Słuchaj
więcej

Nowe drastyczne zdjęcia ze Smoleńska w internecie

19.10.2012 08:22
Fotografie znalazły się na blogu, którego wygląd, jak donosi korespondent Polskiego Radia w Moskwie, może świadczyć o tym, że należy do polskiego użytkownika.
Audio
  • 00'31
    Relacja Macieja Jastrzębskiego z Moskwy, (IAR)
Nowe drastyczne zdjęcia ze Smoleńska w internecie
Foto: PRSteam.net/wikipedia

Od kilku tygodni inne drastyczne zdjęcia z katastrofy są dostępne na blogu Rosjanina Antona Sizycha z miasta Barnauł w południowej Syberii.

Tu przeczytaj więcej>>>

Na najnowszych fotografiach widać ratowników przy wraku Tupolewa, porozrzucane wyposażenie samolotu oraz zwłoki pasażerów. Jedno ze zdjęć jest zrobione z wnętrza samochodu zaparkowanego obok miejsca, gdzie 10 kwietnia 2010 roku spadł Tu-154M. Sugeruje to, że osoba, która fotografowała, mogła swobodnie poruszać się po terenie o ograniczonym dostępie. Zdjęć jest więcej niż na blogu rosyjskiego internauty. Tym razem publikacja jest też bardziej drastyczna, ponieważ fotografie otwierają się wraz ze stronami zawierającymi treści pornograficzne.

Bloger pisze po polsku, że żałuje, iż nie zamieścił tych zdjęć wcześniej. Nie podaje, jakie jest ich źródło. Rosyjski bloger Anton Sizych powiedział z kolei Polskiemu Radiu, że zdjęcia, które umieścił na swoim blogu, dostał od blogerki Tatiany Karacuby, ona zaś - od anonimowego źródła na Krymie.

Anton Sizych nie boi się odpowiedzialności za rozpowszechnianie fotografii w internecie. - Jeśli żadna z instytucji biorąca udział w operacji ratowniczej nie przyznaje, że to są jej fotografie, to nie ma ani w Polsce ani w Rosji takiego prawa, żeby karać za zdjęcia, które są niczyje - tłumaczy Sizych. Dodaje, że najlepszym uczczeniem pamięci ofiar smoleńskiej katastrofy będzie ustalenie prawdy o przyczynach ich śmierci. Podtrzymuje swoją opinię, że fotografie są dowodami na to, iż katastrofę upozorowano.

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej zapowiedział, że ustali, skąd w internecie wzięły się fotografie ofiar katastrofy smoleńskiej. Rzecznik tej instytucji Władimir Markin zapewnił, że nie pochodzą one z akt śledztwa smoleńskiego. Sprawę, na prośbę polskiego ABW, bada również Federalna Służba Bezpieczeństwa.

Zobacz naszą galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

IAR, to

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Henryk Sienkiewicz

Czytaj także

Miller: nie mieliśmy zdjęć pokazujących ciała ofiar

18.10.2012 14:49
Według szefa komisji badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej Jerzego Millera tego typu zdjęcia "dla komisji nie były przydatne".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Za publikacją zdjęć ze Smoleńska nie stoi nikt w Polsce"

18.10.2012 19:09
Minister sprawiedliwości odniósł się do artykułu opublikowanego w rosyjskim dzienniku sugerującego, że za sprawą mogą stać "uczestnicy warszawskich batalii politycznych".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Działacz Ruchu Palikota opublikował zdjęcia ze Smoleńska

18.10.2012 21:46
Paweł Kołodziejski umieścił fotografie na swoim prywatnym profilu na jednym z internetowych portali społecznościowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Zdjęcia dowodami, że katastrofę upozorowano"

18.10.2012 21:55
Rosyjski bloger, który zamieścił drastyczne fotografie pasażerów Tu-154M, współczuje rodzinom ofiar. Uważa, że najlepsza pamięć o nich to - jak pisze - "ustalenie prawdziwych zabójców”.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Służby specjalne Rosji, blogerzy i zdjęcia ze Smoleńska

19.10.2012 07:00
57-letnia Tatiana Karacuba, która wcześniej pracowała na Zachodzie jako dyplomata, pierwsza ujawniła w internecie zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej – informuje "Gazeta Polska codziennie”.
rozwiń zwiń