak "terrorysta i groźny przestępca". Jego zdaniem, został potraktowany przez organy ścigania gorzej niż szef Amber Gold. Proces przeciwko niemu ruszył przed sądem Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim w środę. Na wniosek prokuratury sędzia wyłączył w całości jawność rozpraw.
Na stronie antykomor.pl gromadzone były materiały o prezydencie Bronisławie Komorowskim, także m.in. gry polegające na strzelaniu do jego wizerunku i ośmieszające komentarze.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
IAR, Wojciech Bojdo, PAP, kk

Czytaj także

Antykomor.pl. Sąd nie przesłuchał prezydenta

07.09.2012 17:38
Upadł wniosek w tej sprawie obrońców Roberta Frycza. Jest on oskarżony o znieważenie prezydenta Bronisława Komorowskiego i fałszowanie dokumentów.
Twórca portalu Antykomor.pl Robert Frycz w sądzie
Twórca portalu Antykomor.pl Robert Frycz w sądzie Foto: PAP/Grzegorz Michałowski

Po dwóch dniach przed Sądem Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim zakończył się  proces twórcy portalu Antykomor.pl.

Za zamkniętymi drzwiami sąd przesłuchał pięciu świadków i zamknął przewód sądowy. Prokuratura zażądała dla oskarżonego łącznej kary roku i ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Obrona domagała się uniewinnienia. Już teraz zapowiedziała, że w przypadku skazania Frycza będzie się odwoływać od wyroku. Poznamy go 14 września.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Na stronie Antykomor.pl gromadzone były materiały o prezydencie Bronisławie Komorowskim. Można było przeczytać ośmieszające go komentarze a nawet postrzelać do prezydenta RP. W maju ub. roku do mieszkania autora strony weszli funkcjonariusze ABW i zabezpieczyli jego laptop oraz nośniki danych. Zleciła to prokuratura prowadząca śledztwo w sprawie znieważenia głowy państwa.

tj