X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

Zmarł aktor i reżyser Włodzimierz Wowo Bielicki

25.10.2012
0 0 0
Włodzimierz Bielicki
Włodzimierz BielickiFoto: kadr z filmu "Do widzenia, do jutra"/Muzeum Kinematografii w Łodzi
Reżyser, scenarzysta, aktor, były dyrektor Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu, Włodzimierz Wowo Bielicki zmarł w wieku 82 lat.
Posłuchaj
00'26 Projektantka mody Grażyna Hase (IAR)

- Był szalenie barwną postacią, bardzo piękną. Przystojny, piękny mężczyzna. Wielki artysta - wspomina Bielickiego jego była żona, projektantka mody Grażyna Hase.
Bielicki był absolwentem gdańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych, współtwórcą legendarnego studenckiego kabaretu "Bim Bom", działającego w Gdańsku w latach 1954-60. W latach 1961-1970 tworzył scenografie do spektakli Teatru Telewizji.
Do lat 90. pracował scenarzysta i aktor przy polskich i zagranicznych produkcjach. Po roku 1981 pracował w Teatrze Dramatycznym w Wałbrzychu, a w latach 1998-2000 - był dyrektorem tego teatru.
IAR, kk

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zmarł aktor Andrzej Łapicki

21.07.2012
0 0 0
Andrzej Łapicki
Andrzej ŁapickiFoto: PAP/Radek Pietruszka
W sobotę nad ranem, w wieku niespełna 88 lat zmarł jeden z najwybitniejszych polskich aktorów. Miał w dorobku ponad sto ról teatralnych oraz kilkadziesiąt telewizyjnych i filmowych.

Artysta urodził się 11 listopada 1924 roku w Rydze. Niezapomniane kreacje stworzył między innymi w obrazie Wajdy "Wszystko na sprzedaż" i w "Lawie" Tadeusza Konwickiego, gdzie zagrał cara Aleksandra. Sympatię milionów widzów zdobył jako niezapomniany Ketling z telewizyjnego serialu "Przygody Pana Michała", Poeta z "Wesela" Andrzej Wajdy, czy stróż prawa z "Lekarstwa na miłość". Starsi kinomani pamiętają "aksamitny" głos Andrzeja Łapickiego przed seansami filmowymi - w latach 50. aktor był bowiem lektorem Polskiej Kroniki Filmowej.

Artysta często deklarował miłość do teatru, zwłaszcza do twórczości Aleksandra Fredry. Wyreżyserował i zagrał w wielu sztukach komediopisarza - były to między innymi "Damy i huzary", "Fircyk w zalotach" i kilkakrotnie "Śluby panieńskie". Miał w dorobku wiele głośnych telewizyjnych inscenizacji teatralnych, choćby "Warszawiankę”, "Portret Doriana Greya”, a przede wszystkim "Makbeta” z Tadeuszem Łomnickim w roli tytułowej i samym Łapickim w roli Dunkana.

Andrzej Łapicki, obok dokonań artystycznych miał na koncie również dokonania pedagogiczne i społeczne. Dwukrotnie był rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej a przez dwie kadencje pełnił funkcję prezesa Związku Artystów Scen Polskich. W stanie wojennym brał udział w bojkocie aktorskim. Od 1989 do 1991 roku był posłem na Sejm z ramienia "Solidarności". Za artystyczną i pedagogiczną działalność uhonorowano go wieloma wyróżnieniami - między innymi Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi oraz Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.

IAR/ aj

0 0 0

Czytaj także

Zmarł piosenkarz Waldemar Kocoń. Przegrał z chorobą

03.09.2012
0 0 0
Waldemar Kocoń
Waldemar KocońFoto: PAP/Remigiusz Sikora
Artysta znany z takich piosenek jak "Moje chryzantemy", czy "Uśmiechnij się mamo" od lat chorował na białaczkę. Miał 63 lata.

- Był osobą bardzo pogodną i cenioną przez kolegów. Nie pokazywał po sobie choroby. Dlatego myślałem, że z tego wyjdzie - powiedział przyjaciel Koconia, piosenkarz i kompozytor Krzysztof Cwynar.
- Znaliśmy się co najmniej 40 lat. Występowaliśmy wielokrotnie razem. Ostatnio widzieliśmy się dokładnie 14 sierpnia w kawiarni przy Nowym Świecie. Był w dobrej formie - powiedział Janusz Sent, polski kompozytor i pianista.
Kocoń debiutował w Klubie Studentów Uniwersytetu Warszawskiego Hybrydy. W 1969 roku zajął pierwsze miejsce w programie telewizyjnym "Proszę dzwonić". Wygrana zaowocowała licznymi propozycjami współpracy. Kocoń nagrywał m.in. dla archiwum Polskiego Radia. Był laureatem wielu festiwalowych nagród i wyróżnień.
Z polskiej estrady zniknął w 1981 roku. Wyjechał do Chicago, gdzie koncertował z własnym repertuarem i prowadził własny program radiowy "Kocoń przed północą". Do Polski wrócił w 2000 roku.
Kocoń nagrał 16 płyt, m.in.: "Waldemar Kocoń" (1974), "O samym sobie" (1975), "Wielki romans" (1978), "Znaki miłości" (1995), "Przeobrażenia" (2000), "Dla Ciebie Polsko, Tobie Ameryko" (2002), "Wyznania najcichsze" (2004), "Dla Ciebie Polsko" (2006), "Zagrożenia" (2007).

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
IAR, PAP, kk

0 0 0

Czytaj także

Nie żyje Jerzy Jarocki, wybitny reżyser teatralny

10.10.2012
0 0 0
Podczas kręcenia Tanga Mrożka do Teatru Telewizji TVP. Zdjęcie z 7 października 2012
Podczas kręcenia "Tanga" Mrożka do Teatru Telewizji TVP. Zdjęcie z 7 października 2012Foto: TVP/PAP/Jan Bogacz
W wieku 83 lat zmarł w Warszawie wybitny polski reżyser teatralny Jerzy Jarocki.
Posłuchaj
00'29 Odszedł najważniejszy ze współczesnych twórców teatralnych - powiedział Jan Englert
00'16 Englert podkreślił także ogromny wkład Jerzego Jarockiego w polską kulturę
00'17 Jerzy Jarocki po odebraniu Wielkiej Nagrody Fundacji Kultury w 2006 roku. Reżyser nie krył wzruszenia, jak podkreślił "zwłaszcza, gdy sprawdził listę poprzednich laureatów"
13'59 Jerzy Jarocki o realizacjach "Ślubu" Witolda Gombrowicza (z archiwum PR)
13'59 Jerzy Jarocki o cyklu "Goście Starego Teatru" (archiwum PR)

Jerzy Jarocki urodził się 11 maja 1929 roku w Warszawie.

Zadebiutował w 1957 roku "Balem manekinów" Brunona Jasieńskiego w Teatrze imienia Wyspiańskiego w Katowicach. Dwa lata później przygotował w teatrze studenckim w Gliwicach polską prapremierę "Ślubu" Witolda Gombrowicza. W 1962 roku rozpoczął pracę w Starym Teatrze w Krakowie.

Za jego najwybitniejsze inscenizacje na tej scenie uważa się "Tango” Sławomira Mrożka, "Fizyków” Friedricha Dürrenmatta, "Matkę” i "Szewców” Witkacego, "Moją córeczkę” Tadeusza Różewicza, "Wiśniowy sad” i "Trzy siostry” Antoniego Czechowa, "Życie jest snem” Calderóna de la Barca, "Sen srebrny Salomei” Juliusza Słowackiego.

W stanie wojennym Jarocki przygotował spektakl "Mord w katedrze” Thomasa Stearnsa Eliota, grany w Katedrze Wawelskiej. Artysta realizował też spektakle według własnych scenariuszy: „Sen o Bezgrzesznej”, napisany wspólnie z Józefem Opalskim, oraz „Grzebanie” według Witkacego. W Teatrze Telewizji wystawił w 1976 roku "Matkę" Witkacego, a w Teatrze Polskim we Wrocławiu "Pułapkę" Tadeusza Różewicza, "Płatonowa" i "Wujaszka Wanię" Czechowa. W Teatrze Narodowym w Warszawie zrealizował "Sprawę" według "Samuela Zborowskiego" Słowackiego. Jerzy Jarocki pracował też za granicą. Jego przedstawienia odznaczały się bogactwem środków inscenizacyjnych, dyscypliną artystyczną, precyzją kompozycji scenicznego obrazu i ruchu.

W jego przedstawieniach występowali tacy aktorzy, jak: Jerzy Radziwiłłowicz, Mariusz Bonaszewski, Krzysztof Globisz i Kinga Preis. Jerzy Jarocki był profesorem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Był laureatem licznych nagród i odznaczeń, w tym nagród imienia Leona Schillera (1967) i Konrada Swinarskiego (1977), a także Wielkiej Nagrody Fundacji Kultury (2006) oraz Złotego Medalu Gloria Artis (2007).

"Najwybitniejszy z współczesnych" - Jan Englert wspomina Jerzego Jarockiego

W bieżącym roku redakcja tygodnika "Polityka” przyznając doroczne Paszporty, uhonorowała Jarockiego nagrodą specjalną przyznaną za "konsekwentne tworzenie teatru wierzącego w słowo dramatu i inteligencję widza".

0 0 0