Boni: Mam do uporządkowania stajnię Augiasza (wideo)

Jedynka
Anna Wittenberg 10.02.2012
Boni: Mam do uporządkowania stajnię Augiasza (wideo)
Michał Boni, foto: PR / Wojciech Kusiński

Minister administracji i cyfryzacji chce promować licencję "pewne prawa zastrzeżone" i doprowadzić do zmian w prawie, które pozwolą na elektroniczny obieg dokumentów.

Minister administracji i cyfryzacji, który był gościem "Sygnałów dnia" w radiowej Jedynce, uważa, że nowoczesne prawa autorskie powinny zastąpić w Polsce te tradycyjne. Zapewnił, że rząd przygotowuje w tej sprawie konsultacje i zastanawia się nad zmianami w prawie.

– Nagle się okazało, że te wszystkie informacje, piosenki, fragmenty filmów, wideoklipy są obecne w internecie. Trzeba znaleźć nową formułę modelu biznesowego – powiedział Michał Boni, powołując się na przykłady firm takich, jak amerykański Netflick, który funkcjonuje jak wypożyczalnia filmów online: w zamian za miesięczny abonament można dzięki serwisowi oglądać filmy i słuchać muzyki bez ściągania ich na własny dysk.

>>>Przeczytaj całą rozmowę

– To jest z jednej strony po to, żeby chronić prawa autorskie, ale zarazem mieć powszechny dostęp i budować równowagę – powiedział gość Jedynki. Przyznał, że należy zmieniać licencję udostępniania utworów z "wszelkie prawa zastrzeżone" na "pewne prawa zastrzeżone". Ocenił, że bardzo wiele spraw trzeba uporządkować, a sprawa ACTA przyspieszyła zmianę myślenia.

Minister przyznał, że istnieją problemy z rozdźwiękiem między rzeczywistością, w której wykorzystywany jest internet, a prawem, które wymaga np. fizycznego podpisu pod dokumentami. – Mam do uporządkowania stajnię Augiasza – dodał.

Rozmawiali Roman Czejarek i Krzystof Grzesiowski.

wit

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Czytaj także:

Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
8 komentarzy
  1. Polak
    (gość) 2012-02-11 00:26:23
    znowu mroz cholera.P.S.ubeckie swinie powinny byc dawno tym goownem ktore sie wyrzuca a nie udzielac wywiadow
  2. Tomek
    (gość) 2012-02-11 00:25:57
    KASI TUSK NIE BOLI PIPA, SOPA, ani ACTA - to jedno z najbardziej widocznych haseł, pod którymi przebiegała demonstracja pod siedzibą poznańskiej Platformy. Demonstranci pamiętali również o ministrze Bonim: "Boni, Boni, Boni, hakera [pogoni". Przy okazji kilka innych haseł: ”Znajdzie się kij na internauty ryj”, „Komputer do wora, wór do jeziora”, „Rozkaz Kaszuba – zamknąć Jutuba”
  3. ahab
    (gość) 2012-02-10 19:26:24
    tyle ze terazto nawalil aobie do koryta
  4. pinokio
    (gość) 2012-02-10 19:20:41
    przypominam, ze aubiasz przez 4 poprzednie lata stwia klocki w stajni i nazywa sie tusk.
  5. ahab
    (gość) 2012-02-10 19:04:54
    nie zaczyna sie sprzatania stajni od wnoszenia do niej gowna (ACTA) -internet dla internautów
  6. juras
    (gość) 2012-02-10 18:23:57
    nie wiem czemu , ale nie moge spokojnie patrzeć na tego czlowieka - ktoś z Was też tak ma?
  7. Dominik
    (gość) 2012-02-10 11:58:23
    Jako Minister proszę zapewnić, że oprogramowanie kupione np. dla MSWIA po podziale ministerstwa na MAIC i MSW będzie nadal na LEGALNEJ LICENCJI! Innymi słowy aby ogarnąć całą stajnię augiasza, np. MAIC powinien od dziś mieć w swojej wyłącznej kompetencji zamówienia na wszelkie oprogramowanie w administracji centralnej i jej agendach (typu PARP, ALP ...) i wynegocjować z dostawcami/producentami licencje pozwalające na elastyczne korzystanie. Przykładowo likwidujemi ministerstwo gospodarki morskiej, a jego licencje możemy przekazać innemu ministerstwu (a ściślej - licencja pozostaje w MAIC a zmienia się legalnie użytkownik). To samo - w przypadku zamawianych systemów (np. takich jak Płatnik). Dzięki temu MAIC byłoby w stanie zgromadzić kompetencje do przetargów tego typu i nie pozwolić na notoryczne naciąganie państwa na grubą kasę. Bo jak taka agencja rządowa, czy to ministerstwo, czy np. PKW zamawia system raz na 10 lat, to może nie wiedzieć, czy to powinno kosztować tylko 20mln czy może 1.5mld, im to może obojętne bo to pieniądz podatnika, ale budżetowi państwa i podatnikom obojętne już nie jest
  8. Hi - Story(k)
    (gość) 2012-02-10 11:05:19
    Panie Ministrze! Jeśli już oceniać wedle kryteriów mitologicznych, to i Herkules by się przydał. Trza kogoś wynająć, albo czekać na powódź. Bo i Herkules dupa, kiedy gnoju kupa! Nie trza było Augiasza utwierdzać w pałacu, to i stajnia byłaby teraz łatwiejsza do sprzątnięcia...
00:00 - 03:00NOC Z JEDYNKĄSłuchaj na żywo
Oglądaj na żywo
Wkrótce: KIERMASZ POD KOGUTKIEM

Nie przegap

I love Polska - a Ty?

Zapraszamy na reportaż "Zakochani w Polsce" Hanny Bogoryi Zakrzewskiej i Amy Drozdowskiej.

Lektury Jedynki

Małgorzata Foremniak czyta "Lilkę"

Od dziś przez dwa tygodnie w "Lekturach Jedynki" będzie można posłuchać fragmentów nowej powieści Małgorzaty Kalicińskiej, autorki słynnej sagi "Nad Rozlewiskiem".