Każdy lubi podróżować, ale nie każdy wie, że cały świat można zwiedzić z niewielką ilością pieniędzy. Przykładem jest Filip Ziółkowski, który podróżował przez trzy lata.
Zwiedził już prawie całą Amerykę, Europę i Australię. Marzy jeszcze tym, by odwiedzić Bliski Wschód. I zrobi to, ale na razie musi poświęcić trochę czasu miłości, którą odnalazł w Ameryce Południowej. - Serce nie sługa - mówi Filip Ziółkowski.
Jego zdaniem podróżowanie nie musi być drogie. Największy koszt to przelot samolotem, ale reszta wydatków zależy od naszego planowania. - Można na przykład być w Indiach i spać w pięknym miejscu, a wydać tylko 2 dolary za noc - tłumaczy podróżnik.
Filip Ziółkowski mówi, że to co uderzyło go podczas zwiedzania świata to różne spojrzenie na życie w kulturach na całym świecie. - Musiałem przewartościować swój świat - dodaje Ziółkowski.
Jego pasja zaczęła się 17 lat temu. Kiedy miał 16 lat wiedział, że chce zwiedzać świat. Później znalazły się pieniądze i ludzie, którzy pomogli zorganizować podróż.
- Dla chcącego nie ma nic trudnego - podsumowuje podróżnik.
(mk)