X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

Wybuch gazu w Słupsku. Policja przesłucha kierowcę

29.04.2013
0 0 0
Zniszczona w wybuchu gazy kamienica w Słupsku
Zniszczona w wybuchu gazy kamienica w SłupskuFoto: PAP/Adam Warżawa
Pijany 32-latek miał fordem mondeo uderzyć w główny zawór gazu w budynku przy ulicy Krasińskiego 14. Doszło do eksplozji i pożaru.
Posłuchaj
00'12 Violetta Karwalska ze słupskiego magistratu o pomocy dla poszkodowanych, (Radio Gdańsk/IAR)
Wybuch gazu i pożar w Słupsku
Wybuch gazu i pożar w Słupsku

Trzypiętrowa kamienica częściowo się zawaliła. Lekko ranne zostały trzy osoby. Dach nad głową straciło dziesięć rodzin.
Młodszy inspektor Krzysztof Straszak ze słupskiej policji podkreślił, że według wstępnych ustaleń to zatrzymany mężczyzna jest odpowiedzialny za spowodowanie katastrofy. - Weryfikujemy tę wersję. Ten mężczyzna przejeżdżał w tym czasie, w tym miejscu, ale nie możemy go przesłuchać, bo jest nietrzeźwy - powiedział. Po zatrzymaniu 32-latek miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
Policja bada również, czy nie doszło do samoczynnego rozszczelnienia instalacji gazowej.
Podjęto już decyzję o rozbiórce budynku. Poszkodowanych umieszczono w szkolnych bursach w Słupsku. Każdy z nich otrzyma od trzech do sześciu tysięcy złotych jednorazowej pomocy z kasy miasta. Pogorzelcom zostaną też przydzielone mieszkania, ale może to potrwać kilka tygodni.

Zobacz galerię: dzień na zdjęciach >>>

IAR, to

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wybuch gazu i pożar w Słupsku. Ujęto podejrzanego, pijanego kierowcę

28.04.2013
0 0 0
Wybuch gazu i pożar w Słupsku. Ujęto podejrzanego, pijanego kierowcę
Foto: PAP/Jan Dzban
W nocy w kamienicę w Słupsku uderzył samochód. Zostało uszkodzone przyłącze gazu. Na szczęście 23 osoby zdążyły uciec przed wybuchem. Pijany 32-letni kierowca został zatrzymany.
Posłuchaj
00'35 Komendant słupskiej straży pożarnej Andrzej Gomulski: wybuch gazu w Słupsku; mieszkańcy o nocnym wybuchu

Pijany kierowca spowodował wybuch gazu, który zniszczył kamienicę w Słupsku. Około 2:00 w nocy samochód osobowy uderzył w przyłącze gazu umieszczone na frontowej ścianie przedwojennej kamienicy przy ulicy Krasińskiego 14. Chwilę później nastąpiła eksplozja i wybuchł pożar.

- Na szczęście nikt nie zginął, choć wszystko wyglądało dramatycznie - podkreśla kierujący akcją komendant słupskiej straży pożarnej Andrzej Gomulski:
Pijany 32-latek został zatrzymany. Miał w wydychanym powietrzu ponad promil alkoholu. Eksplozja i pożar zniszczyły wszystkie mieszkania w trzypiętrowej kamienicy. Budynek nadaje się tylko do rozbiórki.

Mieszkańcy na razie zostali umieszczeni w szkolnej bursie. Wiceprezydent Słupska Andrzej Kaczmarczyk poinformował, że wszyscy zostali objęci niezbędną pomocą. Trzy niegroźnie ranne ofiary tragedii mają jeszcze dziś wyjść ze szpitala.

IAR/agkm

Galeria: dzień na zdjęciach >>>

0 0 0

Czytaj także

Wybuch gazu i pożar w Słupsku. Dziesięć rodzin bez mieszkania

28.04.2013
0 0 0
Wyburzanie kamienicy po wybuchu gazu
Wyburzanie kamienicy po wybuchu gazuFoto: PAP/Adam Warżawa
W nocy w kamienicę w Słupsku uderzył samochód. Zostało uszkodzone przyłącze gazu. Na szczęście 23 osoby zdążyły uciec z biudynku.
Posłuchaj
00'32 Pożar i wybuch w Słupsku: relacja Przemysława Wosia z Radia Gdańsk

23 osoby straciły dach nad głową w wyniku wybuchu gazu w Słupsku. Około 2:00 w nocy ford mondeo prowadzony przez pijanego kierowcę uderzył w przyłącze gazu umieszczone na frontowej ścianie przedwojennej kamienicy przy ulicy Krasińskiego. Zaczął ulatniać się gaz.

Mieszkańcy zdążyli się ewakuować. Chwilę później nastąpiła eksplozja i wybuchł pożar. Trzy osoby zostało lekko ranne i podtrute dymem. Przewieziono je do Szpitala Wojewódzkiego w Słupsku. Ich życiu nie grozi niebezpieczeństwo, jeszcze w niedzielę mają opuścić lecznicę.

Budynek do rozbiórki

W budynku, który częściowo się zawalił, zniszczone zostały wszystkie mieszkania. Na trzech kondygnacjach było ich w sumie dziesięć. Większość lokatorów straciła w pożarze cały dobytek, bo mieszkania opuszczali, tak jak stali, często w piżamach czy zakładanych pospiesznie dresach. Być może część rzeczy uda się odzyskać podczas sprzątania i rozbiórki kamienicy.

Wiceprezydent Słupska Andrzej Kaczmarczyk poinformował, że wszystkich lokatorów objęto pomocą. Na razie zostali umieszczeni w szkolnej bursie. Później zostaną im przydzielone mieszkania.

Przedwojenna kamienica nadaje się tylko do rozbiórki. W południe w słupskim ratuszu zbierze się sztab kryzysowy, który poinformuje o dalszych działaniach w tej sprawie.

Rzecznik słupskiej policji podkomisarz Robert Czerwiński potwierdził, że zatrzymano sprawcę tragedii, 32-letniego kierowcę forda. Miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna trzeźwieje w policyjnym areszcie

IAR/agkm

Galeria: dzień na zdjęciach >>>

0 0 0

Czytaj także

Słupsk: kamienica zniszczona w wybuchu gazu do rozbiórki

28.04.2013
0 0 0
Zniszczona w wybuchu gazy kamienica w Słupsku
Zniszczona w wybuchu gazy kamienica w SłupskuFoto: PAP/Adam Warżawa
Jeszcze w niedzielę może się rozpocząć rozbiórka kamienicy przy ulicy Krasińskiego w Słupsku, która runęła po wybuchu gazu.
Posłuchaj
00'22 Rozbiórka kamienicy w Słupsku uszkodzonej w wybuchu gazu (Radio Gdańsk/IAR)

Ewakuowano z niej 23 mieszkańców. Trzy osoby trafiły do szpitala z objawami zatrucia dymem. Zatrzymano kierowcę, który prawdopodobnie uszkodził gazowe przyłącze. Prawdopodobnie uderzył swoim autem w znajdująca na budynku skrzynkę gazową i rozszczelnił instalację. Wtedy doszło do wybuchu.  Mężczyzna był pijany.  Miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Władze miasta zdecydowały o rozbiórce trzypiętrowej, poniemieckiej kamienicy. - Jesteśmy w trakcie wyboru firmy rozbiórkowej, ulica na czas prac będzie zamknięta dla ruchu kołowego - poinformował wiceprezydent Słupska Andrzej Kaczmarczyk.

Urząd Miejski w Słupsku apeluje o pomoc rzeczową dla ofiar. Większość z lokatorów straciła w katastrofie cały dobytek. Z mieszkań uciekali często w piżamach.Dostaną od miasta pomoc finansową w wysokości od trzech do sześciu tysięcy złotych. Otrzymali  talony na posiłki w barach.  Na razie umieszczono ich w busach. Jest z nimi także psycholog. 32-latek, który spowodował tragedię trzeźwieje w policyjnym areszcie.

IAR, tj

0 0 0