X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Jedynka

Angelina Jolie i mastektomia. Najtrudniejsza jest decyzja

14.05.2013
Angelina Jolie
Angelina JolieFoto: PAP/EPA/PAUL BUCK
Hollywoodzka gwiazda Angelina Jolie wyznała, że poddała się podwójnej mastektomii. Czy profilaktyczna amputacja piersi zmniejsza ryzyko zachorowań na raka? Czy sława aktorki zmieni profilaktykę nowotwora u kobiet?
Posłuchaj
03'34 Mastektomia. Relacji Krzysztofa Horwata (Popołudnie z Jedynką)

- Mogę powiedzieć moim dzieciom, że nie muszą się obawiać, że mnie stracą z powodu raka piersi – wyznała w "The New York Times" Angelina Jolie. W osobistym artykule 37-letnia aktorka napisała też o swojej matce, która po trwającej niemal 10 lat walce zmarła na raka jajnika w wieku 56 lat.  Okazało się, że Jolie jest nosicielką genu BRCA1. Lekarze określili u niej prawdopodobieństwo wystąpienia raka piersi na 87 proc. Po zabiegu ryzyko spadło do 5 proc.

Angelina Jolie - aktorka i aktywistka>>>

Zdaniem onkologa Jana Włocha ze Szpitala Klinicznego nr 5 w Katowicach, Jolie podjęła dobrą decyzję. - Taką decyzję podejmuje pacjentka świadoma ryzyka wynikającego z historii rodzinnej, która jest zdeterminowana przejść wieloetapową operację – powiedział onkolog.

O tym, że decyzja nie była jednak łatwa wiedzą najlepiej kobiety, które mają za sobą amputację. - Nie miałam wyboru. Powiedziano mi, że to jedyne rozwiązanie. To był szok dla organizmu - mówi pani Irena ze Stowarzyszenia "Amazonki".

U Angeliny Jolie zabiegi usunięcia piersi połączone z ich rekonstrukcją trwały trzy miesiące. Specjalista chirurgii plastycznej dr Jarosław Stańczyk tłumaczy, że sam zabieg rekonstrukcji piersi jest dość prosty. - Pacjentka ma amputowany sam gruczoł piersiowy. Skóra zostaje, brodawka piersiowa zostaje, otoczka piersiowa zostaje. W to miejsce wsadzane jest coś, co odtwarza objętość piersi. Najprostszym rozwiązaniem są implanty. W przypadku pozytywnego gojenia, już po tygodniu można wrócić do normalnego życia - powiedział.

Nie wszystkie jednak zagrożone rakiem kobiety decydują się na zabieg mastektomii. Nigdy bowiem do końca nie nie wiadomo, czy rak zaatakuje. - Nie u każdej kobiety, która ma mutację BRCA, wystąpi rak - mówi dr Jerzy Giermek z Centrum Onkologii w Warszawie. I dodaje, że mastektomia profilaktyczna nie zabezpiecza w 100 proc. przed rakiem piersi.

W Polsce mastektomia profilaktyczna wykonywana jest rzadko. A mimo wielu programów profilaktycznych, tylko co druga chorująca Polka wygrywa z rakiem piersi. Według danych z USA i Wielkiej Brytanii na zapobiegawcze usunięcie piersi decyduje się nawet do 50 proc. kobiet obarczonych największym ryzykiem.

Lekarze przyznają jednak, że szum wokół aktorki może pomóc. Pozwoli uświadomić wielu kobietom, że mogą jednak wygrać z rakiem. Z pewnością wzrośnie też zainteresowanie badaniami genetycznymi.

Mastektomia - posłuchaj relacji Krzysztofa Horwata.

tj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Wybory prezydenckie 2015 - najnowsze informacje

Czytaj także

Angelina Jolie po mastektomii dwóch piersi

14.05.2013
Angelina Jolie
Angelina Jolie Foto: PAP/EPA/PAUL BUCK
Angelina Jolie napisała w "New York Timesie", że zdecydowała się na mastektomię obu piersi, aby zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka.

W osobistym artykule 37-letnia aktorka napisała o swojej matce, która po trwającej niemal 10 lat walce zmarła na raka jajnika w wieku 56 lat. Wyjaśniła, że ona sama jest nosicielką genu BRCA1, który zdecydowanie zwiększył ryzyko wystąpienia u niej nowotworu piersi i jajnika. Lekarze szacowali prawdopodobieństwo wystąpienia u Jolie pierwszej z tych chorób na 87 proc., a drugiej - na 50 proc.
Angelina Jolie - aktorka i aktywistka>>>
- Gdy dowiedziałam się, że takie są fakty, zdecydowałam się wyjść naprzeciw i zminimalizować ryzyko najbardziej jak mogłam. Podjęłam decyzję o profilaktycznej podwójnej mastektomii - napisała Jolie. Dzięki temu ryzyko wystąpienia raka piersi spadło u niej do mniej niż 5 proc.
Jolie poinformowała, że trwające trzy miesiące zabiegi medyczne zakończyły się pod koniec kwietnia.
Angelina Jolie poddała się mastektomii. Ekspert: podjęła słuszną decyzję>>>
Onkolog: usunięcie piersi może nie uchronić przed nowotworem>>>
Mastektomia Angeliny Jolie. Ekspert: oprócz genów ważny jest też styl życia>>>

pp/IAR/PAP

Galeria: dzień na zdjęciach >>>

''

Czytaj także

Onkolog: usunięcie piersi może nie uchronić przed nowotworem

14.05.2013
(Zdjęcie ilustracyjne)
(Zdjęcie ilustracyjne)Foto: Glow Images/East News
Angelina Jolie poddała się prewencyjnej operacji mastektomii. Chciała uchronić się przed rakiem, na który zmarła jej matka.
Posłuchaj
00'17 Onkolog Grzegorz Luboimski o zabiegu mastektomii/IAR

Aktorka opisała operacje i zabiegi, jakie przeszła, w specjalnym artykule dla "The New York Timesa". Tymczasem onkolog Grzegorz Luboimski uważa, że nie zawsze usunięcie piersi może nas uchronić przed nowotworem.

Grzegorz Luboimski oceniał, że takie operacje jakim poddała się Angelina Jolie to nic nowego.

- Jeśli tam już były ogniska raka, to ryzyko jest większe. Jeśli pierś była zupełnie zdrowa, to ryzyko zachorowania jest minimalne – podkreślił doktor Luboimski. Dodał, że lekarze nieraz sugerują mastektomię, przy okazji wiadomych obciążeń genetycznych, ale stosowanie tego zabiegu jako standardu byłoby nadużyciem.

Angelina Jolie napisała o swoich operacjach, ponieważ ma nadzieję, że inne kobiety będą mogły czerpać z jej doświadczeń. W jej przypadku szanse pojawienia się raka zmalały z 87 do 5 procent.

pp/IAR

Galeria: dzień na zdjęciach >>>

Czytaj także

Kim jest Angelina Jolie? Aktorka i aktywistka [sylwetka]

14.05.2013
Angelina Jolie
Angelina JolieFoto: PAP/EPA/FACUNDO ARRIZABALAGA
W opublikowanym we wtorek w amerykańskim dzienniku "The New York Times" artykule aktorka Angelina Jolie poinformowała, że usunęła obie piersi, by zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka.
Posłuchaj
01'01 Kim jest Angelina Jolie? Relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR)

