X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

MSZ: Nie ma stuprocentowych dowodów, że fotograf Marcin Suder został porwany

25.07.2013
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Marcin Bosacki podczas konferencji nt. działań MSZ w związku z informacjami o uprowadzeniu w Syrii polskiego fotoreportera Marcina Sudera
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Marcin Bosacki podczas konferencji nt. działań MSZ w związku z informacjami o uprowadzeniu w Syrii polskiego fotoreportera Marcina SuderaFoto: PAP/Radek Pietruszka
Jak podkreślił Marcin Bosacki, rzecznik MSZ, specjalny zespół bada sprawę prawdopodobnego porwania polskiego fotoreportera w Syrii.
Posłuchaj
00'23 Marcin Bosacki, rzecznik MSZ: jesteśmy w kontakcie z władzami w Syrii (IAR)

Rzecznik resortu dyplomacji Marcin Bosacki podkreślił, że MSZ traktuje porwanie fotografa Marcina Sudera jako najbardziej prawdopodobną hipotezę. - Nie mamy jednak stuprocentowych dowodów, to są doniesienia medialne i od świadków, którzy jednak są niezweryfikowani przez MSZ - powiedział Marcin Bosacki.
Rzecznik nie chciał potwierdzić czy doszło do porwania Marcina Sudera. Bosacki zapewnił, że celem zespołu jest ustalenie faktów na temat losów polskiego fotoreportera. Sytuacja jest delikatna i będziemy przekazywać informacje, których będziemy pewni - zaznaczył rzecznik MSZ.
Według doniesień medialnych, do uprowadzenia polskiego fotoreportera doszło w środę na północy Syrii. Polak miał zostać porwany z lokalnego centrum prasowego przez około 15 zamaskowanych napastników.

Czytaj artykuł: Kim jest Marcin Suder?

Galeria: dzień na zdjęciach >>>

IAR, bk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Reuters: polski fotoreporter Marcin Suder został porwany w Syrii

24.07.2013
Porwany w Syrii Marcin Suder.
Porwany w Syrii Marcin Suder.Foto: PAP/Radek Pietruszka
O uprowadzeniu polskiego dziennikarza Marcina Sudera reporter agencji Reuters dowiedział się od działaczy syryjskiej opozycji.
Posłuchaj
00'20 Polski dziennikarz Marcin Sudera został porwany w Syrii. Rzecznik MSZ Marcin Bosacki o sprawie (IAR)

Według działaczy syryjskiej opozycji, polski fotoreporter Marcin Suder został porwany przez uzbrojonych islamskich bojowników w kontrolowanej przez rebeliantów miejscowości Sarakib (Saraqeb) w prowincji Idlib, na północnym zachodzie Syrii.
Suder został uprowadzony z biura prasowego opozycji. Działacz opozycji syryjskiej Manhal Barisz został pobity. Napastnicy ukradli też z biura komputery i pieniądze.
Jeszcze we wtorek był z nim kontakt
Agencja fotograficzna Studio Melon potwierdziła, że Suder przebywa w Syrii. Paulina Okońska, narzeczona Sudera, powiedziała agencji Reuters, że we wtorek wymieniała z nim e-maile. Nie była w stanie potwierdzić doniesień o jego porwaniu.
Marcin Suder fotografią zajmuje się od kilkunastu lat. Wykonuje fotografię portretową, reklamową, lecz prawdziwą jego pasją jest fotografia społeczna i wojenna. Realizował fotoreportaże w kilkudziesięciu państwach m.in. w Afganistanie, Birmie, Czeczenii, Indiach, Iranie, Kaszmirze, Kongo, Palestynie, Ruandzie, Sierra Leone, Sudanie.
Kim jest Marcin Suder?>>>
Najbardziej niebezpieczne miejsce dla dziennikarzy
Według danych ONZ, w trwającej od ponad dwóch lat wojnie domowej między siłami rządowymi prezydenta Baszara al-Assada a rebeliantami, zginęło ok. 100 tys. osób. Liczba uchodźców zbliża się już do 2 mln.
Według Komitetu Ochrony Dziennikarzy (CPJ) Syria jest najbardziej niebezpiecznym miejscem dla dziennikarzy na świecie. W 2012 roku co najmniej 39 dziennikarzy zginęło, a 21 zostało porwanych zarówno przez rebeliantów, jak i siły rządowe. Większość porwanych zostało uwolnionych.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

ck.art.pl, IAR, PAP, kk

''

Czytaj także

Polski fotoreporter Marcin Suder porwany w Syrii. MSZ bada sprawę

24.07.2013
Marcin Suder, fotoreporter porwany w Syrii
Marcin Suder, fotoreporter porwany w SyriiFoto: PAP/Radek Pietruszka
Marcin Suder - wg agencji Reuters - miał zostać porwany z biura opozycji w mieście Saraqeb w opanowanej przez rebeliantów prowincji Idlib, na północnym zachodzie Syrii.
Posłuchaj
00'20 Polski dziennikarz Marcin Sudera został porwany w Syrii. Rzecznik MSZ Marcin Bosacki o sprawie (IAR)

Syryjski działacz opozycyjny Manhal Barish, który został pobity podczas napadu na biuro, powiedział, że dokonała go grupa uzbrojonych islamistów. Napastnicy mieli również ukraść komputery i pieniądze.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Marcin Bosacki powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że resort próbuje zweryfikować informacje medialne. Jednocześnie przyznał, że do tej pory nie udało się potwierdzić faktu porwania, a sytuację utrudnia fakt, że Marcin Suder nie poinformował ministerstwa o swoim wyjeździe.
Jeszcze we wtorek był z nim kontakt
Marcin Suder przebywał w Syrii na zlecenie, między innymi, polskiej agencji fotograficznej Melon Studio. Jego narzeczona, Paulina Okońska, która również współpracuje z agencją Melon, powiedziała agencji Reuters, że jeszcze we wtorek miała z nim kontakt e-mailowy.
Marcin Suder fotografią zajmuje się od kilkunastu lat. Wykonuje fotografię portretową, reklamową, lecz prawdziwą jego pasją jest fotografia społeczna i wojenna. Realizował fotoreportaże w kilkudziesięciu państwach m.in. w Afganistanie, Birmie, Czeczenii, Indiach, Iranie, Kaszmirze, Kongo, Palestynie, Ruandzie, Sierra Leone, Sudanie.
Kim jest Marcin Suder?>>>

