X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Wiadomości

Katastrofa w Hiszpanii: maszynista oficjalnie oskarżony

25.07.2013
0 0 0
Moment katastrofy pociągu w Hiszpanii ujęty na filmie
Moment katastrofy pociągu w Hiszpanii ujęty na filmie Foto: PAP/EPA
Pociąg, który wykoleił się pod Santiago de Compostela, jechał z prędkością 190 km/godz., zamiast dozwolonych 80-ciu - wynika z odczytu z czarnej skrzynki.
Posłuchaj
00'57 Maszynista formalnie oskarżony. Z Hiszpanii Ewa Wysocka (IAR)
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii
Katastrofa kolejowa w Hiszpanii

Maszynista składu jest pod nadzorem policji i w piatek złoży zeznanie. W tragedii na zachodzie Hiszpanii zginęło 80 osób, a 178 zostało rannych.

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii - czytaj więcej
Na zakręcie, na którym doszło do katastrofy, dozwolona prędkość wynosiła 80 km/godzinę. Policja bada, dlaczego maszynista dobrze znający trasę popełnił błąd i wjechał w zakręt z ponad dwukrotnie większą prędkością.

Jak doszło do katastrofy kolejowej w Hiszpanii! [WIDEO]

Francisco Jose Garzón Amo pracuje na kolei od 30 lat, a od 10 jest maszynistą. Miejsce, na którym doszło do nieszczęścia pokonywał niemal codziennie. W środę wsiadł do pociągu dopiero w Ourense, stacji poprzedzającej Santiago de Compostella. 40 minut później pociąg, którym kierował uległ największej katastrofie kolejowej w Hiszpanii ostatnich 70 latach.

Maszynista na portalu społecznościowym zamieścił wcześniej fotografie świadczące o tym, że jeździ pociągiem z maksymalną prędkością. „Nie mogę jej przekroczyć, bo zapłacę mandat” - komentował w internecie.
Od środy leży w szpitalu z lekkimi obrażeniami. Jego sali cały czas pilnują policjanci.

''

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Katastrofa pociągu w Hiszpanii. Policja przesłuchała już maszynistę

25.07.2013
0 0 0
Hiszpański premier Mariano Rajoy na miejscu katastrofy pociągu
Hiszpański premier Mariano Rajoy na miejscu katastrofy pociągu Foto: PAP/EPA/LAVANDIRA JR
Obaj maszyniści pociągu przeżyli katastrofę. Po wypadku pomagali w akcji ratunkowej.

Hiszpańska policja przesłuchała już maszynistę pociągu, który wykoleił się w środę wieczorem pod Santiago de Compostela - poinformowała w czwartek agencja EFE.

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii - czytaj więcej

Przesłuchany maszynista przebywa w szpitalu w Santiago de Compostela. Także drugi maszynista przeżył katastrofę. Na razie nie ujawniono treści zeznań.

Jak podaje dziennik "El Pais", jeden z maszynistów po wypadku był uwięziony w kabinie.

W katastrofie zginęło 78 osób, a 178 zostało rannych, także obcokrajowcy - podały władze regionu. .

Według lokalnych mediów o godz. 12.45 ratownicy zakończyli poszukiwania ciał ofiar wypadku.
Dziennik "El Pais" na swojej stronie internetowej umieścił nagranie z kamer przemysłowych, przestawiające moment katastrofy. Na wideo widać, jak jadący z dużą prędkością pociąg wchodzi w ostry zakręt. Jeden z pierwszych wagonów wykoleja się, a następnie uderza w betonową ścianę wzdłuż torów.


Anonimowi śledczy, cytowani przez agencję EFE, twierdzą, że pociąg wszedł w zakręt z prędkością 150-190 km/h, w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 80 km/h.
Do katastrofy doszło w środę o godz. 20.42 około czterech kilometrów od stacji Santiago de Compostela, w północno-zachodniej Hiszpanii.
Władze regionu poinformowały, że do szpitali po wypadku trafiło 178 osób. W klinikach wciąż przebywa 95 rannych. W ciężkim stanie jest 36 osób, w tym czworo dzieci.
Ustalono już tożsamość rannych, wśród których są obcokrajowcy, m.in. Amerykanie i Brytyjczycy.
Jest to najtragiczniejszy wypadek kolejowy w Hiszpanii od 1944 roku, kiedy w zderzeniu pociągu z lokomotywą na trasie Madryt-Galicia zginęło ok. 100 osób.

