Co jest ważne w życiu?

Jedynka
Petar Petrovic 10.04.2012
DEKALOG WARTOŚCI
DEKALOG WARTOŚCI, foto: materiał prasowy

Na tak postawione pytanie Agnieszki Pietruszki odpowiadają najwybitniejsze postaci ostatniego stulecia w Polsce.

Beata Tyszkiewicz, Maria Czubaszek, Ks. Adam Boniecki, Ernest Bryll , Elżbieta Dzikowska, Halina Machulska, Hanna Krall , Irena Santor, Krzysztof Baranowski, Stefan Jasiński, Stefan Stuligrosz, Wanda Błeńska, Wojciech Młynarski – są bohaterami wystawy "DEKALOG WARTOŚCI", projektu Agnieszki Pietruszki.

Szanowane osobistości świata sztuki, filmu, muzycy, ludzie pióra, społecznicy, starają się poprzez ten projekt odpowiedzieć na pytania: Czy istnieją wartości ponadczasowe? Czym należy się kierować? Dokąd zmierzamy?

Wystawa jest pierwszą odsłoną projektu "Dekalog Wartości", którego celem jest zapisanie w ”obrazie i słowie” znaczących postaci życia publicznego i społecznego. Docelowo planowana jest publikacja unikatowego albumu z portretami wybranych osobistości i ich wartościami.

Wystawa to mieszanka obrazu i słowa - portrety bohaterów oraz wybrane fragmenty rozmów przedstawione w formie "Dekalogu".

(pp)

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Bądź z nami w kontakcie:

09:00 - 12:00CZTERY PORY ROKUSłuchaj na żywo
Oglądaj na żywo
Wkrótce: Lektury Jedynki

Polecamy:

Małgorzata Niezabitowska: książki uratowały mi życie

Małgorzata Niezabitowska: książki uratowały mi życie

- Nikt mi nie radził, a czytałam z niezwykłą zachłannością, cokolwiek mi wpadało w ręce. Potem miałam oczywiście ukochanych autorów, ale absolutnie nie odpowiadających do mojego wieku - opowiadała w Jedynce o książkach swojego dzieciństwa Małgorzata Niezabitowska.

Cud z Faras, którego dokonali Polacy. Skarby kultury zasypane tonami piasku

Cud z Faras, którego dokonali Polacy. Skarby kultury zasypane tonami piasku

Muzeum Narodowe w Warszawie otworzyło nową Galerię Faras, prezentującą jedne z najważniejszych skarbów kultury znajdujących się w Polsce. - Zaoferowano mi 5 stanowisk i wybrałem Faras, bo wiedziałem, że jest najbardziej obiecujące. Zdecydowałem się zaatakować najtrudniejszy teren i po trzech tygodniach naszym oczom ukazały się pierwsze freski - mówi prof. Kazimierz Michałowski.