Najbardziej niebezpieczne miejsce dla dziennikarzy
Według danych ONZ, w trwającej od ponad dwóch lat wojnie domowej między siłami rządowymi prezydenta Baszara al-Assada a rebeliantami, zginęło ok. 100 tys. osób. Liczba uchodźców zbliża się już do 2 mln.
Według Komitetu Ochrony Dziennikarzy (CPJ) Syria jest najbardziej niebezpiecznym miejscem dla dziennikarzy na świecie. W 2012 roku co najmniej 39 dziennikarzy zginęło, a 21 zostało porwanych zarówno przez rebeliantów, jak i siły rządowe. Większość porwanych zostało uwolnionych.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

ck.art.pl, IAR, PAP, kk

''

Czytaj także

Marcin Suder porwany. Agencja fotograficzna próbuje nawiązać kontakt

24.07.2013
Marcin Suder, fotoreporter porwany w Syrii
Marcin Suder, fotoreporter porwany w SyriiFoto: PAP/Radek Pietruszka
Agencja, z którą współpracuje porwany w Syrii fotoreporter Marcin Suder nie wyklucza, że uda jej się nawiązać z nim kontakt.
Posłuchaj
00'15 Andrzej Wyszyński z agencji fotograficznej Melon: próbujemy dotrzeć do informacji o Marcinie Suderze (IAR)
00'11 Andrzej Wyszyński z agencji fotograficznej Melon: fotoreportaż wojenny jest pasją Marcina Sudera (IAR)

Marcin Suder został w środę uprowadzony z biura opozycyjnych mediów w mieście Saraqeb w opanowanej przez rebeliantów prowincji Idlib przez grupę uzbrojonych islamistów.
Andrzej Wyszyński współwłaściciel agencji fotograficznej Melon powiedział w PR24, że prowadzą intensywne działania, aby ustalić co stało się z Marcinem Suderem.
Dodał, że Marcin Suder pracował dla agencji jako fotograf komercyjny, natomiast fotoreporterem wojennym jest jako wolny strzelec.

Kim jest Marcin Suder?>>>
Los porwanego polskiego fotoreportera próbuje ustalić MSZ. Rzecznik ministerstwa Marcin Bosacki powiedział, że ministerstwo próbuje weryfikować informacje medialne. Jednocześnie przyznał, że MSZ nie ma do tej pory potwierdzenia faktu porwania, a sytuację utrudnia fakt, że Marcin Suder nie poinformował resortu o swoim wyjeździe.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

IAR, bk

Czytaj także

Polski fotograf porwany. Specjalny zespół MSZ

24.07.2013
Porwany w Syrii Marcin Suder.
Porwany w Syrii Marcin Suder.Foto: PAP/Radek Pietruszka
Zespół ws. porwania Marcina Sudera w Syrii powołał minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski - poinformował rzecznik MSZ Marcin Bosacki.
Posłuchaj
00'15 Andrzej Wyszyński współwłaściciel agencji fotograficznej Melon dla której pracuje Marcin Suder (IAR/PR24)
00'13 Rzecznik MSZ Marcin Bosacki o zespole powołanym w związku z porwaniem Marcina Sudera (IAR)

Jak dodał, w skład zespołu wchodzą najlepsi specjaliści zajmujący się regionem Bliskiego Wschodu. Sprawą porwania Marcina Sudera zajmuje się kilkanaście osób, zarówno w centrali MSZ, jak i w ambasadach państw graniczących z Syrią - podkreślił Bosacki.

Marcin Suder został uprowadzony przez uzbrojonych islamskich bojowników w kontrolowanej przez rebeliantów miejscowości Saraqeb w prowincji Idlib, na północnym zachodzie Syrii - poinformowali działacze syryjskiej opozycji.

Suder miał zostać porwany z biura prasowego opozycji. Pobity został działacz syryjski Manhal Barisz, skradziono komputery i pieniądze.

Marcin Suder jest od kilkunastu lat fotoreporterem wojennym. Pracuje między innymi dla warszawskiej agencji fotograficznej Melon. Podczas tego wyjazdu był z nią w kontakcie. Andrzej Wyszyński współwłaściciel agencji zapewnił, że prowadzone są intensywne działania, aby ustalić co stało się z fotoreporterem. "Jesteśmy w kontakcie z MSZ, próbujemy też przez wszystkie organizacje, z którymi Marcin współpracował w Polsce, m.in.Polską Akcję Humanitarną wspólnymi siłami dotrzeć do jakiś informacji" - powiedział.

Kim jest Marcin Suder>>>

Paulina Okońska, narzeczona Marcina Sudera, również związana ze Studiem Melon powiedziała IAR, że przebywa on w Syrii od początku lipca. Dodała, że jeszcze we wtorek kontaktowała się z nim za pomocą e-maila.

Według międzynarodowego Komitetu Ochrony Dziennikarzy, Syria jest obecnie najbardziej niebezpiecznym miejscem na świecie dla reporterów. W ubiegłym roku zginęło tam 39 dziennikarzy, a 21 zostało uprowadzonych. Większość porwanych została uwolniona.

mc

''