"Żołnierze AK antysemitami". Protest polskiego ambasadora

IAR
Tomasz Jaremczak 12.04.2013
Kadr z filmu  Nasze matki, nasi ojcowie
Kadr z filmu "Nasze matki, nasi ojcowie", foto: Krzysztof Lentylos/YouTube

Przeciwko dystrybucji w USA niemieckiego filmu "Nasze matki, nasi ojcowie" protestuje polski ambasador w Waszyngtonie Ryszard Schnepf.

Ambasador Schnepf skierował protest do Eda Arentza - dyrektora "Music Box Films”. Właśnie ta firma jest dystrybutorem w USA obrazu.

Dyplomata przypomniał, że po emisji w Niemczech film ten wywołał wiele krytycznych komentarzy. Były spowodowane przedstawieniem żołnierzy Armii Krajowej jako antysemitów i ludzi kierujących się chciwością. - Jest to wizerunek wybiórczy, oparty na stereotypach, a ponad wszystko boleśnie krzywdzący żołnierzy, którzy heroicznie walczyli z niemieckim okupantem, często płacąc za to najwyższą cenę - napisał ambasador.

Schnepf zwrócił też uwagę, że w Armii Krajowej służyli Polacy pochodzenia żydowskiego i że do AK należał Jan Karski, który jako pierwszy poinformował Zachód o zbrodni Holocaustu. - Przedstawiona w filmie wizja polskiego ruchu oporu z pewnością nie służy prawdzie - podkreślił Ryszard Schnepf i zaapelował do szefów "Music Box" by zrezygnowali z emisji i dystrybucji filmu.

>>Zobacz serwis specjalny II wojna światowa<<

Film "Nasze matki, nasi ojcowie" ma być pokazywany m.in. w kinach największych amerykańskich miast.

IAR, tj

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Serwis specjalny

Powiedzieli w Polskim Radiu

Wyborczy chaos. Politycy zgodnie: zmiany są konieczne

Wyborczy chaos. Politycy zgodnie: zmiany są konieczne

Od kilku dni trwa dyskusja nad zmianami w prawie wyborczym, które mogłyby zapobiec ponownym problemom przy liczeniu głosów. Mariusz Witczak i Zbigniew Girzyński przedstawili w radiowej Trójce swoje opinie w tym zakresie.

Bądź z nami w kontakcie: