Wiadomości

O Platformie Oburzonych: inicjatywa dobra, ale...

11.03.2013 23:40
Politolog dr Bartłomiej Biskup z Uniwersytetu Warszawskiego uważa, że Platforma Oburzonych to dobra inicjatywa, ale "diabeł tkwi w szczegółach”.
Bartłomiej Biskup
Bartłomiej BiskupFoto: inp.uw.edu.pl
Posłuchaj
00'26 Doktor Bartłomiej Biskup/IAR
więcej

Pod takim hasłem w najbliższą sobotę spotka się w Gdańsku ponad 100 organizacji, stowarzyszeń i związków zawodowych. Będą obecne takie inicjatywy społeczne i organizacje jak przeciwnicy ACTA, Ratujmy maluchy, czyli rodzice walczący z wysyłaniem sześciolatków do szkół, Krajowe Forum Samorządowe oraz Zmieleni.pl, którzy są za jednomandatowymi okręgami wyborczymi.

Organizator - szef NSZZ "Solidarność" Piotr Duda nie zaprosił do historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej polityków.

Doktor Bartłomiej Biskup uważa, że pomysł jest dobry, bo Platforma Oburzonych skupia ludzi zniechęconych polityką. Pytanie tylko, jakie sobie obiorą cele. Jego zdaniem inicjatywa spotka się z większym zainteresowaniem jeśli krytykować będzie konkretne sprawy.

Politolog zastanawia się, czy Platforma Oburzonych występuje tylko przeciwko rządom Donalda Tuska czy szerzej, przeciwko establishmentowi.

Zdaniem eksperta Piotr Duda ma pewne cechy osobowościowe, dzięki którym może pociągnąć za sobą ludzi, a na pewno związkowców. Zastanawiał się, czy Piotr Duda będzie wykorzystywał instrumentalnie PiS czy zawiąże jakiś sojusz.

Platforma Oburzonych opowiada się za takimi zmianami w prawie, aby obywatelskie wnioski o przeprowadzenie referendum nie mogły być odrzucane z góry przez parlament. Tak jak to było w przypadku podpisanego przez ponad dwa miliony obywateli wniosku Solidarności o referendum w sprawie podniesienia wieku emerytalnego.

pp/IAR

Galeria: dzień na zdjęciach >>>

Zobacz więcej na temat: Bartłomiej Biskup Solidarność
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak