Wiadomości

W Rosji odsłonięto kolejny pomnik Stalina

08.05.2013 10:40
Popiersie Józefa Stalina w Jakucku to trzeci monument poświęcony radzieckiemu przywódcy, odsłonięty w regionie w ciągu ostatnich 10 lat.
Józef Stalin
Józef StalinFoto: Margaret Bourke-White/CC/Wikipedia
Posłuchaj
00'48 Relacja Macieja Jastrzębskiego z Moskwy (IAR): kolejny pomnik Józefa Stalina

Osiem lat temu Stalin stanął na cokole w mieście Mirnyj, kilka lat później w Amdze. O budowę pomników Stalina w Jakucji zabiegają miejscowi komuniści. Chcą, aby w każdym jakuckim miasteczku upamiętniono postać radzieckiego przywódcy.

Krytycznie oceniają tego typu inicjatywy rosyjscy obrońcy praw człowieka. Przypominają oni, że w okresie stalinizmu zamordowano kilkadziesiąt milionów obywateli Związku Radzieckiego. Przeciętni mieszkańcy Moskwy, choć są przeciwni budowaniu nowych pomników, to sprzeciwiają się burzeniu starych.
W ostatnim czasie odżywa w Rosji sentyment do Józefa Stalina. Coraz częściej w trakcie uroczystości związanych z rocznicami bitew, toczonych w trakcie II wojny światowej, pojawiają się portrety Stalina i czerwone sztandary z jego wizerunkiem.

IAR/agkm

Galeria: dzień na zdjęciach >>>

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Putin: komunizm czerpał z postulatów religii

10.12.2012 20:52
Do Ławry Peczerskiej w Kijowie oraz monastyru na Świętej Górze Athos w Grecji porównał Mauzoleum Lenina prezydent Rosji.
Putin na spotkaniu z mężami zaufania wyborów prezydenckich
Putin na spotkaniu z mężami zaufania wyborów prezydenckichFoto: PAP/EPA/MIKHAIL KLIMENTYEV

Jednocześnie nie zgodził się z opinią, że grobowiec na Placu Czerwonym w Moskwie jest niezgodny z tradycjami historycznymi i religijnymi Rosji.

Putin mówił o tym w Moskwie na spotkaniu ze swoimi mężami zaufania z tegorocznych wyborów prezydenckich, pytany o obserwowany wzrost agresywności w społeczeństwie rosyjskim. Jego zdaniem jest to spowodowane "utratą tradycyjnych punktów orientacyjnych".

- Po rozpadzie Związku Radzieckiego nic w zamian nie otrzymaliśmy. Nawet ideologia komunistyczna czerpała z postulatów religii, a mówiąc konkretnie - kodeks budowniczych komunizmu. Powinniśmy, bez wątpienia, wrócić do korzeni, ale, rzecz jasna, na odpowiednim poziomie – powiedział Putin.

Jego zdaniem nie mają racji Ci, którzy mówią, że mauzoleum jest niezgodne z tradycjami. - Pojedźcie do Ławry Peczerskiej, na Athos. Tam są szczątki świętych. Pod tym względem komuniści przejęli tradycję. Uczynili to mądrze, zgodnie z potrzebami swoich czasów - wyjaśnił Putin.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Mimo kilku prób, przywódcy bolszewików nie udało się dotąd pochować. Ostatnio poinformowano, że Mauzoleum Lenina pozostanie na Placu Czerwonym, podobnie jak znajdujące się tam groby innych przywódców ZSRR, w tym Józefa Stalina. Społeczeństwo rosyjskie jest w tej sprawie podzielone. Według najnowszych sondaży za przeniesieniem Lenina na cmentarz jest 56 proc. badanych.

PAP, tj

Czytaj także

Stalin ponownie stanął na pomniku

21.12.2012 16:37
Pomnik sowieckiego dyktatora Józefa Stalina ustawiono w piątek w gruzińskiej miejscowości Alwani.
Inny pomnik Stalina, w mieście Gori
Inny pomnik Stalina, w mieście GoriFoto: Wikipedia cc/Smerus

Jak pisze agencja AFP jest to znak słabnącego wpływu prozachodniego prezydenta Micheila Saakaszwilego, który latem nakazał usunięcie statui.

"Nie wolno nam zapominać o naszej przeszłości, nie wolno zapominać, że Stalin odegrał kluczową rolę w zwycięstwie nad nazizmem" - mówił lider Komunistycznej Partii Gruzji Grigol Oniani licznym mieszkańcom Alwani zgromadzonym na ponownym odsłonięciu pomnika, które powiązano z rocznicą urodzin dyktatora.
Za przywróceniem pomnika Stalina opowiedziały się też w czwartek władze jego rodzinnego miasta Gori, na północnym wschodzie Gruzji. Ten pomnik usunięto z głównego placu w roku 2010 - przypomniały gruzińskie media.
Micheil Saakaszwili, który od początku swych rządów nie krył ciążenia ku Zachodowi, prowadził aktywną politykę destalinizacji.
Saakaszwili, a właściwie jego partia, przegrał wybory z koalicją Bidziny Iwaniszwilego, który zapowiedział, że będzie zabiegał o wznowienie stosunków z Rosją. Tbilisi i Moskwa nie utrzymują stosunków dyplomatycznych od roku 2008, gdy po kilkudniowej wojnie o Osetię Południową Rosja uznała niepodległość zarówno tej, jak i drugiej separatystycznej republiki gruzińskiej - Abchazji.

''

Czytaj także

Napady i porwania. Młodość Stalina na ekranie

08.01.2013 19:52
Do nakręcenia filmu zainspirowała reżysera Aleksieja Bałabanowa wydana niedawno w Rosji książka, którą napisał brytyjski historyk i pisarz Simon Sebag Montefiore.
Józef Stalin około 1915 roku
Józef Stalin około 1915 rokuFoto: Wikipedia/PD

Dzieło o młodości tyrana, znane w Polsce pod tytułem "Stalin. Młode lata despoty", oparł na nowych dokumentach, do których dotarł w Archiwach Państwowych Gruzji.

Najprawdopodobniej film będzie się zaczynał od sceny napadu na należący do Banku Państwowego Imperium Rosyjskiego pojazd z pieniędzmi w centrum Tyflisu (dzisiaj - Tbilisi). Zorganizował go w czerwcu 1907 roku 29-letni Józef (Iosif) Dżugaszwili. Jego banda zdetonowała kilka bomb i zrabowała  250 tys. rubli (około 4 mln dolarów według ówczesnego kursu). Większość tej kwoty została później przesłana za granicę do dyspozycji Włodzimierza Lenina.

Jak zauważył w swojej książce Montefiore, napad w Tyflisie to zaledwie epizod w całej serii bolszewickich akcji. Ludzie Stalina zdobywali też pieniądze na rewolucję dzięki porwaniom ludzi i wymuszeniom haraczy.

Galeria: dzień na zdjęciach >>>

53-letni Bałabanow uważany jest za jednego z najciekawszych rosyjskich reżyserów. Popularność przyniosły mu filmy "Brat" (1997) i "Brat 2" (2000). W ostatnich latach bardzo dobre recenzje zebrały m.in. "Ładunek 200" (2007) i "Palacz" (2010).

PAP, tj

Czytaj także

Zmiany w Rosji. Na mapie znowu Stalingrad!

02.02.2013 08:21
Rosjanie świętują 70. rocznicę bitwy pod Stalingradem. Na ulice trzech rosyjskich miast wyjadą autobusy z wizerunkami Józefa Stalina.
Widok na Wołgograd
Widok na WołgogradFoto: volganet.ru
Posłuchaj
00'46 Korespondencja Macieja Jastrzębskiego (IAR)

W ten sposób mieszkańcy Wołgogradu, Czyty i Petersburga zamierzają uczcić „wielkiego wodza”. Na ten czas Wołgograd odzyska dawną nazwę - Stalingrad. Przeciwnikami takich akcji są rosyjscy obrońcy praw człowieka. Dołącza do nich także premier Dmitrij Miedwiediew, który wielokrotnie w swoich wystąpieniach potępiał Stalina.

