Skarga do Strasburga ws. śledztwa smoleńskiego?

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2012 17:59
- Są podstawy do skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu na przewlekłość polskiego i rosyjskiego śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej.
Profesor Tadeusz Jasudowicz (L) z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz profesor Mariusz Muszyński (P), prodziekan wydziału prawa na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, na posiedzeniu Zespołu Parlamentarnego ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej.
Profesor Tadeusz Jasudowicz (L) z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz profesor Mariusz Muszyński (P), prodziekan wydziału prawa na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, na posiedzeniu Zespołu Parlamentarnego ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej. Foto: PAP/EPA/Leszek Szymański

Tak uważają prawnicy, którzy wzięli udział w środowym posiedzeniu parlamentarnego zespołu ds. katastrofy smoleńskiej.
Prof. Tadeusz Jasudowicz z wydziału prawa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu mówił m.in. o obowiązkach państwa ws. katastrofy smoleńskiej w świetle Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

"Państwo nie dopełniło obowiązków"

Zaznaczył, że Polska ma obowiązek przeprowadzić "adekwatne, skuteczne, dokładne, niezawisłe i szybkie" śledztwo. Wskazywał, że orzecznictwo mówi o prawie do partycypacji krewnych w postępowaniu, które obejmuje swobodny dostęp do akt sprawy, prawo do inicjowania czynności śledczych, występowania o ekspertyzy, także zagraniczne.
"Standard skutecznego śledztwa ma jako pierwszą cechę: niezwłoczność i rozsądną szybkość postępowania. To oznacza, w świetle orzecznictwa strasburskiego, że każda zwłoka, choćby dwutygodniowa, na którą rząd nie może dostarczyć obiektywnego usprawiedliwienia, już oznacza naruszenie standardów" - powiedział prof. Jasudowicz.
"Zarzut przewlekłości postępowania dotyczy całego procesu, nie dotyczy tylko procesów sądowych. Dotyczy także postępowania przygotowawczego i śledczego" - dodał.
Z argumentacją prof. Jasudowicza zgodził się dr hab. Mariusz Muszyński z katedry prawa dyplomatycznego UKSW.
"Gdy będziemy mieli wyczerpane środki krajowe, otwieramy sobie drogę do skargi strasburskiej. Najlepiej byłoby złożyć wspólną skargę, wszystkich rodzin smoleńskich, przeciwko Polsce i Rosji równocześnie" - ocenił Jasudowicz.
Wyraził również opinię, że komisja międzynarodowa ws. katastrofy smoleńska powinna zostać podjęta przez struktury NATO.

"Przyjęcie konwencji chicagowskiej było nielegalne"
Obecni na posiedzeniu prawnicy ocenili też, że do badania katastrofy Tu-154 powinna być stosowana polsko-rosyjska umowa z 1993 r., a nie konwencja chicagowska, którą się posłużono. "Niezależnie czyja była inicjatywa, przyzwolenie i współdziałanie premiera Donalda Tuska (ws. zastosowania konwencji chicagowskiej zamiast umowy z 1993 r.) wchodziło w grę i było to nielegalne" - przekonywał prof. Jasudowicz.
"W konwencji chicagowskiej chodzi wyłącznie o lotnictwo cywilne. Jest artykuł 3, który absolutnie wyklucza podnoszenie unormowań konwencji i jej załączników do lotnictwa państwowego czy wojskowego(...). Samo badanie chicagowskie było jednym, wielkim ciągiem naruszeń" - ocenił profesor Jasudowicz.

Zobacz serwis specjalny - Smoleńsk 10 kwietnia 2010>>>


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Smoleńsk: śledztwo umorzone mimo licznych uchybień

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2012 17:21
Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga dopatrzyła się licznych "niedociągnięć" w przygotowaniach do wizyty prezydenta i premiera w Katyniu w kwietniu 2010 roku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Macierewicz: był trotyl na wraku samolotu prezydenckiego

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2012 14:20
Szef sejmowej komisji ds. katastrofy smoleńskiej nie chciał podać szczegółów, powiedział tylko, że jest to wiedza niezależna od redakcji "Rzeczpospolitej".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Borusewicz: "nie" dla międzynarodowej komisji smoleńskiej

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2012 13:15
- Ci, którzy wysuwają pomysł jej powołania, podważają ustalenia komisji Jerzego Millera. Dla mnie są one wiarygodne - powiedział w radiowej Jedynce marszałek Senatu RP Bogdan Borusewicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gmyz: Rosjanie znają wyniki badań materiałów wybuchowych

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2012 15:30
- Rosyjskie służby wiedzą, że urządzenia, które użyto do badania tupolewa zareagowały na materiały wybuchowe – mówi b. dziennikarz "Rz" Cezary Gmyz.
rozwiń zwiń