Juan Pablo Escobar: mój ojciec był i dobry, i zły

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2017 10:54
- Był dla mnie najlepszym ojcem. Był też jednym z najgroźniejszych bandytów ubiegłego stulecia. Oba te zdania są prawdziwe - mówi syn słynnego kolumbijskiego bossa narkotywego Pablo Escobara.
Audio
  • Juan Pablo Escobar wspomina swojego ojca, słynnego bossa narkotykowego Pablo Escobara (Sygnały dnia/Jedynka)
Fragment okładki Mój ojciec Pablo Escobar
Fragment okładki "Mój ojciec Pablo Escobar"Foto: materiały promocyjne/Zysk i S-ka

W poniedziałek (20.03) ukazały się w Polsce wspomnienia Juana Pablo Escobara pt. "Mój ojciec Pablo Escobar". - W mojej książce piszę o wszystkich jego zbrodniach. Chcę, żeby wszyscy wiedzieli, że mój ojciec był zarówno złym, jak i dobrym człowiekiem. Przede wszystkim pamiętam go jako mojego ojca i pamiętam miłość, jaką mi dawał. W przeciwieństwie do zbrodni pamiętam też wartości, jakie mi wpajał, gdy mnie wychowywał - podkreśla autor w rozmowie z radiową Jedynką.

Juana Pablo Escobar Mój ojciec pokazał mi drogę, którą nie powinienem iść

Po śmierc ojca Juan Pablo Escobar zdecydował się zmienić nazwisko na Sebastian Marroqin. - Zrobiłem to, bo żadna linia lotnicza nie chciała sprzedać mi biletu, gdy chciałem uciec od przemocy panującej w Kolumbii. Nie zrzekłem się miłości mojego ojca. Legalnie zmnieniłem nazwisko, by stamtąd uciec - tłumaczy Escobar junior.

Od kiedy był on świadomy, czym zajmuje się jego ojciec? Dlaczego jest krytyczny wobec głośnego serialu "Narcos"? O tym w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Rozmawia: Aleksander Ziemiańczyk

Gość: Juan Pablo Escobar vel Sebastian Marroqin (syn Pablo Escobara)

Data emisji: 20.03.2017

Godzina emisji: 7.43

pg/mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
www.dkkozienice.pl

Czytaj także

Pablo Escobar - plata o plomo

Ostatnia aktualizacja: 02.12.2016 06:39
Był odpowiedzialny za zabójstwa trzech kandydatów na prezydenta. Podłożył bombę w samolocie pasażerskim. Porwał rodziny najbogatszych obywateli. Falą terroryzmu chciał rzucić Kolumbię na kolana. Kokainowe imperium Escobara latami trzymało kraj w morderczym uścisku.
rozwiń zwiń