Jedynka

Korwin-Mikke: Unii nie można obalić, trzeba z niej wystąpić

20.05.2014 09:40
- Obalenie władzy ludzi z Unii Europejskiej nie jest możliwe, są doskonale "okopani", Parlament Europejski nie może im nic zrobić. Trzeba więc wystąpić z Unii i przestać spełniać jej kretyńskie wymagania - powiedział w Jedynce lider Kongresu Nowej Prawicy.
Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-MikkeFoto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio
Posłuchaj
14'06 Janusz Korwin-Mikke o polityce Unii Europejskiej i programie wyborczym Kongresu Nowej Prawicy (Sygnały dnia/Jedynka)
więcej
Obejrzyj
Janusz Korwin-Mikke o programie wyborczym Kongresu Nowej Prawicy (Sygnały dnia/Jedynka)

Zdaniem Janusza Korwin-Mikke wystąpienie z Unii Europejskiej to jedyna szansa, by polski przemysł przetrwał.

W swoim programie wyborczym do Parlamentu Europejskiego Kongres Nowej Prawicy zapowiada, że po utworzeniu Prokuratury Europejskiej kierować będzie do niej "zawiadomienia i wnioski o wszczęcie postępowań karnych w związku z ogromnymi aferami, a także łamaniem prawa przez eurokratów". - Czy ludzie, którzy nas obrabowali, nie mają stanąć przed sądem? Przecież oni są kompletnie bezkarni - powiedział gość "Sygnałów dnia". Korwin-Mikke unijnej polityce zarzuca marnotrawstwo miliardów euro m.in. pod pretekstem walki z globalnym ociepleniem. - Przecież to jest niszczenie Europy, gdy cały świat idzie do przodu - dodał.

>>>Zapis całej rozmowy

Janusz Korwin-Mikke zapowiedział także, że z Parlamentu Europejskiego będzie kontrolował działania polskiego rządu. - W Brukseli lepiej wiedzą co robi polski rząd niż Polak w Polsce. Trzeba to wykorzystywać, by dowiadywać się, co rząd robi - powiedział. Dodał, że celem polityków Kongresu Nowej Prawicy jest wykorzystanie w tym celu wszystkich możliwości, jakie daje bycie europarlamentarzystą. - Immunitetu przede wszystkim - powiedział w radiowej Jedynce.

Lider Nowej Prawicy przyznał, że chciałby postawić premiera Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu. - Premier oświadczył, że dostał zadanie, by nie dopuścić do zwycięstwa przeciwników Unii Europejskiej. Jest niedopuszczalne, by władza wykonawcza mówiła ludziom, jak mają głosować - wyjaśnił.

Jak Janusz Korwin-Mikke ocenia Konwencję o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

"Sygnały dnia" na antenie Jedynki od poniedziałku do soboty między godz. 6.00 a 9.00. Zapraszamy!

(asz, pg)

Komentarze1
aby dodać komentarz
12345672014-05-21 02:42 Zgłoś
Oj panie Januszu, jeszcze pan tak naprawdre w polityce nie zaistnial a szarzuje pan ze az hej. Oderwal sie pan kompletnie nie tylko od czolowki ale w ogole od rzeczywistosci a co dopiero bedzie jak pana wybiora? Orban nie chce wystepowac z junii ale skutecznie w jej ramach realizuje interesy swego kraju i narodu. Stad wniosek ze mozna. Trzeba tylko chciec.
Komitet Obrony Robotników

Czytaj także

Kandydat Nowej Prawicy do PE: najlepsze rozwiązanie dla Polski to opuszczenie UE

12.05.2014 12:20
Jak tłumaczy w radiowej Jedynce Michał Marusik, z wyliczeń wynika, że Polska traci olbrzymie pieniądze na tym, że jest członkiem Unii Europejskiej.
Michał Morusik
Michał MorusikFoto: KNPWEBTV/YouTube
Posłuchaj
10'08 Michał Marusik o swoim programie (Jedynka/Z kraju i ze świata)
więcej

Kandydat Nowej Prawicy, powołując się na publicystę ekonomicznego Tomasza Cukiernika, podkreśla, że chodzi o prawie 400 mld zł. - Co oznacza, że każda polska rodzina straciła na tej zabawie ok. 40 tys. zł - zaznacza Michał Marusik.
Gość radiowej Jedynki przyznaje, że do Warszawy z Brukseli płynie więcej pieniędzy niż w odwrotną stronę, ale "inne koszty i straty z tytułu przynależenia do Wspólnoty, które powstają się w Polsce, są wielokrotnie większe". - Rządowa propaganda chce to zagłuszyć - twierdzi.
Rozmówca Zuzanny Dąbrowskiej zwraca uwagę również na innego rodzaju koszty. Wskazuje na dane dotyczące emigracji młodych Polaków. Jednocześnie dodaje, że Nowa Prawica nie opowiada się za zamknięciem granic, stoi zaś na stanowisku, że działania polskiego rządu powinny sprzyjać bogaceniu się Polaków, tak, by nie musieli oni "uciekać" z kraju.
Eurowybory 2014 - zobacz serwis specjalny >>>
Zdaniem Marusika Polska nie powinna zmieniać waluty na euro. - Jest tak, że wszyscy użytkownicy waluty tracą na rzecz tego, kto produkuje pieniądz. My teraz też tracimy na rzecz emitenta złotówki, ale te pieniądze zostają w kraju. Jak wejdziemy do strefy euro, to wszystkie korzyści emitenta znajdą się w Brukseli, a my będziemy tracić. W efekcie w Polsce wzrosną podatki, by załatać dziurę budżetową - wyjaśnia.
W jego ocenie "najlepszym wyjściem" dla Polski byłoby jak "najszybsze wyjście z UE" przy jednoczesnym pozostaniu w strefie Schengen.

Wysłuchaj całej rozmowy!

Magazyn "Z kraju i ze świata" od poniedziałku do piątku po godz. 12.20.

(kk)

Czytaj także

Korwin-Mikke: w PE będę chciał ośmieszać UE i będę brał za to pieniądze

15.05.2014 10:04
Prezes Kongresu Nowej Prawicy zadeklarował, że jak zostanie europosłem to zniszczy Unię Europejską od środka.
Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-MikkeFoto: Jakub Bułas/Wikimedia Commons/CC

- Mury Jerycha padły od trąb - stwierdził Janusz Korwin-Mikke w programie "Jeden na jeden" w TVN24. Polityk zaznaczył, że jego działania będą polegały na ośmieszeniu Unii Europejskiej.
Zapytany, czy w takim razie będzie za swoją pracę pobierał diety od instytucji, z którą walczy, odpowiedział, że oczywiście, że tak. - Komunista, który domagał się likwidacji pieniądza i pracował w komunizmie, to nie brał pieniędzy? Brał - podkreślił.
- Dlaczego mam brać pieniądze od instytucji, którą kocham? Takiej trzeba dać pieniądze. A wrogiej trzeba zabrać - dodał.
x-news.pl, TVN24
Eurowybory 2014 - zobacz serwis specjalny >>>
Według najnowszego sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej, wybory do Parlamentu Europejskiego wygrałaby PO. Na tę partię chce głosować 21 proc. respondentów. Drugie miejsce zajęło Prawo i Sprawiedliwość (20 proc.). Sojusz Lewicy Demokratycznej i Nowa Prawica otrzymały po 6 proc.
Polskie Stronnictwo Ludowe i Europa Plus Twój Ruch nie przekroczyłyby progu wyborczego. Ugrupowania te otrzymały odpowiednio 3 i 2 procent poparcia. Solidarna Polska uzyskała także 2 procent, a Polska Razem - jeden procent.
Sondaż przeprowadzono w dniach 22 kwietnia - 4 maja na reprezentatywnej losowej próbie dorosłych mieszkańców Polski, liczącej 1057 osób.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

TVN24, IAR, kk

Czytaj także

Korwin-Mikke: Trybunał Stanu dla Donalda Tuska

18.05.2014 15:58
Lider Nowej Prawicy liczy, że sprzymierzeńca znajdzie w PiS. - Zwracam się z apelem do Jarosława Kaczyńskiego, by jako szef największej partii opozycyjnej skierował do Trybunału Stanu sprawę działania pana premiera Donalda Tuska - oświadczył.
- Nie planuję wysadzenia w powietrze gmachu Parlamentu Europejskiego. Przynajmniej na razie - oświadczył Janusz Korwin-Mikke
- Nie planuję wysadzenia w powietrze gmachu Parlamentu Europejskiego. Przynajmniej na razie - oświadczył Janusz Korwin-Mikke Foto: Paweł Jaskółka
Posłuchaj
00'21 Janusz Korwin-Mikke chce postawić premiera Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu (IAR)
więcej

Poszło o wypowiedź premiera z ubiegłego tygodnia. - Ja mam za zadanie, jako szef rządu i Platformy, by eurosceptycy nie wygrali. Uważam, że to jest naprawdę poważne zagrożenie - powiedział Donald Tusk.

Zdaniem Janusza Korwin-Mikkego słowa te świadczą o tym, że szef rządu próbuje "wtrącać się do wyborów". - Jest to absolutnie niedopuszczalne, by władza wykonawcza wtrącała się w to, jak głosują obywatele, aby oceniała, co jest dobre, a co jest złe w wyborach - uznał. Ocenił też, że premier dostał w tej sprawie instrukcje  z Zachodu. - Czy to poszło z Berlina, z Brukseli czy z Paryża, ja chciałbym wiedzieć - dodał.

Eurowybory 2014 - zobacz serwis specjalny >>>

Lider Nowej Prawicy twierdzi, że wspólnym interesie partii opozycyjnych jest to, aby taka wypowiedź premiera została "należycie ukarana". Powoływał się przy tym na art. 250 Kodeksu karnego, który stanowi, że "kto, przemocą, groźbą bezprawną lub przez nadużycie stosunku zależności, wywiera wpływ na sposób głosowania osoby uprawnionej (...) podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".
Korwin-Mikke uważa, że ostatnia krytyka pod jego adresem oznacza, że jego ugrupowanie jest realnym zagrożeniem dla Platformy Obywatelskiej. Nie potwierdzają tego przedwyborcze sondaże. Według nich, Nowa Prawica balansuje na granicy progu wyborczego.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w przyszłą niedzielę.

Korwin-Mikke powiedział, że ostatnie dni przed wyborami będą przebiegały według jego kalendarza kampanii wyborczej i nie przewiduje zmian. - Nie planuję wysadzenia w powietrze gmachu Parlamentu Europejskiego. Przynajmniej na razie. Nie będę przerabiał budynku Komisji Europejskiej, na dom publiczny. Na razie się wstrzymuję z tego typu działaniami. Jak wejdziemy do tego budynku, to chwilę pomyślimy, jak to robić - powiedział.

IAR/PAP/asop

Zobacz galerię: Dzień na zdjęciach>>>