Jaki cud przesądził o kanonizacji papieża Jana Pawła II?

IAR
Michał Chodurski 05.07.2013
Jan Paweł II
Jan Paweł II, foto: Leja/CC/Wikipedia

W rozmowie z Polskim Radiem postulator procesu beatyfikacyjnego papieża-Polaka ks. Sławomir Oder wyjaśnił, kiedy zakończy się proces kanonizacji.

Papież Franciszek podpisał w piątek dekret o cudzie za wstawiennictwem naszego rodaka. Dokument otwiera drogę do kanonizacji Jana Pawła II.

To jeszcze nie koniec, uprzedza ksiądz Sławomir Oder „Rzeczywiście, jesteśmy już na końcówce. Proces zostanie zakończony z chwilą kanonizacji, ale aby do niej mogło dojść, należy jeszcze usłyszeć głos Ojca Świętego w czasie konsystorza. Czekamy na datę, aby dopełnić wszystkich formalności. Nie mniej jednak ten moment jest dla mnie momentem szczególnej radości, satysfakcji, no i wdzięczności Bożej Opatrzności, za to, że mogłem uczestniczyć w tym wydarzeniu historycznym” - podkreśla ks. Oder w rozmowie z Polskim Radiem.

Na pytanie, czy były chwile zwątpienia czy obaw o powodzenie procesu, postulator zapewnia że „ proces miał przebieg bardzo spokojny, bardzo linearny. Z całą pewnością najbardziej angażującym etapem, był moment przygotowania procesu o heroiczności cnót, czyli przygotowanie beatyfikacji”.
Ks. Oder zaprzecza pogłoskom, jakoby watykańska kongregacja rozpatrywała kilka cudów za wstawiennictwem błogosławionego Jana Pawła II: "od samego początku brany był pod uwagę jeden tylko przypadek. Rzeczywiście chodzi o uzdrowienie pewnej kobiety, mieszkanki Kostaryki, która miała zdiagnozowaną obecność tętniaka w mózgu. Jej modlitwa okazała się skuteczna”. Po raz ostatni w charakterze postulatora ksiądz Oder wystąpi podczas kanonizacji, której daty jeszcze nie znamy.

Zobacz serwis Polskiego Radia - Jan Paweł II>>>

mc

''

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 4
  1. archanioł
    2014-04-10 15:19
    Kanonizacja polskiego papieża jest wytworem korporacji watykańskiej,stworzona dla szerzenia obłudy o Bogu.Zreszta o jakim Bogu mowa?o tym który ignoruje ludzi i ich prośby.Bóg katolicki i wogóle jakikolwiek jest stworzony przez korporacje watykańską.Bez tych reklam,kościół juz dawno poniósł klęske.Ludzie chodzą do kościoła jak ciemne barany,które bez przerwy klepią te same formułki,które nijak nie maja potwierdzenia w życiu.Bóg katolicki jest obłudny,fałszywy,korporacyjny,pieniężny ,jest pełen korupcji i łapówek.Watykańska służba czarnych(korporacja watykańska)żyje z reklam tv i kolejnej ciemnoty czyli kanonizacji.Kanonizacja papieża polaka jest bzdurą.Jest oszustwem.Cuda nigdy nie miały miejsca,zostały tylko stworzone przez sentyment dla papieżą rodem z polski.Watykan sie sypie,wiec próbuje ludzi odciągnąć od machlojek kościelnych do kolejnej kanonizacji by wbić ludziom ciemnote do głowy.Nie będe opisywał ile próśb wysłałem do Boga,zignorowany i oszukany przez fałszywe opowieści o kościele katolickim,CZUJE OBECNIE GORYCZ I POGARDE DLA KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO.NIE BĘDE SKŁADAŁ POKŁONU KOLEJNEMU BOŻKOWI W OSOBIE JANA PAWŁA 2,JEGO OPOWIEŚCI O BOGU OKAZAŁY SIE KŁAMSTWEM.
  2. Noe
    2014-04-05 21:19
    Czas minął cud nastąpił,wierze w Boga,życze ci Janie pawle 2 wiecznej radości i dużo kremówek.A narty?.....
  3. Noe
    2014-04-05 21:15
    Nie mieści mi sie w głowie co wy pseudopolacy piszecie o papieżu.Nie mieśći mi sie w głowie co sie z wami porobiło.Czy te opady śniegu i mokre i zimne lato zasłaniają wam oczy?Co sie z wami porobiło?Zajmujecie sie polityką i śmieciami,zamiast skupić uwage na darze od Boga jaką jest kanonizacja paieża polaka?Człowiekowi jak jest za dobrze zachowuje sie jak ...........,wzielibyście sie wszyszczy za rece i pomodlili lepiej .A co z tymi pieśniami Boże coś polske.....,życze pokory,życie was nauczy .Zachowujecie sie jak ludzie którzy najpierw witali Jezusa gałązkami palmowymi a potem go ukrzyżowali.WSTYD MI ZA WAS.Takie serce jak paież polak miał i dobro w duszy ,to tylko mają święci.Nie czekam do Wielkanocy,cud jest tu i teraz. ,jestem trzeżwy od 12 lat nie pale od 9 lat.To zaczęło sie w Łagiewnikach koło Krakowa,i trwa nadal-ŻYCIE.
  4. Noe
    2014-03-27 19:08
    Nie bede go obrażał,nie powiem nic złego nie napisze o nim żle.Zapytam tylko,gdyby mi dali tytuł papieża,czy byłbym świety?gdybym tu opisał ilu ludziom pomogłem?czy byłbym świety?a pomogłem wielu.Czy gdyby korporacja Watykańska nie reklamowała sie przez TV czy Watykan byłby taki jaki jest?Nie moge sie doprosić Boga o coś co jest wykonalne,przecież to Bóg!Stworzył ziemie ,stworzył zime i śnieg,a moja prośba od wielu lat pozostaje bez echa.Czy Bóg jest ignorantem???Gdybym teraz usiadł na tronie papieskim,czy musiałbym mówić to co inni kardynałowie?czy mógłbym mieć swoje zdanie.Czy gdybym ogłosił ze Fatima była reklamą koscioła,czy utrzymałbym sie na tronie papieskim?Czy gdybym uznał że papież polak,taki sam człowiek jak ja z krwi i kości czyni cuda?czemu ja nie moge?bo nie mam tytułu papieża?i nie pracuje w korporacji Watykanskiej?Bo był taki jeden polak papież,tylko!czy zatem ma prawo do świetego?A co z tymi świetymi co chodzą koło nas pracują z nami lub mieszkają?pisze o ludziach.Czy tytuł i tron papieski po śmierci daje mi prawo do TRONU NA NIEBIE?Świeto Miłosierdzia w Łagiewnikach koło Krakowa,miasto papieża.Przecież bywałem tam wiele razy,wierzyłem w to co mówił papież polak i czułem wtedy że teorie kościelne,może śą prawda.Czemu więc Bóg jest ignorantem?Janie Pawle 2,czemu twój Bógc ignoruje moje prośby od nastu lat?bo nie mam tronu papieskiego?bo Franciszek powtarza to co ty?wiec komu wierzyć w korporacji?Czy msza i tradycje koscielne to Bóg?czy to tylko ceremoniały Watykanu?Daje Bogu czas do Wielkanocy,jeśli cudu nie bedzie,nie bedzie świetego polaka na tronie niebieskim.Mam na imie Noe.

Bądź z nami w kontakcie:

Kryzys ukraiński
serwis specjalny o I wojnie światowej

Powiedzieli w Polskim Radiu

Truściński: powstańcy warszawscy są jak punkowcy

Truściński: powstańcy warszawscy są jak punkowcy

- Teraz widzimy powstańców jako starszych ludzi, ale jak ich obserwuję, to przypominają punkowców, którzy nie godzili się na to, żeby zabrano im wolność i ich poniżano - mówi w radiowej Jedynce rysownik Przemysław Truściński.