Jedynka

Bronisław Komorowski: wszyscy konkurenci walą we mnie jak w bęben

25.02.2015 09:51
- Polska potrzebuje stabilizacji, a jest grupa osób, która spóźniła się na rewolucję. Nie warto spieszyć się do zwiedzania polskiego piekła, warto kontaktować się z ludźmi - mówił Bronisław Komorowski.
Prezydent Bronisław Komorowski
Prezydent Bronisław KomorowskiFoto: Eliza Radzikowska-Bialobrzewska/KPRP
Posłuchaj
20'27 Bronisław Komorowski o kampanii wyborczej i walce o reelekcję (Sygnały dnia/Jedynka)
Obejrzyj
Bronisław Komorowski o sytuacji na Ukrainie, podróży do Japonii oraz kampanii przed wyborami prezydenckimi (Sygnały dnia/Jedynka)

Wybory prezydenckie 2015. Czytaj więcej >>>

Walczący o reelekcję prezydent RP tłumaczył w Jedynce, że jego hasło wyborcze zostanie przedstawione prawdopodobnie 7 marca. - Nie powinienem robić falstartu. Inni mogą sobie na to pozwolić. Ja robię wszystko zgodnie z prawem - mówił Bronisław Komorowski.

Gość "Sygnałów dnia" stwierdził, że jest kandydatem obywatelskim popieranym przez Platformę Obywatelską, ale to poparcie płynie z różnych stron. - Skala poparcia jest duża większa niż tylko z PO. Z tą formacją jednak jestem związany od dawna - podkreślił prezydent.

Dodał on, że w polityce liczy się dla niego przede wszystkim wspólnota celu, a nie drogi.

Bronisław Komorowski liczy się z tym, że mogą być dwie tury wyborów. - Moi konkurenci starają się odzyskać poparcie swojego elektoratu. Na razie odzyskali połowę - stwierdził.

Czy dojdzie do debaty kandydatów na prezydenta jeszcze przed I turą wyborów? Bronisław Komorowski wyjaśnił, że "nie chce uczestniczyć w polskim piekle". Zwrócił również uwagę na to, że kandydaci chcą tylko debaty z nim, a nie z innymi politykami.

Na oskarżenia o możliwość sfałszowania wyborów samorządowych gość Jedynki odpowiedział: "na szczęście tylko 8 procent daje wiarę nonsensownym oskarżeniom o sfałszowanie wyborów".

Prezydent wypowiedział się również na temat Ukrainy. Stwierdził, że może ona liczyć na poparcie Polski jeśli chodzi o obecność sił rozjemczych ONZ. Dodał jednak, że "bez reform kryzys zje Ukrainę".

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia
Prowadził: Krzysztof Grzesiowski
Gość: Bronisław Komorowski (prezydent RP)
Data emisji: 25.02.2015
Godzina emisji: 8.15

mr, pg

>>>Zapis całej rozmowy

Komentarze1
aby dodać komentarz
KOWALSKI20152015-02-25 14:00 Zgłoś
Może coś na temat wypowiedzi Pana Redaktora świadczącej wybitnie o jego braku bezstronności? Jeżeli dziennikarz mediów publicznych deklaruje swoje poglądy polityczne na antenie to chyba coś jest nie tak?

Czytaj także

Prezydent Bronisław Komorowski: jestem gotowy na debaty

16.02.2015 23:14
- Nie unikam debat, nawet na tematy trudne - deklaruje prezydent Bronisław Komorowskiego. Według niego, to "środowisko konkurenta z PiS unikało debaty w ramach Kancelarii Prezydenta" przez ostatnie pięć lat.
Prezydent Bronisław Komorowski podczas spotkania samorządowców i prezydentów polskich miast
Prezydent Bronisław Komorowski podczas spotkania samorządowców i prezydentów polskich miast Foto: PAP/Marek Zimny

Prezydent tłumaczył w TVN 24, że w czasie jego pięcioletniej kadencji prezes PiS Jarosław Kaczyński 24 razy nie przyjął zaproszenia na posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. - Teraz raptem chcą koniecznie dyskutować. Tu chyba nie chodzi ani o poglądy ani nie chodzi o debatę, tylko chodzi o jakiś interes czysto-wyborczy - powiedział.

- Proszę wybaczyć, żebym teraz raptem, po pięciu latach biegł dlatego, że pan kandydat mnie wzywa - dodał.

Andrzej Duda i Magdalena Ogórek chcą debatować z Bronisławem Komorowskim>>>

Bronisław Komorowski zadeklarował, że będzie się starać nie mówić źle o swoich rywalach. Skrytykował jednak partie, które wystawiły w wyborach osoby z małym doświadczeniem politycznym. Według niego, świadczy to o braku szacunku do państwa polskiego. - W imię odpowiedzialności za Polskę powinno się kandydować wtedy, kiedy zgromadziło się już doświadczenie i umiejętności - powiedział.

Sondaż prezydencki: bardzo duży spadek Bronisława Komorowskiego>>>

Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja. Jeśli żaden z kandydatów nie zdobędzie ponad połowy ważnie oddanych głosów, 24 maja konieczna będzie dogrywka.

Wybory prezydenckie 2015. Czytaj więcej >>>

asop

Czytaj także

Sondaż TNS Polska: poparcie dla Bronisława Komorowskiego poniżej 50 proc. Będzie druga tura?