Angelina Jolie napisała, że podjęła decyzję o masektomii, ponieważ wykryto u niej gen zwiększający prawdopodobieństwo nowotworu piersi i jajnika. W internecie od kilku godzin trwa ożywiona dyskusja na temat oświadczenia aktorki. Wiele osób chwali gwiazdę, że miała odwagę publicznie przyznać się do swoich problemów ze zdrowiem.
Jolie nie pierwszy raz publicznie porusza istotne dla wielu ludzi kwestie. Warto podkreślić, że 37-letnia Amerykanka znana jest nie tylko ze swoich ról filmowych, ale także z działalności charytatywnej. Angelina Jolie zaangażowała się w działalność społeczną w 2001 roku, kiedy pracowała w Kambodży nad filmem "Lara Croft: Tomb Raider". Po tym, co zobaczyła na miejscu skontaktowała się z Wysokim Komisarzem ONZ do spraw uchodźców.
W następnych latach odwiedziła dziesiątki zapalnych miejsc na świecie. Ostatnio gościła m.in. w obozach dla syryjskich uchodźców w Jordanii. - Kiedy pytałam dzieci, co widziały w Syrii, mówiły o poszatkowanych i spalonych ciałach, posiekanych jak kurczaki. To właśnie powiedziała mi 9-letnia dziewczynka - powiedziała aktorka w czasie wizyty w Jordanii.
37-letnia gwiazda zaangażowana jest w wiele akcji społecznych, m.in. w akcję pomocy ofiarom głodu w Rogu Afryki. -Ta zatrważająca liczba zagrożonych ludzkich istnień sprawia, że ten głód jest nazywany największym kryzysem humanitarnym całego pokolenia - powiedziała Jolie dwa lata temu w Genewie.
Od 12 lat aktorka jest Ambasadorem Dobrej Woli ONZ. Spośród szóstki jej dzieci, troje zostało adoptowanych z Kambodży, Wietnamu i Etiopii.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

IAR, kk

''

Czytaj także

Angelina Jolie poddała się mastektomii. Ekspert: podjęła słuszną decyzję

14.05.2013
Angelina Jolie
Angelina Jolie Foto: PAP/EPA/PAUL BUCK
Jak tłumaczy prof. Tadeusz Pieńkowski, onkolog z Otwocka, od wielu lat kobietom z predyspozycjami genetycznymi do raka piersi zaleca się dokonanie profilaktycznej mastektomii.

W artykule opublikowanym we wtorkowym wydaniu amerykańskiego dziennika "The New York Times" Angelina Jolie napisała, że jest nosicielką genu BRCA1, który zwiększa ryzyko raka piersi i jajnika. Podkreśliła, że jej matka zachorowała na raka jajnika i zmarła w 2007 roku, gdy miała zaledwie 56 lat. Dlatego aktorka, chcąc uniknąć losu swej matki, poddała się mastektomii. Jolie podkreśliła, że podejmując tę decyzję chce też zachęcić inne kobiety z predyspozycjami genetycznymi do poddanie się operacji.
Jak podkreśla prof. Tadeusz Pieńkowski, szef kliniki onkologicznej Europejskiego Centrum Zdrowia w Otwocku, kobiety z genami BRCA1 i BRCA2 wykazują o 60-80 proc. większe ryzyko zachorowania na raka piersi. Lekarz uważa, że trudna decyzja aktorki jest więc jak najbardziej uzasadniona.
Angelina Jolie - aktorka i aktywistka [sylwetka]>>>
- Nie wszystkie jednak kobiety zagrożone rakiem decydują się na tego rodzaju operacje. To trudna decyzja, bo trzeba usunąć zdrowy narząd. Mówimy jedynie o ryzyku, nie ma przecież pewności, czy faktycznie dojdzie do rozwoju choroby - przyznaje prof. Pieńkowski.
W Polsce na profilaktyczne zabiegi usunięcia obu piersi (nazywane podwójną mastektomią) decyduje się zdecydowana mniejszość osób zagrożonych rakiem z powody rodzinnych skłonności do nowotworu lub z wykrytym genem zwiększających ryzyko choroby. Trzeba też się liczyć z ewentualnymi powikłaniami po operacji, choć zdarzają się one rzadko.
W przypadku Angeliny Jolie lekarze ocenili, że ryzyko zachorowania na raka piersi wynosi 87 proc., a na raka jajnika - 50 proc. Po zabiegach ryzyko wystąpienia raka piersi spadło do mniej niż 5 proc. - Powiedziałam dzieciom, że nie muszą się obawiać, że mnie stracą z powodu raka - oznajmiła Jolie. Aktorka ma sześcioro dzieci, w tym troje adoptowanych.
Trwające trzy miesiące zabiegi usunięcia obu piersi, połączone z ich rekonstrukcją, zakończyły się w Pink Lotus Breast Center 27 kwietnia - podała telewizja CNN.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

