Jedynka

Nie dla czadu

14.12.2011 16:10
Nawet opalany drewnem kominek może być źródłem śmiercionośnego czadu - przestrzegają funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej.
Posłuchaj
04'16 Nie dla czadu
więcej

– Tlenek węgla jest substancją bezwonną, nie widzimy także, że się wydziela. Jedynym sygnałem jest nasze pogarszające się samopoczucie – mówi mł. kpt. Michał Konopka z warszawskiej Państwowej Straży Pożarnej. Niestety, gdy śpimy, nie dostajemy nawet takiego sygnału. Dlatego powinniśmy zainstalować czujnik tlenku węgla nie tylko wtedy, gdy mamy w domu instalację gazową: także w przypadku posiadania kominka.

– Bardziej zaawansowane modele mają opcję informowania nas o alarmie, jaki miał miejsce podczas naszej nieobecności – dodaje mł. kpt. Jarosław Puławski ze stołecznej komendy PSP. Zachęca, żeby zakupić własnie taki.

Aby zapobiec zatruciu czadem, przede wszystkim warto zadbać o sprawną wentylację. – Nie chodzi o to, by otwierać na szeroko okna – tłumaczą goście Jedynki. Wystarczy je rozszczelnić i – pod żadnym pozorem – nie zaklejać otworów wentylacyjnych. Trzeba też, oczywiście, dbać o odpowiedni stan techniczny urządzeń grzewczych.

"Nie dla czadu" to wspólna akcja radiowej Jedynki i Państwowej Straży Pożarnej, która ma uświadomić zagrożenia związane z wydzielaniem tlenku węgla.

(lu)

Zobacz więcej na temat: Czad Rozmowy Jedynki zatrucie
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jedynka mówi "nie" dla czadu

10.11.2011 17:58
Radiowa Jedynka włączyła się w kampanię profilaktyczno-edukacyjną, której celem jest informowanie o zagrożeniach związanych z zatruciami wywołanymi tlenkiem węgla.
Jedynka mówi nie dla czadu

Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

Przez dwa miesiące, dwa razy w tygodniu w "Popołudniu z Jedynką" będzie można dowiedzieć się o zagrożeniach i sposobach zapobiegania zatruciom tlenkiem węgla. Zapraszani do studia specjaliści poinformują m.in. o zaletach instalacji czujników czadu oraz dymu, które z wyprzedzeniem sygnalizują zagrożenie. Podczas tych audycji słuchacze Jedynki będą mogli otrzymać wspomniane czujniki.

Kampania "Nie dla czadu" rozpoczęła się 9 listopada z inicjatywy MSWiA oraz Państwowej Straży Pożarnej i potrwa do marca przyszłego roku. Jej celem jest uświadamianie istnienia niebezpieczeństw związanych z tlenkiem węgla oraz pokazanie, jak można zapobiegać zatruciom. Akcja obejmuje okres grzewczy, w którym najczęściej dochodzi do zatruć czadem i pożarów.

Według danych straży pożarnej tylko do połowy października tego roku ponad 1600 osób zostało poszkodowanych, w tym 122 śmiertelnie w wyniku zatrucia czadem. W okresie jesienno-zimowym do straży pożarnej niemal codziennie wpływają informacje o tego rodzaju zdarzeniach.

IAR, aj

Zobacz więcej na temat: Czad IAR zatrucie

Czytaj także

Tlenek węgla jak narkotyk

15.11.2011 14:49
Bezbarwny i bezwonny cichy zabójca zaskakuje naukowców. Najnowsze wyniki badań pokazują, że w wielkich miastach czad działa jak narkotyk.
Tlenek węgla jak narkotyk
Foto: Philippe Alès/Wikimedia Commons
Posłuchaj
02'44 Tlenek węgla jak narkotyk
więcej

Tlenek węgla jest bardzo niebezpieczną substancją. Zabił w tym roku w Polsce 122 osoby, 1500 zostało zatrutych. – Jest cichym zabójcą, niewyczuwalny i niewidzialny, łatwo miesza się z powietrzem. Stężenie tlenku węgla na poziomie 0,32% danej objętości powoduje śmierć po 30 minutach – mówi lekarz Janusz Krzysztof Kujawa. Podkreśla, że wystarczy, by stężenie wzrosło ponad 1%, wtedy gaz zabija już po minucie.

Do zaskakujących wniosków na temat wpływu czadu na ludzi doszedł jednak zespół uczonych z Uniwersytetu w Tel Awiwie. Wyniki badań prof. Itzhaka Schnella pokazały, że substancja ma właściwości narkotyczne. Czad, w bardzo niewielkich ilościach, pozwala lepiej radzić sobie ze stresem środowiskowym, na przykład wszechobecnym hałasem.

- Wygląda na to, że metropolie podtruwając nas CO ze spalin, sprawiają, że na lekkim haju, czujemy się szczęśliwsi – mówi reporter Czwórki, Piotr Apel. Szczegóły w dźwięku.

pg

Zobacz więcej na temat: Czad Polska zatrucie zdrowie

Czytaj także

Ustrzec się przed cichym zabójcą

Jacek Gorzkowski (koordynator medyczny PSP): Ważne jest uświadomienie ludziom, jak zdradliwe może być zatrucie tlenkiem węgla i jakie konsekwencje może ponieść człowiek w wyniku zaczadzenia.
Posłuchaj
06'31 Ustrzec się przed cichym zabójcą
więcej

– Tlenek węgla jest gazem bezbarwnym, bez zapachu. Człowiek praktycznie nie jest w stanie go zlokalizować zmysłami. Mogą to zrobić tylko specjalne pomiary i urządzenia. Jeżeli już dojdzie do zatrucia, to testy laboratoryjne wykonywane w warunkach szpitalnych ustalą, czy człowiek jest zatruty tlenkiem węgla, czy uległ innemu poważnemu zatruciu – mówi Jacek Gorzkowski, koordynator medyczny PSP.

Ekspert w studiu radiowej Jedynki opowiadał, że objawy zaczadzenia zależą od długości czasu przebywania ludzi w pomieszczeniu oraz ich wieku i stanu zdrowia. – Trzy główne fazy zatrucia to: lekkie, średnie i ciężkie. Zaczyna się od bólów głowy, delikatnych zawrotów i nudności – wyjaśnia Jacek Gorzkowski.

Czujniki tlenku węgla montujemy w pobliżu piecyka gazowego albo pieca kaflowego. Urządzenie w zależności od stężenia czadu w pomieszczeniu emituje sygnał dźwiękowy, gdy jeszcze u ludzi nie widać żadnych objawów ani uszkodzeń narządowych i szybka ewakuacja może ograniczyć szkodliwe działanie czadu na ludzki organizm. – Zawsze jak najszybciej się ewakuujemy, gdy usłyszymy dźwięk urządzenia. To pierwszy odruch ratujący życie. Wzywamy straż i pogotowie, nawet gdy nie ma objawów zatrucia, bo mogą one wystąpić później – wyjaśnia ekspert. Na przykład czasem objawy neurologiczne mogą się pojawić dopiero po 4-6 tygodniach od zdarzenia.   

Radiowa Jedynka włączyła się w kampanię profilaktyczno-edukacyjną "Nie dla czadu", której celem jest informowanie o zagrożeniach związanych z zatruciem tlenkiem węgla. Kampania rozpoczęła się 9 listopada z inicjatywy MSWiA oraz Państwowej Straży Pożarnej i potrwa do marca przyszłego roku. Według danych straży pożarnej tylko do połowy października tego roku ponad 1600 osób zostało poszkodowanych – w tym 122 śmiertelnie – w wyniku zatrucia czadem. W okresie jesienno-zimowym do straży pożarnej niemal codziennie wpływają informacje o tego rodzaju zdarzeniach.

Rozmawiał Daniel Wydrych.

(ed)

Czytaj także

Czad zabija!

Kpt. Piotr Cholajda (Państwowa Straż Pożarna): Akcja "Nie dla czadu" już przynosi efekty. Coraz więcej instytucji chce ostrzegać przed tlenkiem węgla.
Posłuchaj
04'14 Czad zabija!
więcej

– Jest olbrzymi odzew nie tylko ze strony instytucji państwowych, ale także firm ubezpieczeniowych, stowarzyszeń lokatorskich – opowiada kpt. Piotr Cholajda z Państwowej Straży Pożarnej. Wspólna akcja strażaków i Polskiego Radia ma na celu uświadomienie zagrożenia, jakim jest tlenek węgla. To bezwonny gaz, który wydziela się wskutek procesu niedokończonego spalania. Przy niskim stężeniu powoduje omdlenia, przy wysokim – nawet natychmiastowy zgon.

– Nie dość, że go nie czujemy, to jeszcze czad usypia naszą czujność. Sprawia, że jesteśmy zmęczeni, ospali, nic nam się nie chce. Kładziemy sie do łóżka zamiast natychmiast otworzyć okno – opowiada gość Jedynki. Chciałby, by w akcję włączyły się spółdzielnie mieszkaniowe, gdyż to one są zazwyczaj instytucją pierwszego kontaktu, gdy pojawia się zagrożenie tlenkiem węgla. To od nich zależy też konserwacja oraz wymiana instalacji grzewczych i klimatyzacyjnych.

– Nie zdajemy sobie sprawy z tego, ile ofiar pochłania CO2 – przestrzega funkcjonariusz Straży Pożarnej. O zagrożeniu mówi się zwykle, gdy giną całe rodziny; śmierci jednej czy dwóch osób nawet nikt nie nagłaśnia. Jak wynika z europejskich statystyk, do zatrucia najczęściej dochodzi w kuchni, pokoju stołowym, garażu lub kotłowni.

Rozmawiał Henryk Szrubarz.