Katastrofa pociągu w Hiszpanii. To nie zamach, a nadmierna prędkość >>>
Katastrofa w Hiszpanii: reakcje pielgrzymów z Santiago de Comopostela >>>

''PAP, bk

0 0 0

Czytaj także

80 ofiar śmiertelnych katastrofy w Hiszpanii

25.07.2013
0 0 0
Katastrofa pociągu pod Santiago de Compostela w Hiszpanii
Katastrofa pociągu pod Santiago de Compostela w Hiszpanii Foto: PAP/EPA/LAVANDEIRA JR
Dwie kolejne osoby zmarły w szpitalu na skutek obrażeń odniesionych w środowej katastrofie pociągu w Hiszpanii.
Posłuchaj
01'01 Wciąż nieznana jest tożsamość ofiar katastrofy pociągu w Hiszpanii - korespondencja Ewy Wysockiej z Barcelony (IAR)

Rośnie liczba ofiar katastrofy kolejowej pod Santiago de Compostela w Hiszpanii. Jak poinformował wydział zdrowia lokalnego rządu w Galicji, dwie osoby zmarły w szpitalu na skutek odniesionych obrażeń. Pod opieką lekarzy pozostaje 95 osób. Stan 32, w tym czworga dzieci, jest krytyczny.

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii - czytaj więcej
Rocio Mosquera - doradca do spraw zdrowia lokalnego rządu poinformowała, że wśród rannych są obcokrajowcy, m.in. Brytyjczycy, Amerykanie i Niemcy. Tożsamość wszystkich poszkodowanych oraz ofiar śmiertelnych katastrofy wciąż trzymana jest w tajemnicy.
O godzinie 15.00 wyruszył z Madrytu specjalny pociąg, którym podróżują do Santiago rodziny ofiar i poszkodowanych. O tej samej godzinie odjechał w środę skład, który uległ katastrofie. Maszynista złożył pierwsze zeznanie. Eksperci twierdzą, że przyczyną tragedii, oprócz prędkości, było użycie przez maszynistę hamulca bezpieczeństwa, co doprowadziło do wykolejenia się najpierw lokomotywy i zaraz po tym wszystkich wagonów. Moment katastrofy obejrzeć można na kilkusekundowym filmie nagranym przez umieszczoną nad torami kontrolującą ruch kamerę hiszpańskich kolei.
Wczorajsza tragedia jest największą katastrofą kolejową w Hiszpanii od 70 lat i pierwszą, jakiej uległ pociąg ekspresowy.

''IAR, bk

0 0 0

Czytaj także

Katastrofa w Hiszpanii. Maszynista chwalił się na Facebooku, że jedzie 200 km/h

25.07.2013
0 0 0
Strażak przeszukuje wrak pociągu, który rozbił się pod Santiago de Compostela
Strażak przeszukuje wrak pociągu, który rozbił się pod Santiago de CompostelaFoto: PAP/EPA/SALVADOR SAS
Przekraczanie dopuszczalnej prędkości było dla sprawcy katastrofy pociągu w Hiszpanii chlebem powszednim. Uznawał to nawet za powód do dumy

Maszynista pociągu, który wykoleił się w środę w Hiszpanii, w marcu tego roku na swoim koncie na Facebooku chwalił się zdjęciem prędkościomierza wskazującego 200 km/h - poinformował w czwartek dziennik "El Pais"
Profil maszynisty Jose Garzona Amo został usunięty w czwartek rano z Facebooka, ale wielu użytkowników portalu i dziennikarzy zdążyło go wcześniej obejrzeć.
Znaleźli tam umieszczone przez Hiszpana zdjęcie z 8 marca br., na którym prędkościomierz pociągu wskazuje 200 km/h. Maszynista z dumą oświadczył, że naprawdę osiągnął tę prędkość, a wskaźnik nie był przez niego zmieniany - podaje hiszpańska gazeta.

Zobacz jak doszło do katastrofy kolejowej w Hiszpanii [WIDEO] >>>
"Jeśli złapie Cię Gwardia Cywilna, zostaniesz bez punktów (karnych) ha ha" - ostrzegł w komentarzu jeden ze znajomych.
"Jak super byłoby wyprzedzić Gwardię Cywilną, omijając radar. RENFE (kolej hiszpańska) dostałaby niezłą grzywnę" - odpowiedział maszynista.
Według ostatnich doniesień w katastrofie pociągu zginęło 80 osób, 95 przebywa w szpitalu. 32 osoby są w stanie krytycznym.

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii - czytaj więcej

''PAP, bk

0 0 0