Depeche Mode, McCartney, Waters. Lato koncertów w Warszawie

PAP
Tomasz Jaremczak 05.05.2013
Depeche Mode
Depeche Mode, foto: materiały promocyjne

Koncerty Depeche Mode, Paula McCartneya, Rogera Watersa i Beyonce czekają latem warszawską publiczność.

25 i 26 maja na warszawskim Stadionie Narodowym odbędzie się szósta edycja Orange Warsaw Festival. W tym roku impreza przenosi się z dotychczasowej lokacji - Pepsi Areny, stadionu Legii Warszawa, na Stadion Narodowy. Największym wydarzeniem festiwalu będzie występ amerykańskiej wokalistki Rn'B, Beyonce. Wystąpią też The Offspring, Cypress Hill i Fatboy Slim.

22 czerwca po raz pierwszy w Polsce wystąpi Paul McCartney. Eks-Beatles zapowiadał, że zamierza odwiedzić miejsca, w których nie grał nigdy wcześniej. Koncert eks-Beatlesa na warszawskim Stadionie Narodowym odbędzie się w ramach trasy koncertowej "Out There!".

Natomiast 25 lipca na Stadionie Narodowym w Warszawie zagra Depeche Mode. Koncert odbędzie w ramach promocji płyty "Delta Machine".

20 sierpnia wystąpi na nim były lider grupy Pink Floyd, Roger Waters. Basista i wokalista zagra w Warszawie utwory z jednej z najsłynniejszych płyt formacji, "The Wall". Koncert będzie widowiskiem muzyczno-wizualnym z bogatą scenografią. Waters występował już w Warszawie w 2002 r. na Stadionie Gwardii.

PAP, tj

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Serwis specjalny

Powiedzieli w Polskim Radiu

Sterniczki: związkowcy walczą nie tylko o swoje prawa

Sterniczki: związkowcy walczą nie tylko o swoje prawa

Związek zawodowy "Solidarność" ogłosił pogotowie strajkowe i postawił rządowi ultimatum. Oczekuje rozpoczęcia negocjacji przed 31 stycznia. Z premier Ewą Kopacz związkowcy chcą dyskutować o emeryturach pomostowych, umowach śmieciowych, patologiach w agencjach pracy tymczasowej i elastycznym czasie pracy.

Szef polskiej dyplomacji powinien przeprosić Rosjan?

Szef polskiej dyplomacji powinien przeprosić Rosjan?

Rosja domaga się od szefa polskiej dyplomacji przeprosin za jego wypowiedź dotyczącą wyzwalania Auschwitz. Czy rzeczywiście Grzegorz Schetyna - mówiąc w Polskim Radiu, że dokonali tego Ukraińcy - obraził Rosję? Dyskutowali o tym goście audycji "Śniadanie w Trójce".

Bądź z nami w kontakcie: