Jedynka

Patryk Jaki: wracamy do elektronicznego systemu dozoru

12.01.2016 08:20
Ministerstwo Sprawiedliwości chce częstszego stosowania kary w ramach elektronicznego systemu dozoru. Zapowiedział to w radiowej Jedynce wiceminister sprawiedliwości. Patryk Jaki podkreślił, że obecnie ten system praktycznie przestał działać.
Patryk Jaki mówił w Sygnałach dnia, między innymi o systemie dozoru elektronicznego
Patryk Jaki mówił w Sygnałach dnia, między innymi o systemie dozoru elektronicznegoFoto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio
Posłuchaj
12'49 Wiceminister sprawiedliwości o powrocie do systemu dozoru elektronicznego (Sygnały dnia/Jedynka)
więcej

Wyjaśnił, że koalicja PO-PSL zmieniła prawo w taki sposób, że kara pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego stała się karą ograniczenia wolności w tym systemie. Dodał, że w ten sposób obniżono rangę kary, co sprawiło, że sędziowie znacznie ograniczyli jej orzekanie.

- Chcemy ten system reaktywować - zapowiada Patryk Jaki i przekonuje, że system elektronicznego dozoru ma sporo zalet. Jest tańszy niż przetrzymywanie skazanego w więzieniu, a jednocześnie bardzo skuteczny. Wiceminister sprawiedliwości poinformował, że obecnie w Polsce systemem dozoru elektronicznego objętych jest kilkanaście tysięcy osób.

Patryk Jaki mówił także o planowanej reformie prokuratury i projekcie połączenia stanowiska prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Krzysztof Grzesiowski

Gość: Patryk Jaki

Data emisji: 12.01.2016

Godzina emisji: 7.13

rk/asz

>>>Zapis całej rozmowy

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Poznań'56

Czytaj także

Jest decyzja rządu. Powstaną rejestry gwałcicieli i pedofilów

29.12.2015 13:35
Rząd przyjął projekt ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym. Powstaną dwie bazy danych groźnych przestępców: rejestr z dostępem ograniczonym i rejestr publiczny, do którego dostęp będzie powszechny i bez ograniczeń.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Glow Images/East News
Posłuchaj
09'47 Anna Baraniecka-Kłos z fundacji "Stop przedawnieniom" o rejestrze gwałcicieli i pedofilów (Z kraju i ze świata/Jedynka)
więcej

Na pierwszej liście znajdą się dane osób skazanych prawomocnymi wyrokami za przestępstwa na tle seksualnym oraz osób, wobec których warunkowo umorzono postępowanie. Do tego rejestru będą mieli dostęp sędziowie, policja i prokuratura, a także Służba Celna, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralnego Biura Antykorupcyjnego. W przypadku administracji rządowej i samorządowej te instytucje, które zatrudniają osoby do pracy z dziećmi. Zostaną one zobowiązane do sprawdzania w rejestrze osób, które starają się o tego rodzaju pracę. 

W jawnym rejestrze - dostępnym dla wszystkich obywateli - znajdą się nazwiska skazanych za gwałt ze szczególnym okrucieństwem popełniony wobec nieletnich poniżej piętnastego roku życia oraz dane recydywistów seksualnych.

Takie listy istnieją w innych krajach - komentuje Agata Baraniecka-Kłos z fundacji "Stop przedawnieniu". - Musimy chronić ofiary. Taki rejestr w jakiś sposób ogranicza dostęp przestępców do dzieci - dodaje. Jej zdaniem pedofilii nie da się wyleczyć. Ktoś kto to zrobi raz, będzie to robił zawsze - podkreśla. Baraniecka-Kłos uważa, że pedofilii trzeba izolować i nigdy nie powinni mieć dostępu do dzieci. Społeczeństwo powinno o takich przestępstwach wiedzieć - przekonuje gość radiowej Jedynki. 

Trzeba chronić dzieci i odizolować przestępców - mówi Anna Baraniecka - Kłos ( fundacja "Stop przedawnieniom" Trzeba chronić dzieci i odizolować przestępców - mówi Anna Baraniecka - Kłos (fundacja "Stop przedawnieniom")

***

Tytuł audycji: Z kraju i ze świata

ProwadziZuzanna Dąbrowska

Gość: Agata Baraniecka-Kłos (fundacja "Stop przedawnieniu") 

Data emisji: 29.12.2015

Godzina emisji: 12.29

rk/tj