Marek Piekarczyk: jako Polacy jesteśmy na rozdrożu

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2016 08:34
- Po 50 latach od uroczystości 1000-lecia chrztu Polski jestem w mieście, w którym się urodziłem, i gram Jezusa. Wszystko, co robiłem, zmierzało do tego punktu. Biorę udział w najważniejszych uroczystościach tego stulecia - mówił w "Sygnałach dnia" wokalista zespołu TSA.
Audio
  • Marek Piekarczyk: znajdujemy się na rozdrożu (Sygnały dnia/Jedynka)
Ostatni spektakl Jesus Christ Superstar z Markiem Piekarczykiem odbył się 4 czerwca 1999 w Gdyni na Skwerze Kościuszki jako plenerowe widowisko dla wielotysięcznej widowni, z okazji przyjazdu do Polski papieża Jana Pawła II
Ostatni spektakl "Jesus Christ Superstar" z Markiem Piekarczykiem odbył się 4 czerwca 1999 w Gdyni na Skwerze Kościuszki jako plenerowe widowisko dla wielotysięcznej widowni, z okazji przyjazdu do Polski papieża Jana Pawła IIFoto: PAP/Jakub Kaczmarczyk

W sobotę 16 kwietnia o godz. 19.00 na stadionie "Inea" w Poznaniu Marek Piekarczyk ponownie wcieli się postać Chrystusa w rock operze "Jesus Christ Superstar". Tym razem z okazji 1050. rocznicy Chrztu Polski.

- Na szczęście los mnie oszczędził, mam jeszcze głos, który pomaga mi wykonać rolę Jezusa wiarygodnie. Mam nadzieję, że nie zranię czyichś uczuć religijnych i nie zbrukam czyjegoś wyobrażenia o tej postaci. Bardzo się tego boję, ale trema mnie nie zżera. Niesie mnie postać, idea i słowa Chrystusa, które są piękne. W zgiełku świata jego stanowczy, ale pełen miłości głos, nawołujący do otwarcia, przyda nam się wszystkim - powiedział Marek Piekarczyk.

Wokalista zespołu TSA tłumaczył, że 1050. rocznica chrztu i państwowości powinna nakłonić nas do refleksji. - Mam nadzieję, że Polacy zaczynają zastanawiać się, gdzie zabrnęliśmy, zachłystując się konsumpcją, otoczeni tysiącami zbędnych przedmiotów, kredytami i zależnościami, które czynią nas ludźmi niekulturalnymi - podkreślał gość Jedynki.

Jego zdaniem należy się nad tym zastanowić. - Zrobić krok do tyłu, aby wykonać wielki krok do przodu - powiedział Piekarczyk, przypominając że siłą jest nasza kultura i tożsamość, słowiańska dusza.

W nagraniu audycji Marek Piekarczyk mówił również, czym będzie się różniło wykonanie rock opery "Jesus Christ Superstar” z okazji 1050. rocznicy Chrztu Polski od premierowego przedstawienia z 1987 roku. 

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Krzysztof Grzesiowski

Gość: Marek Piekarczyk (wokalista, TSA)

Godzina emisji: 7.39

Data emisji: 16.04.2016

tj/mk


 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

1050-lecie Chrztu Polski. "Każda wspólnota potrzebuje symboli"

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2016 07:56
Wicepremier i minister kultury Piotr Gliński mówił w "Sygnałach dnia", że bez Chrztu Polski nie byłoby państwa polskiego. Sobota jest trzecim dniem obchodów 1050. rocznicy tego wydarzenia.
rozwiń zwiń