X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Jedynka

Lora Szafran "Stolik"

23.01.2014
0 0 0
Lora Szafran
Lora SzafranFoto: materiały promocyjne/sonymusic
Piosenki będzie można posłuchać na antenie Jedynki w piątek 24 stycznia w "Sygnałach dnia" ok. godz. 8.05, w "Czterech porach roku" ok. godz. 11.10, w "Muzycznej Jedynce" ok. godz. 14.10 i w "Popołudniu z Jedynką" o 17.05.

Piatkowa Piosenka dnia Jedynki to kolejna propozycja z najnowszego, a znanego już jedynkowym słuchaczom albumu artystki zatytułowanego "Nad ranem". Lora Szafran powraca z zaskakującymi piosenkami. W trzydziestoletniej karierze wokalistki nie było jeszcze płyty tak zróżnicowanej i tak przebojowej.
"Po wielu latach śpiewania jestem na tyle dojrzała, że mogę sobie pozwolić na takie piosenki. Piosenki różnorodne, ale z dobrym tekstem, który ja wybieram i wiem o czym śpiewam, takie, w których proponuję kompozytorom styl, w jakim zrobimy utwór" - mówi artystka o swej nowej płycie.  
Słyszymy tu blues, swing, soul, funk, latino, tango a nawet echa country i reggae. Całej tę stylistycznej różnorodności spójność nadają interpretację Lory i teksty komponujące się w jedną opowieść o przezwyciężaniu życiowych problemów w drodze do harmonii i o tym, jak mogą w tym pomóc marzenia.
Już choćby sztab artystów, którzy pracowali z Lorą nad tym albumem przekonuje, iż mamy do czynienia z dziełem wyjątkowym. Znajdziemy tu kompozycje takich gigantów polskiej muzyki rozrywkowej jak Seweryn Krajewski i Michał Urbaniak oraz nowych gorących talentów, Miłosza Wośko, który odpowiada za aranżacje obu ostatnich płyt Lory oraz Tomka Krawczyka (Bisquit, Zakopower). Autorami tekstów są Jonasz Kofta, Andrzej Poniedzielski, Adam Nowak (Raz Dwa Trzy), Dariusz Dusza (Shakin Dudi, Dżem) i Piotr Brymas.
- Długo zastanawiałam się na tytułem. Myślę, że "Nad ranem" jest najlepszy. Łączy wszystkie teksty, a równocześnie oddaje klimat muzyki, bo jednak najwięcej jest tu ballad. Czas nad ranem to szczególna pora, wtedy zdarzają się refleksyjne sytuacje” - opowiada wokalistka. Wypada dodać, że w jej interpretacji ów czas to nie tylko refleksyjne wyciszenie, ale też energetyzująca zapowiedź nowego dnia. Bo album Lory to wyjątkowe na polskiej scenie piosenki kobiety dojrzałej, równocześnie silnej i wrażliwej.

0 0 0
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Wybory prezydenckie 2015 - najnowsze informacje

Czytaj także

John Mayall: mój wkład w muzykę? Ja tylko dobieram sobie muzyków

04.08.2013
0 1 0
John Mayall na 7. Festiwalu Legend Rocka w Dolinie Charlotty
John Mayall na 7. Festiwalu Legend Rocka w Dolinie CharlottyFoto: Kajetan Tłokowski/PR
W piątek 2 sierpnia na 7. Festiwalu Legend Rocka w Dolinie Charlotty wystąpił John Mayall, blisko 80-letni brytyjski multiinstrumentalista, kompozytor, bluesman i pionier muzyki rockowej.
Posłuchaj
02'36 Koncert Johna Mayalla na 7. Festiwalu Legend Rocka w Dolinie Charlotty (Przeboje Przyjaciół Radiowej Jedynki)

- Blues to muzyka, którą gram. W ten sposób wyrażam siebie. Jest mi bliski. Nie mogę oceniać swojego wkładu w muzykę. Jestem  tylko liderem mojego zespołu i jestem za niego odpowiedzialny. Tworzę i wykonuję muzykę najlepszą jaką umiem. Mam nadzieję, że mi się to udaje. Ja tylko wybieram muzyków do swojego zespołu - mówił w rozmowie z radiową Jedynką John Mayall.

Publiczność tegorocznego Festiwalu Legend Rocka w Dolinie Charlotty usłyszała przekrój bogatego repertuaru legendarnego muzyka.

- Było super. W tym wieku gościu zagrał super kawałki, a jego głos brzmiał tak jak na nagraniach z lat 60. i 70. - nie mógł się nachwalić pan Jacek. - Bardzo się nam podobało. Trochę tylko szkoda, że na więcej sił nie starczyło. Życzylibyśmy sobie, że koncert trwał z godzinę dłużej - żałowała z kolei pani Katarzyna. Oboje na koncert przyjechali specjalnie z Niemiec.