(lu)

Czytaj także

Czad ulatniał się w bloku. 11 osób w szpitalu

02.12.2011 07:52
Jedenaście osób, wśród nich czworo dzieci, trafiło do szpitala, wskutek ulatniania się czadu w jednym z bloków w Siemianowicach Śląskich.
Czad ulatniał się w bloku. 11 osób w szpitalu
Foto: Przykuta/Wikimedia Commons/CC

Rzeczniczka śląskiej straży pożarnej Aneta Gołębiowska poinformowała, że nikomu nic poważnego się nie stało.

Mieszkańcy jednej z klatek schodowych bloku przy ul. Niepodległości mieli objawy podtrucia tlenkiem węgla. Strażacy stwierdzili obecność tego gazu we wszystkich mieszkaniach w klatce - podejrzewają więc, że przyczyna tkwi w instalacji wentylacyjnej lub kominowej.

 

Przestroga dla innych

- To budynek w tzw. nowym budownictwie - bez pieców węglowych, a z piecykami gazowymi. Na miejsce wezwano już kominiarzy i gazowników, którzy będą sprawdzać prawidłowość pracy instalacji - powiedziała Gołębiowska.

Jak zaznaczyła, wypadek w Siemianowicach Śląskich to przykład, że zagrożenia związane z czadem mogą dotyczyć nie tylko pojedynczych pomieszczeń, ale też całych budynków lub dużych ich części.

 

 Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

 

W ub. roku w całej Polsce z powodu śmiertelnych zatruć czadem zginęło 181 osób. W tym roku do połowy października strażacy odnotowali prawie 122 śmiertelnych ofiar czadu. Blisko 1,5 tys. osób uległo podtruciu tym gazem. Aby informować o zagrożeniach wywołanych tlenkiem węgla, resort spraw wewnętrznych i Państwowa Straż Pożarna od listopada współprowadzą kampanię "Nie dla czadu".

Kampania, wykorzystująca m.in. radio (audycje w programie I Polskiego Radia) i internet, potrwa do marca przyszłego roku, czyli przez okres grzewczy, w którym najczęściej dochodzi do zatruć czadem i pożarów.

 

mr

Czytaj także

Gdzie montować czujniki czadu

Czad może wydzielać się także w nowych urządzeniach, ostrzega kpt. Ariadna Koniuch z Państwowej Straży Pożarnej.
Posłuchaj
03'04 Gdzie montować czujniki czadu
więcej

Program Pierwszy Polskiego Radia wspólnie ze strażakami uczestniczy w kampanii "Nie dla czadu", która ma na celu uświadomienie zagrożenia, jakim jest tlenek węgla. To bezwonny gaz, który wydziela się wskutek procesu niedokończonego spalania. Przy niskim stężeniu powoduje omdlenia, przy wysokim – może doprowadzić nawet do śmierci.

Niedawno znów kilkanaście osób, a wśród nich czworo dzieci, trafiło do szpitala w wyniku zatrucia czadem w jednym z bloków w Siemianowicach Śląskich. Do zatrucia doszło w zupełnie nowym budynku. Jak wyjaśnia kpt. Ariadna Koniuch, takie sytuacje potwierdzają konieczność prowadzenia kampanii. Szczególnie w budynkach mieszkalnych, gdzie straż pożarna nie ma dostępu, gdyż po prostu nie ma takich uprawnień. Powinniśmy zatem nasze mieszkania sprawdzać pod względem bezpieczeństwa, bo czad jest naprawdę podstępny. Nie dość, że go nie czujemy, to jeszcze usypia naszą czujność – opowiada gość Jedynki.

Pamiętajmy: czad może ulatniać się także w nowych piecykach, jeśli coś zostało w nich źle zainstalowane – uwrażliwia Ariadna Koniuch. – Tlenek węgla może ulatniać się wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z procesem spalania. Jest to produkt spalania niekompletnego – wyjaśnia.

W jakich miejscach powinniśmy montować czujniki spalania? W jakiej odległości od piecyka, na jakiej wysokości? – Tego wszystkiego dowiemy się, słuchając rozmowy w radiowej Jedynce.

Rozmawiał Daniel Wyrych.

(ks)

Czytaj także

Skarżysko-Kamienna: 6 osób podtruło się czadem

12.12.2011 06:29
Wszyscy trafili do szpitala. Z budynku, w którym ulatniał się tlenek węgla ewakuowano kilkanaście osób.
Skarżysko-Kamienna: 6 osób podtruło się czadem
Foto: Fsopolonezcaro/Wikimedia Commons/CC

Do zdarzenia doszło w niedzielę późnym wieczorem.

- Strażacy stwierdzili w powietrzu niebezpieczne dla zdrowia stężenie tlenku węgla - mówi dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa.

Ustalane są przyczyny pojawienia się gazu w bloku.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

PAP,kk

Zobacz więcej na temat: Czad Skarżysko-Kamienna