23.02.2015 20:58
47 proc. osób, które zamierzają wziąć udział w wyborach prezydenckich zamierza głosować na Bronisława Komorowskiego. 17 proc. zadeklarowało poparcie dla Andrzeja Dudy - wynika z lutowego sondażu TNS Polska.
Sondaż TNS Polska: poparcie dla Bronisława Komorowskiego poniżej 50 proc. Będzie druga tura?
Foto: arinas74/sxc.hu/CC

W lutym w porównaniu z badaniem sprzed miesiąca Bronisław Komorowski stracił 5 punktów procentowych poparcia, natomiast kandydat Prawa i Sprawiedliwości zyskał 5 punktów procentowych .

Na kandydatkę Sojuszu Lewicy Demokratycznej Magdalenę Ogórek chce głosować 6 proc. badanych (w styczniu 5 proc.), na kandydata Polskiego Stronnictwa Ludowego Adama Jarubasa 4 proc. (w styczniu nie był jeszcze objęty badaniem).

Po 1 proc. ankietowanych zadeklarowało głosowanie na Janusza Palikota (Twój Ruch) (spadek o 1 pkt proc.), Janusza Korwin-Mikkego (KORWiN) (spadek o 2 pkt proc.), Annę Grodzką (Partia Zieloni) i Pawła Kukiza (bezpartyjny) (dwoje ostatnich kandydatów nie było objętych badaniem w styczniu).
22 proc. nie wie, na kogo będzie głosować w majowych wyborach prezydenckich (23 proc. w styczniu).

Zapowiada się niska frekwencja

Zamiar wzięcia udziału w wyborach w sposób zdecydowany zadeklarowała 29 proc respondentów. 42 proc. z wahaniem odpowiada, że raczej pójdzie na majowe wybory. Z kolei 12 proc. deklaruje, że raczej nie pójdzie, a 10 proc. - że na pewno nie pójdzie do urn wyborczych. 7 proc. respondentów nie jest jeszcze pewnych, czy weźmie udział w głosowaniu.
TNS Polska przeprowadził sondaż w dniach 13-18 lutego 2015 roku.

PAP/iz

Czytaj także

Pogorszyły się oceny prezydenta, premier i rządu. Najnowszy sondaż

24.02.2015 16:53
59 proc. Polaków dobrze ocenia pracę prezydenta, a 31 proc. źle - wynika z sondażu TNS Polska. O pracy premier złe zdanie ma 50 proc. badanych, a dobre - 31 proc. Rząd ma 64 proc. przeciwników i 24 proc. zwolenników. Od stycznia oceny wszystkich tych instytucji pogorszyły się.
W porównaniu z wynikami ze stycznia ocena pracy prezydenta pogorszyła się
W porównaniu z wynikami ze stycznia ocena pracy prezydenta pogorszyła sięFoto: PAP/Jakub Kamiński

59 proc. respondentów uważa, że prezydent Bronisław Komorowski dobrze wypełnia swoje obowiązki, przy czym zdecydowanie dobrze ocenia prezydenta 13 proc. badanych. Niezadowolone z pracy głowy państwa jest 31 proc. badanych; zdecydowanie źle ocenia jego pracę 8 proc. Co dziesiąty Polak (10 proc.) nie ma jednoznacznej opinii na temat pracy Bronisława Komorowskiego i udziela odpowiedzi "trudno powiedzieć".

W porównaniu z wynikami ze stycznia ocena pracy prezydenta pogorszyła się - odsetek ocen pozytywnych spadł o 6 punktów procentowych, a odsetek ocen negatywnych wzrósł o 8 punktów.

31 proc. ankietowanych pozytywnie ocenia pracę Ewy Kopacz, przy czym 3 proc. osób jest zdecydowane w swych pozytywnych opiniach. Połowa Polaków (50 proc.) jest niezadowolona z pracy Ewy Kopacz, przy czym 15 proc. stanowią zdecydowanie niezadowoleni. Jedna piąta uczestników badania (19 proc.) nie ma określonej opinii na ten temat.

W lutym ocena pracy premier pogorszyła się w stosunku do tej sprzed miesiąca - odsetek ocen pozytywnych spadł o 4 punkty procentowe, natomiast ocen negatywnych wzrósł o 10 pkt proc. O 6 punktów procentowych spadła liczba osób niezdecydowanych.

24 proc. ankietowanych dobrze ocenia działalność rządu, z czego 1 proc. wypowiada się na jego temat zdecydowanie pozytywnie. Przeciwnego zdania jest 64 proc. badanych, z czego 16 proc. mówi o pracy rządu zdecydowanie źle. 12 proc. nie posiada jednoznacznej opinii o pracy urzędującego gabinetu.

W porównaniu z poprzednim miesiącem, ocena obecnego rządu pogorszyła się - odsetek ocen pozytywnych spadł o 4 punkty procentowe, a odsetek ocen negatywnych wzrósł o 5 punktów procentowych. O jeden punkt procentowy spadła liczba osób niezdecydowanych (z 13 proc. do 12 proc.).

Badanie przeprowadzono w dniach 13 - 18 lutego na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1000 mieszkańców Polski w wieku 15 i więcej lat.

PAP/aj