Abonament za rok 2013

Jedynka
Piotr Grabka 03.10.2012
Abonament za rok 2013

Na antenie radiowej Jedynki codziennie ok. godz. 12.17 emitowany jest komunikat Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o wysokości opłat abonamentu za używanie odbiorników radiowo-telewizyjnych.

"W roku 2013 opłata za używanie odbiornika radiowego wynosi 5 zł 65 gr. za miesiąc, 16 zł 30 gr. za trzy miesiące, 32 zł 2o gr. za pół roku i 61 zł za rok. Opłata za używanie odbiornika telewizyjnego lub telewizyjnego i radiowego wynosi 18 zł 65 gr. za miesiąc, 53 zł 70 gr. za trzy miesiące, 106 zł 30 gr. za pół roku i  201 zł 40 gr. za rok.

Opłaty miesięczne użytkownicy indywidualni, a także instytucje i firmy powinni wnieść do 25. dnia pierwszego miesiąca okresu rozliczeniowego.

Krajowa Radia Radiofonii i Telewizji przypomina, że wnoszenie opłat za używanie odbiorników radiowych i telewizyjnych jest obowiązkiem ustawowym, z którego nie zwalnia opłacanie rachunków za korzystanie z telewizji kablowej czy z satelitarnych platform cyfrowych" - słyszymy w komunikacie.

Wszystko o abonamencie znajdziesz tutaj >>>

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Bądź z nami w kontakcie:

06:00 - 09:00SYGNAŁY DNIA Słuchaj na żywo
Oglądaj na żywo

Polecamy:

Małgorzata Niezabitowska: książki uratowały mi życie

Małgorzata Niezabitowska: książki uratowały mi życie

- Nikt mi nie radził, a czytałam z niezwykłą zachłannością, cokolwiek mi wpadało w ręce. Potem miałam oczywiście ukochanych autorów, ale absolutnie nie odpowiadających do mojego wieku - opowiadała w Jedynce o książkach swojego dzieciństwa Małgorzata Niezabitowska.

Cud z Faras, którego dokonali Polacy. Skarby kultury zasypane tonami piasku

Cud z Faras, którego dokonali Polacy. Skarby kultury zasypane tonami piasku

Muzeum Narodowe w Warszawie otworzyło nową Galerię Faras, prezentującą jedne z najważniejszych skarbów kultury znajdujących się w Polsce. - Zaoferowano mi 5 stanowisk i wybrałem Faras, bo wiedziałem, że jest najbardziej obiecujące. Zdecydowałem się zaatakować najtrudniejszy teren i po trzech tygodniach naszym oczom ukazały się pierwsze freski - mówi prof. Kazimierz Michałowski.