Inaczej postrzega historię prezydent Władimir Putin. - Rosja będzie przeciwstawiać się kłamstwom historycznym - tak mówił, zwracając się do byłych żołnierzy Armii Czerwonej. Zapewnił, że nie pozwoli na zakłamywanie historii. Dodał, że Rosjanie powinni nie dopuścić do podważania poświęcenia tych, którzy oswobodzili świat.

''IAR/aj

Czytaj także

Putin: Stalingrad symbolem narodu rosyjskiego

02.02.2013 19:33
Rosjanie świętują dziś 70 rocznicę zwycięskiej bitwy pod Stalingradem. Prezydent Rosji Władimir Putin nazwał ją - "symbolem niezwyciężonego narodu rosyjskiego".
Władimir Putin podczas uroczystości w Wołgogradzie-Stalingradzie
Władimir Putin podczas uroczystości w Wołgogradzie-StalingradzieFoto: PAP/EPA/ALEXEY DRUZHININ
Posłuchaj
00'45 Maciej Jastrzębski z Moskwy, (IAR)

Na czas uroczystości władze miejskie Wołgogradu przywróciły miastu historyczną nazwę - Stalingrad.

W Wołgogradzie-Stalingradzie po ulicach jeżdżą autobusy z wizerunkiem Józefa Stalina. Dla weteranów bitwy z 1943 roku, to on jest autorem wielkiego zwycięstwa. Przełomowe znaczenie stalingradzkiej batalii, dla późniejszego przebiegu II wojny światowej podkreślił również prezydent Władimir Putin. - Stalingrad na zawsze pozostanie  symbolem niezwyciężonego narodu rosyjskiego i jego jedności. Dopóki będziemy szanować siebie, swoją historię, ojczyznę, kulturę i język, Rosja będzie niezwyciężona - tymi słowami prezydent pozdrowił weteranów, którzy przyjechali do Wołgogradu.

Wcześniej ulicami miasta przemaszerowała kompania honorowa rosyjskiej armii. W defiladzie wzięła również udział delegacja z Polski.

''Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach

IAR, to

Czytaj także

Rosjanie o Stalinie: doskonały wódz i dobry gospodarz

05.03.2013 14:38
Mija 60 lat od śmierci Józefa Stalina. Według sondażu przeprowadzonego przez Wszechrosyjski Instytut Badania Opinii Publicznej, aż 36 procent Rosjan wysoko ocenia rolę jaką odegrał on w historii Związku Sowieckiego.
Józef Stalin
Józef StalinFoto: Margaret Bourke-White/CC/Wikipedia
Posłuchaj
00'46 Maciej Jastrzębski z Moskwy/IAR

Badania socjologiczne wskazują, że coraz więcej Rosjan uważa tego radzieckiego przywódcę za doskonałego wodza i dobrego gospodarza.

Socjologowie zauważają również, że ta liczba wzrosła w ciągu ostatnich dwóch lat aż o 3 procent. Nie mała w tym zasługa Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej, której działacze przekonują, że wszystkie zbrodnie przypisywane Stalinowi to wymysł wrogiej propagandy. Z inicjatywy rosyjskich komunistów, w niektórych miastach wyjechały na ulice autobusy z portretami Józefa Stalina. Politycy tej partii chcą również, aby przywrócono Wołgogradowi jego dawną nazwę Stalingrad.

Więcej archiwalnych dźwięków w serwisie - Radia Wolności >>>

Z wzrastającej popularności sowieckiego przywódcy cieszą się moskiewscy sprzedawcy pamiątek. W ich ocenie gadżety z wizerunkiem Stalina i symbolika Związku Sowieckiego doskonale się sprzedają. Przeciwnikami kultywowania pamięci Józefa Stalina są rosyjscy obrońcy praw człowieka. Domagają się oni, aby okres jego rządów został oficjalnie potępiony przez państwo.

pp/IAR

Zobacz galerię - Dzień na zdjęciach >>>

Zobacz więcej na temat: Józef Stalin Rosja