Konstytucja 3 Maja: zamach stanu w duchu wolnościowym

Ostatnia aktualizacja: 03.05.2013 14:29
- Co tu dużo mówić, uchwalono ją z naruszeniem prawa. Ówczesny regulamin sejmowy przewidywał, że projekt powinien wpłynąć do komisji parlamentarnej, zostać wydrukowany, a następnie przez 3 dni posłowie mieli prawo się nad nim zastanawiać. Tu tego zabrakło - opowiada w Jedynce historyk prof. Władysław Kulesza.
Audio
  • Prof. Władysław Kulesza (UW) i dyrektor Muzeum Historii Polski Robert Kostro o okolicznościach uchwalenia Konstytucji 3 Maja (Jedynka)
  • W pierwszą rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja król wmurował kamień węgielny - relacja Krzysztofa Horwata z budowy Świątyni Opatrzności Bożej (Jedynka)
Konstytucja 3 Maja - reprodukcja fot. obrazu Jana Matejki (18381893).
Konstytucja 3 Maja - reprodukcja fot. obrazu Jana Matejki (1838–1893). Foto: Muzeum Narodowe/Wikimedia Commons/domena publiczna

3 maja 1791 roku po burzliwej debacie Sejm Czteroletni przyjął przez aklamację ustawę rządową. Była to druga na świecie, a pierwsza w Europie konstytucja regulująca organizację władz państwowych, prawa i obowiązki obywateli.
Jak dodaje prof. Kulesza uchwalenie konstytucji było zamachem stanu, gdyż naruszało prawa kardynalne, nietykalne. - Na tym polega pewien paradoks Konstytucji 3 Maja, bo z jednej strony wpisuje się w tradycję oświeceniową i jest z ducha wolnościowego, ale z drugiej - ograniczała pewne swobody szlacheckie, które w Rzeczypospolitej były dość duże. Likwidowała też wolną elekcję - wyjaśnia dyrektor Muzeum Historii Polski Robert Kostro.
Już 4 maja niezadowoleni z naruszeniu porządku prawnego wnieśli protest, ale dnia następnego część z nich udało się przekonać i już 5 maja akt uchwalono z zachowaniem procedur. - Uchwalono wtedy dodatkowy akt stwierdzający, że oto mamy nową konstytucję, że wszyscy muszą jej przestrzegać oraz że jest ona najwyższym aktem prawnym, z którym wszystkie inne muszą być zgodne. W tym dodatkowym akcie mówi się także o budowie Świątyni Opatrzności jako wotum dziękczynnym za dzieło konstytucji - podkreśla prof. Władysław Kulesza (UW).

Jakie zmiany Konstytucja dawała chłopom? Dlaczego przetrwała tylko 14 miesięcy? Jak z perspektywy czasu można oceniać króla Stanisława Augusta? Jak doszło do tego, że Polska w ciągu kilkudziesięciu lat straciła na znaczeniu, stała się łupem zaborców? Z czego - zdaniem gości Wiesława Molaka - mogą być dziś dumni Polacy? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

Zobacz więcej na temat: HISTORIA konstytucja 3 maja
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Tradycja 3 maja to jedno z naszych największych doświadczeń"

Ostatnia aktualizacja: 03.05.2013 11:52
Bronisław Komorowski mówił podczas uroczystych obchodów rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja o historycznych i współczesnych obliczach polskiego patriotyzmu.
rozwiń zwiń