- Nigdy nie mam gotowej listy utworów, które wykonuję na koncercie. Każdego wieczora daję inny show. Jest bardzo dużo utworów spośród których mogę wybierać. Mam utwory starsze i nowsze. Na koncercie prezentuję zawsze przekrój repertuaru - tłumaczył John Mayall.

Rozmawiał Marek Wiernik.

pg

Zobacz więcej na temat: blues muzyka Rock
0 1 0

Czytaj także

Blue Sounds: mniej bluesa, tyle samo miłości

25.09.2013
0 0 0
Joanna i Tomasz Karkoszka z zespołu Blue Sounds
Joanna i Tomasz Karkoszka z zespołu Blue SoundsFoto: Wojciech Kusiński/PR
- Płyta "Karuna", tak jak nasz debiut, to ukłon w stronę miłości - mówiła w Jedynce Joanna Karkoszka, wokalistka i autorka tekstów zespołu Blue Sounds.
Posłuchaj
06'23 Joanna i Tomasz Karkoszka o nowej płycie Blue Sounds (Muzyczna Jedynka)

Formacja debiutowała w 2006 roku płytą "Tak naprawdę to wszystko z miłości". Ich drugi album - "Karuna", co oznacza buddyjską koncepcję miłości - ukazał się 24 września. Znalazło się na niej 13 utworów, z których aż trzy były prezentowane jako Piosenka dnia Jedynki. Ostatnio była to piosenka "Bez truskawek" (18 września). - Zainspirowało mnie życie ludzi, którzy muszą się tułać gdzieś po świecie za pracą i chlebem. Spotkało to również moja przyjaciółkę. To bardzo trudne i przygnębiające - tłumaczyła w "Muzycznej Jedynce" Joanna Karkoszka.

W porównaniu do debiutanckiej płyty na "Karunie" mniej jest bluesa, a więcej jazzu, folka, a nawet muzyki latynoskiej. - Wynika to po części z tego, że rozbudował się skład zespołu. Zaczynaliśmy jako trio, a dziś jesteśmy kwintetem. Wreszcie pojawił się ten wymarzony bas, bo cały czas dążyliśmy do tego, żeby być klasycznym bandem. Każdy z muzyków tworzących zespół wywodzi się też z różnych gatunków muzycznych. Staramy się razem pracować, aranżować te rzeczy. To wszystko ma wpływ - podkreślała wokalistka.

Blue Sounds tworzą jeszcze: Tomasz Karkoszka (perkusja), Jarek Szajerski (gitara basowa), Wojtek Hamkało (gitara akustyczna i dobro) oraz Jacek Cichocki (akordeon i instrumenty klawiszowe).

Rozmawiał Paweł Sztompke.

pg

Zobacz więcej na temat: blues muzyka płyta
0 0 0

Czytaj także

Maciej Balcar: orkiestra symfoniczna dodaje muzyce Dżemu mocy

26.09.2013
0 0 0
Maciej Balcar
Maciej BalcarFoto: Wojciech Kusiński/PR
- Już od dłuższego czasu ćwiczymy temat, nagraliśmy nawet płytę "Symfonicznie", więc ten koncert jest tego ukoronowaniem i odpowiedzią na zapotrzebowanie - mówił w Jedynce Maciej Balcar przed koncertem "Dżem Symfonicznie" w Sali Kongresowej.
Posłuchaj
06'10 Maciej Balcar o koncercie "Dżem Symfonicznie" (Muzyczna Jedynka)
Obejrzyj
Maciej Balcar o koncercie "Dżem Symfonicznie" (Muzyczna Jedynka)

Największe przeboje Dżemu, jednego z najważniejszych polskich zespołów, w wersji symfonicznej zabrzmią w Warszawie 12 października. Od wydania płyty "Symfonicznie" jesienią zeszłego roku zespół dał już kilka podobnych koncertów.

- W momencie gdy zespół symfoniczny zaczyna grać za naszymi plecami, uzupełnia nasze elektryczne dźwięki, czujemy moc. Robi się taka pełnia i to jest naprawdę super - podkreślał w "Muzycznej Jedynce" Maciej Balcar, wokalista Dżemu.

Sukcesu projektu "Dżem Symfonicznie" nie byłoby, gdyby nie fantastyczni muzycy klasyczni towarzyszący legendarnemu zespołowi. Maciej Balcar chwalił zwłaszcza Andrzeja Marko, który jest odpowiedzialny za aranżacje. - Musiał usłyszeć w naszych elektrycznych utworach partie skrzypiec, altówki, dęciaków i wszystkich innych instrumentów, które występują w tej orkiestrze - tłumaczył.

Pozostali muzycy zespołu Dżem, którzy zagrają 12 października w Sali Kongresowej PKiN to: Adam Otręba (gitara), Beno Otręba (gitara basowa), Jurek Styczyński (gitara), Zbyszek Szczerbiński (perkusja) i Janusz Borzucki (klawisze). Początek koncertu o godz. 19.

Rozmawiał Zbigniew Krajewski.

pg

Zobacz więcej na temat: blues dżem koncert muzyka
0 0 0