PAP, kk

Czytaj także

Mastektomia Angeliny Jolie. Ekspert: oprócz genów ważny jest też styl życia

14.05.2013
Angelina Jolie
Angelina Jolie Foto: PAP/EPA/PAUL BUCK
Według szacunków zabieg usunięcia piersi jako metoda zapobiegania nowotworom, wykonywany jest coraz częściej.
Posłuchaj
00'54 Rafał Motriuk o zabiegu mastektomii/IAR

Eksperci sugerują, że przyczyną jest większa świadomość tego jak groźne mogą być wadliwe geny.

Aktorka Angelina Jolie zdecydowała się na podwójną mastektomię, bo, jak mówi, wykryto u niej wadliwy gen BRCA1. Drugim takim niebezpiecznym genem może być BRCA2.

Lekarze mówią, że przy obecności takich genów ryzyko jest różne, ale bardzo wysokie. Jolie twierdzi, że u niej wynosiło ono 87 procent jeśli chodzi o raka piersi i 50 procent w przypadku raka jajników. Po operacji to zagrożenie spadło do pięciu procent. Brytyjski ekspert Gareth Evans dodaje, że oprócz genów ważnym czynnikiem ryzyka jest także styl życia:

- Prawie wszystkie te czynniki są coraz groźniejsze. Kobiety wcześniej dojrzewają, później mają dzieci, rzadziej karmią piersią. Dodatkowe zagrożenie stwarza otyłość po menopauzie – przekonywał.

Według niektórych szacunków z USA i z Anglii na zapobiegawcze usunięcie piersi decyduje się od kilkunastu do 50 procent kobiet obarczonych największym ryzykiem.

pp/IAR

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

''

Czytaj także

Angelina Jolie usunęła obie piersi. "Mastektomia nie chroni w 100% przed rakiem"

14.05.2013
Angelina Jolie i Brad Pitt
Angelina Jolie i Brad PittFoto: Georges Biard/Wikimedia Commons
Aktorka Angelina Jolie poddała się amputacji piersi. Doktor Jerzy Giermek kierownik Centrum Profilaktyki Nowotworów w Centrum Onkologii w Warszawie stwierdził, że mastektomia nie chroni w stu procentach przed rakiem.
Posłuchaj
00'57 Angelina Jolie po mastektomii. Relacja Joanny Stankiewicz (IAR)

Amerykańska gwiazda Angelina Jolie napisała w "New York Timesie", że zdecydowała się na mastektomię, aby zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka. Wykryto bowiem u niej gen zwiększający prawdopodobieństwo nowotworu piersi i jajnika.
Doktor Jerzy Giermek wyjaśnił w rozmowie z IAR, że w przypadku obciążenia genetycznego, niektórym pacjentkom proponowane są takie zabiegi, ale nie wyklucza zachorowania i nie zabezpiecza w 100 procentach przed rakiem piersi. W Polsce mastektomia profilaktyczna jest wykonywana rzadko.
Doktor Giermek dodał, że doniesienia medialne dotyczące amerykańskiej gwiazdy zwiększą zainteresowanie badaniami genetycznymi. Jeżeli w najbliższej rodzinie 2 osoby, babka, matka, czy siostra chorowały na raka piersi, badanie genetyczne można wykonać bezpłatnie. Doktor Giermek dodał, że bardzo częste wykonywanie mammografii i naświetlań nie jest obojętne dla zdrowia i może być również czynnikiem rakotwórczym.

Angelina Jolie poddała się mastektomii. Ekspert: podjęła słuszną decyzję>>>
Onkolog: usunięcie piersi może nie uchronić przed nowotworem>>>

Mastektomia Angeliny Jolie. Ekspert: oprócz genów ważny jest też styl życia>>>

mr

Czytaj także

Angelina Jolie po mastektomii dwóch piersi. "To często jedyny ratunek"

14.05.2013
Angelina Jolie
Angelina JolieFoto: PAP/EPA/FACUNDO ARRIZABALAGA
Co 12. kobieta w Polsce zachoruje na raka piersi. U ponad połowy kobiet, choroba wcześnie wykryta jest całkowicie wyleczalna. Ten temat stał się w mediach numerem jeden po ujawnieniu informacji, że aktorka Angelina Jolie usunęła obie piersi.
Posłuchaj
00'25 Profesor Janusz Jaśkiewicz o mastektomii (IAR/Radio Gdańsk)

Chirurg onkologiczny z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku profesor Janusz Jaśkiewicz podkreśla, że decyzja o usunięciu piersi jest bardzo trudna, ale dla osób z poważnym obciążeniem genetycznym często jest to jedyny ratunek.
Współczesna medycyna pozwala określić grupę kobiet, które z 90-procentowym prawdopodobieństwem zachorują na raka piersi. Wskazań jest kilka. Przede wszystkim mutacja w genie BRCA1, obciążenie rodzinne oraz czasem niepokojące zmiany w piersiach wykryte podczas mammografii. Jeśli po wielu badaniach klinicznych okaże się, że prawdopodobieństwo zachorowania jest duże, to trzeba usunąć cały gruczoł. Profesor Jaśkiewicz zdaje sobie sprawę, że jest to okaleczenie. Jednak ryzyko raka jest wtedy znacząco zminimalizowane.
Narodowy Fundusz Zdrowia refunduje mastektomię i odtworzenie tylko jednej piersi. Komercyjnie wszczepienie implantów kosztuje około dwunastu tysięcy złotych.

Angelina Jolie poddała się mastektomii. Ekspert: podjęła słuszną decyzję>>>
Onkolog: usunięcie piersi może nie uchronić przed nowotworem>>>

Mastektomia Angeliny Jolie. Ekspert: oprócz genów ważny jest też styl życia>>>

mr

Czytaj także

Angelina Jolie usunęła obie piersi. "To wydaje się nielogiczne, ale..."

14.05.2013
Angelina Jolie
Angelina Jolie Foto: PAP/EPA/PAUL BUCK
Angelina Jolie zdecydowała się na prewencyjną podwójną mastektomię. - Trudno wczuć się w sytuację osoby zagrożonej chorobą nowotworową, jeśli się samemu z taką chorobą nie zetknęło - podkreśla Julia Wall ze szpitala MSW w Otwocku.
Posłuchaj
00'26 Julia Wall o mastektomii Angeliny Jolie (IAR)

Zdaniem psychoterapeuty i psychoonkologa, takie rozwiązanie może wydawać się nielogiczne dla osób, które nigdy nie zetknęły się z rakiem. - To, jak zareaguje osoba mająca raka, zależy od wielu czynników - przyznała Wall.

Julia Wall dodaje, że osoba chora na raka, bądź obciążona rakotwórczymi genami odczuwa lęk nie tylko przed śmiercią, ale także przed zmianą dotychczasowego życia: pracy, relacji z rodziną i znajomymi. Często przez choroby rozpadają się związki partnerskie.

- Decyzja o usunięciu obu piersi była trudna, ale cieszę się, że podjęłam się tej operacji - mówi aktorka. W jej przypadku, ryzyko zachorowania na raka wynosiło 87% - wyjaśniał lekarz Angeliny Jolie. Teraz zmniejszyło się do 5%.

Angelina Jolie poddała się mastektomii. Ekspert: podjęła słuszną decyzję>>>
Onkolog: usunięcie piersi może nie uchronić przed nowotworem>>>

Mastektomia Angeliny Jolie. Ekspert: oprócz genów ważny jest też styl życia>>>

mr