Podwójne zabójstwo w filharmonii: zarzuty dla Michała M.

IAR / PAP
Petar Petrovic 09.03.2013
Michał M., zatrzymany ws. zabójstwa w Filharmonii Dolnośląskiej w Jeleniej Górze
Michał M., zatrzymany ws. zabójstwa w Filharmonii Dolnośląskiej w Jeleniej Górze, foto: PAP/Aleksander Koźmiński

29-letni mężczyzna podejrzany jest o zabójstwo ochroniarza i harfistki w Filharmonii Dolnośląskiej w Jeleniej Górze.

Prokuratura poinformowała, że zatrzymany częściowo przyznał się do stawianych zarzutów.

Według rzeczniczki jeleniogórskiej prokuratury Violetty Niziołek, podejrzany podczas zeznań zasłania się lukami w pamięci. Prokuratura na tym etapie śledztwa wykluczyła udział w zdarzeniu innych osób.

Jak wstępnie ustalono, 27-letnia harfistka została uduszona. Prawdopodobnie przyczyną śmierci ochroniarza był uraz głowy. W poniedziałek zostanie przeprowadzona sekcja zwłok, która ostatecznie rozstrzygnie co było przyczyną śmierci.

Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP ze źródeł zbliżonych do organów ścigania, motywem zabójstwa mogła być zemsta na pracowniku ochrony. Młoda artystka prawdopodobnie była przypadkową ofiarą.

Policja poinformowała, że mężczyzna został zatrzymany w pociągu w Jaworznie. W chwili zatrzymania mężczyzna był zaskoczony i nie stawiał oporu.

Mężczyźnie grozi kara 25 lat więzienia lub nawet dożywocie.

Ciała 27-letniej kobiety, harfistki, oraz 60-letniego pracownika ochrony znaleźli w piątek rano pracownicy jeleniogórskiej filharmonii. Były w różnych miejscach: mężczyzny na parterze, obok dyżurki, kobiety na piętrze, prawdopodobnie w gościnnym pokoju, w którym nocowała przed piątkowym koncertem. Zabezpieczone zostały nagrania z monitoringu.

W związku z zabójstwem w Jeleniej Górze ogłoszona została trzydniowa żałoba.

pp/IAR/PAP

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Serwis specjalny

serwis specjalny wrzesień39

Powiedzieli w Polskim Radiu

Sellin: to Berlin był kluczem do nominacji Tuska

Sellin: to Berlin był kluczem do nominacji Tuska

Od kilku lat mamy do czynienia z hegemonią Niemiec w Europie. Wiadomo, że żadna decyzja w UE nie będzie podjęta bez zgody Berlina - mówi w radiowej Trójce Jarosław Sellin z PiS. Gra była o najwyższą stawkę, o to, żeby głos Polski był słyszany w Europie i na świecie - wyjaśnia Witold Pahl z PO.

Bądź z nami w kontakcie: