Norweski most cudem inżynierii. Przyćmi nawet Golden Gate

IAR
Tomasz Jaremczak 10.03.2013
Norweski most cudem inżynierii. Przyćmi nawet Golden Gate
foto: Vegvesenet/YouTube

Na ponad 10 miliardów euro oszacowano koszt budowy najdłuższego wiszącego mostu świata w Norwegii.

Ma być trzy razy dłuższy od mostu Golden Gate Bridge w San Francisco i pobić rekord podobnego mostu w Japonii.

Norweski most ma prowadzić poprzez Sognefjord, a jego długość ma osiągnąć ponad 3700 metrów. Będzie on elementem przyszłej nadmorskiej trasy drogowej E 39, pomiędzy Kristiansand i Trondheim. Dzięki niej czas przejazdu między tymi miastami skróci się z 20 godzin do siedmiu.

Zdaniem specjalistów, główny problem, który będą musieli rozwiązać projektanci mostu, to zapewnienie przy jego długości, sztywności poprzecznej. Pomogą w tym najnowsze rodzaje stali oraz wyliczenie optymalnej szerokości mostowej nawierzchni. Jednocześnie trzeba brać pod uwagę fakt, że most musi biegnąć w najwyższym swym punkcie 70 metrów nad powierzchnią morza, by mogły pod nim przepływać największe statki.

Wiadomo już, że dwa brzegowe pylony, dźwigające liny o przekroju niemal półtorametrowym, osiągną 455 metrów wysokości.

IAR, tj

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
Jan Nowak-Jeziorański

Powiedzieli w Polskim Radiu

Po expose Ewy Kopacz. Osiecki: nowy start PO

Po expose Ewy Kopacz. Osiecki: nowy start PO

Komentatorzy w Trójce za najważniejsze akcenty expose premier Kopacz uznali symboliczne odcięcie się od Donalda Tuska, ale jednocześnie kontynuacje w wymiarze realnej polityki. Najważniejsze są punkty planowane do realizacji na kolejne kadencje - zauważył Grzegorz Osiecki z „Dziennika Gazety Prawnej”

Elżbieta Radziszewska: ustawy dot. górników w październiku trafią do Senatu

Elżbieta Radziszewska: ustawy dot. górników w październiku trafią do Senatu

Czy pakiet górniczych emerytur, które mają poprawić sytuację tej branży, monitorowanie jakości paliw i zamówienia publiczne na polski węgiel mają szansę "przejść” przez parlament w dwa miesiące. Tyle czasu dają rządowi górnicy. W "Salonie politycznym Trójki" wicemarszałek Sejmu Elżbieta Radziszewska z PO zapewniała, że jest to możliwe.

Bądź z nami w kontakcie: