X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

Sikorski: zwiększymy środki konkursowe na wsparcie Polonii

24.04.2013
0 0 0
Radosław Sikorski
Radosław SikorskiFoto: PAP/Paweł Supernak
Szef MSZ Radosław Sikorski zapowiedział, że jego resort w maju ogłosi dodatkowy konkurs dla organizacji pozarządowych zajmujących się wsparciem dla Polonii. Jak zaznaczył, na konkurs będzie przeznaczona pula 8 mln zł.
Posłuchaj
00'24 Radosław Sikorski ocenia ubiegłoroczną decyzję o przeniesieniu spraw polonijnych z Senatu do MSZ (IAR)
00'25 Radosław Sikorski o nowych zasadach przydzielania pieniędzy organizacjom polonijnym (IAR)

Sikorski przedstawił w środę w Senacie informację MSZ na temat programu współpracy z Polonią i Polakami za granicą oraz na temat środków wydanych na ten cel w zeszłym roku.
Minister poinformował, że nie wszystkie środki przyznane w ramach konkursu z 2012 r. mogły być wydane "z różnych przyczyn losowych". - Zobowiązuję się wobec Senatu, że na te środki - co do których jeszcze mamy pewne rezerwy - jeszcze w maju ogłosimy dogrywkę - powiedział Sikorski.
Jak zapowiedział, w nowym konkursie będzie można składać projekty inwestycji polonijnych. - Przewidujemy w jego ramach pulę około 8 mln złotych - dodał.
Sikorski przypomniał, że w 2012 roku konkurs dla organizacji pozarządowych obejmował 201 wniosków na kwotę 139 mln zł, a w konkursie na 2013 rok było już 418 wniosków na 224 mln zł.
W ocenie ministra, świadczy to o "pozytywnym odbiorze nowego systemu". - Ta oferta (...) trafiła do znacznie szerszej puli zainteresowanych organizacji. I to też tłumaczy (...), że siłą rzeczy jest więcej podmiotów niezadowolonych - przekonywał.

Radosław Sikorski poinformował także w środę, że w ramach rozdziału środków na współpracę z Polonią resort otrzymuje także wnioski o dotacje od fikcyjnych organizacji, czy nieistniejących czasopism. Zaapelował do wnioskodawców o rzetelność.
- Słyszę zarzuty, że rośnie liczba odrzucanych projektów. Ale jest oczywiste, że przy tak dynamicznie rosnącym zainteresowaniu uczestnictwem w konkursie (na wsparcie Polonii i Polaków poza granicami) siłą arytmetyki będzie rosła liczba wniosków odrzuconych, dopóki minister finansów nie da nam więcej środków - powiedział Sikorski.
Minister zaapelował do wnioskodawców o rzetelność. - To wątpliwości dotyczące kalkulacji zawartych we wnioskach, a potem niektórych rozliczeń nakazują nam ostrożność - podkreślił.
Jak mówił, w ostatniej edycji konkursu nie można było dofinansować jednej z fundacji. - Powodem nie była zła wola, ale nieprecyzyjne czy wręcz nieprawdziwe informacje przekazane we wniosku konkursowym. Na przykład drastycznie zawyżono deklarowaną liczbę uczniów w jednej ze szkół. Otrzymujemy wnioski o dotacje dla organizacji fikcyjnych lub nieistniejących czasopism - wyliczał minister.
Przyznał, że wnioskodawcom zdarza się również zawyżanie wynagrodzeń pracowników stowarzyszeń. - Kuriozalne było przedstawienie przez jedną z fundacji kosztorysu uwzględniającego miesięczne wynagrodzenie prezesa w wysokości 20 tys. zł - więcej niż zarabia minister spraw zagranicznych - zaznaczył.
- Na takie praktyki w MSZ nie będzie zgody - oświadczył Sikorski.
Zapewnił jednocześnie, że MSZ słucha głosu rodaków za granicą, polskiej opinii publicznej, środowisk parlamentarnych, organizacji pozarządowych i mediów. Dodał, że tam, gdzie "pojawiają się błędy, będą wyciągane wnioski".
- Wiemy, że zeszły rok był trudny dla beneficjentów i dla krajowych organizacji pozarządowych, które są partnerami i pośrednikami w finansowaniu współpracy z rodakami. Staraliśmy się, aby żadne wartościowe inicjatywy nie ucierpiały. Jednocześnie chcemy, żeby każdy, kto wykorzystuje pieniądze polskiego podatnika miał świadomość, że ponosi pełną odpowiedzialność za ich racjonalne i uczciwe wydatkowanie - powiedział szef MSZ.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

pg

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polonijne pieniądze dla znajomych? MSZ odpowiada

03.04.2013
0 0 0
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: sxc.hu
- MSZ nie przyzna dotacji żadnemu z projektów na rzecz Polonii przygotowanych przez Fundację Rozwoju Myśli Obywatelskiej - poinformował wiceszef MSZ Janusz Cisek.

W zeszłym tygodniu "Super Express" napisał, że MSZ przyznało Fundacji Rozwoju Myśli Obywatelskiej dotację w wysokości 1,4 mln zł z puli środków przeznaczonych na projekt "Współpraca z Polonią i Polakami za granicą". Według gazety fundacja została zarejestrowana półtora miesiąca przed rozpoczęciem konkursu na przyznanie środków, a jej prezesem jest znajomy Sławomira Mitrowskiego, doradcy wiceministra spraw zagranicznych Janusza Ciska. W Fundacji - jak napisał "SE" - pracować miała również Lucie Szymanowska, żona Macieja Szymanowskiego, asystenta Ciska.

Na środowym spotkaniu z dziennikarzami Cisek powiedział, że do tej pory zarówno Fundacja Rozwoju Myśli Obywatelskiej, jak i żadna inna fundacja, której projekty zostały zakwalifikowane przez komisję konkursową do potencjalnego dofinansowania przez MSZ, nie otrzymała jeszcze pieniędzy. - Komisja konkursowa wykonała swoją pracę zupełnie autonomicznie. Akceptujący, czyli ja, w żadnym wymiarze nie zmienił decyzji komisji. Obecnie MSZ przystępuje do negocjacji z tymi, którzy złożyli wnioski - powiedział wiceminister. Jak zaznaczył, dopiero po podpisaniu umowy, w której jest wymóg braku konfliktu interesów, środki będą uruchomione.

Cisek poinformował, że Fundacja Rozwoju Myśli Obywatelskiej złożyła w konkursie siedem projektów, z czego komisja konkursowa zakwalifikowała trzy. - Ponieważ pojawiły się głosy dotyczące tego, że dwaj pracownicy MSZ byli w jakimś kontakcie z tą fundacją zdecydowaliśmy, że żaden z tych projektów nie będzie realizowany - oświadczył wiceminister. Jak dodał, fundacja "ma oczywiście prawo wstąpić na drogę prawną" w związku z tą decyzją.

Cisek poinformował też, że w MSZ nie pracują już Sławomir Mitrowski (oddelegowany przez Europejski Trybunał Obrachunkowy) i Maciej Szymanowski. - Nie przedłużyliśmy dotychczasowego oddelegowania dla pana Mitrowskiego, które wygasło z dniem 31 marca, a jednocześnie pan Szymanowski utracił swoje stanowisko - powiedział wiceminister.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

PAP/aj

0 0 0

Czytaj także

Sikorski: Unia Europejska docenia postępy na Ukrainie

22.04.2013
0 0 0
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski Foto: PAP/EPA/NICOLAS BOUVY
Unia Europejska docenia postępy na Ukrainie, ale czeka na więcej, by jesienią możliwe było podpisanie umowy stowarzyszeniowej. Tak można podsumować dyskusję ministrów spraw zagranicznych 27 krajów na spotkaniu w Luksemburgu.
Posłuchaj
00'13 Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski przyznał, że klimat wokół Ukrainy jest zdecydowanie lepszy (IAR)
00'23 Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski o ćwiczebnym nalocie rosyjskich bombowców i myśliwców na Szwecję (IAR)

Ostatnie, pozytywny sygnały z Kijowa to decyzja prezydenta Wiktora Janukowycza o ułaskawieniu jednego z opozycjonistów.

- Klimat wokół Ukrainy jest o wiele lepszy. To jeszcze nie oznacza, że Ukraina wypełniła warunki, bo znana jest lista spraw do załatwienia, ale doceniono postęp. I potrzeba jeszcze więcej pracy, aby ten postęp mógł doprowadzić nas do mety - dodał minister Sikorski.

Do maja Ukraina musi udowodnić, że postępuje zgodnie z demokratycznymi standardami, jeśli jesienią chce podpisać umowę stowarzyszeniową, zbliżającą ją do Unii. Bruksela zażądała między innymi reformy wymiaru sprawiedliwości, by nie był on stosowany wybiórczo i procesy nie były motywowane politycznie. Domaga się też skuteczniej walki z korupcją.

"Rosyjskie manewry niepokojące"

Niepotrzebne i niepokojące - tak z kolei minister Radosław Sikorski skomentował ćwiczebny nalot rosyjskich bombowców i myśliwców na Szwecję.

Jak donosi dziennik "Svenska Dagbladet", szwedzkie lotnictwo nie zdołało im wysłać na spotkanie żadnych samolotów. Na lot Rosjan zareagowały tylko natowskie myśliwce z Litwy. Szef polskiej dyplomacji negatywnie ocenił tego typu symulacje.

- Nas też niepokoją niektóre scenariusze niektórych ćwiczeń za naszą wschodnią granicą. Osobiście interweniowałem poprzednio u sekretarza generalnego Sojuszu Północnoatlantyckiego. Teraz dotyka to kraju neutralnego, ale naszego bliskiego partnera w dziedzinie obronności, wiec w takich wypadkach to sieje niepotrzebny niepokój w całej Europie - skomentował minister spraw zagranicznych.

Radosław Sikorski interweniował w kwaterze głównej NATO 4 lata temu w związku z rosyjsko-białoruskimi manewrami "Zachód 2009". Wyrażał wtedy niepokój ich ofensywnym charakterem.

''mr

0 0 0

Czytaj także

Odpowiedzialny za kontakty z Polonią wiceszef MSZ rezygnuje

24.04.2013
0 0 0
Prof. Janusz Cisek
Prof. Janusz CisekFoto: MSZ
Profesor Janusz Cisek złożył rezygnację z funkcji wiceszefa Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Premier Donald Tusk poinformował, że ją przyjmie.

Premier poinformował, że wiceminister zdecydował o odejściu z rządu z powodów osobistych. Wpływ na jego decyzję miały również posądzenia jego współpracowników o związki z jedną z fundacji polonijnych.
Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował, że Cisek podał się do dymisji w związku ze swoją chorobą. Dodał, że profesor jest obecnie w szpitalu, "ciężko chory".
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
IAR, PAP,  kk

0 0 0