Reżyser "Hardkor Disko": marzę, żeby każdy widz wyobraził sobie, co będzie w II części

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2014 15:30
- Struktura tego filmu jest bardzo rygorystyczna formalnie, natomiast treściowo jest w nim dużo tropów, które są otwarte. Prowadzę widza za rękę i pokazuję mu pokoje do których może wejść, ale to od niego zależy, który z nich wybierze - mówił w Jedynce Krzysztof Skonieczny.
Audio
  • 09'12
    Krzysztof Skonieczny o filmie "Hardkor disco" (Aktualności kulturalne/Jedynka)
Jaśmina Polak i Marcin Kowalczyk, kadr z filmu Hardkor disko w reżyserii Krzysztofa Skoniecznego. Film będzie brał udział w konkursie pełnego metrażu koszalińskiego festiwalu.
Jaśmina Polak i Marcin Kowalczyk, kadr z filmu "Hardkor disko" w reżyserii Krzysztofa Skoniecznego. Film będzie brał udział w konkursie pełnego metrażu koszalińskiego festiwalu.Foto: materiały promocyjne/Gutek Film

Do tej pory Krzysztof Skonieczny był znany jako twórca bardzo cenionych, wielokrotnie nagradzanych teledysków, m.in. dla Moniki Brodki, Katarzyny Nosowskiej, Projektu Warszawiak, donGURALesko czy Jamala. "Hardkor Disko" to jego fabularny debiut. Akcja filmu dzieje się we współczesnej metropolii, do której przyjeżdża tajemniczy Marcin (w tej roli Marcin Kowalczyk). Poznaje Olę (debiutująca na ekranie Jaśmina Polak), która pochodzi z zamożnego domu. Zawiązuje się między nimi bardzo intrygująca znajomość.

Kultura w radiowej Jedynce >>>

- Na bazie treści, nie tylko formy, jest w tym filmie dużo informacji, za którymi można pójść i traktować go bardzo powierzchownie, albo pokopać głębiej i odbić się w nim jak w lustrze. To zależy od bagażu doświadczeń, wiedzy, szukania symboli i metafor, a także od nastrojenia się na ten film. Chodzi mi tu głównie o otwarcie się widza. Chciałbym zaprosić tym filmem do dyskusji. Ucinam tą opowieść w bardzo specyficznym momencie, tak żeby każdy widz mógł sobie wyobrazić w domu, co będzie w drugiej części - podkreślał w Jedynce reżyser.

Kultura w Polskim Radiu w serwisie You Tube >>>

Głównego bohatera filmu napędza chęć zemsty. - Działanie Marcina jest powodowane ogromną krzywdą i dwudziestokilkuletnim życiem w kłamstwie. To jest chęć rozliczenia się z zastanym systemem, zmiecenia wszystkiego spod dywanu, rozwalenia rzeczywistości i przekonania się czy na tych zgliszczach mogą wyrosnąć piękne, pachnące ogrody, czy też jest to ziemia jałowa, jak u T.S Eliota - tłumaczył Krzysztof Skonieczny.

Reżyser zdradził również, że ma już pomysł na kolejny film. Ma to być ekranizacja jednego z zagranicznych komiksów. Skonieczny nie chciał jednak podać tytułu. Jak wyjaśnił, wszystko zależy od tego, czy zdobędzie prawa do jego realizacji.

Rozmawiała Joanna Sławińska.

pg/tj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sławomir Idziak: Natalie Portman chciała nawiązać w swym debiucie do Kieślowskiego

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2014 19:46
- Jako mała dziewczynka była zafascynowana "Trzema kolorami: Niebieski” i "Podwójnym życiem Weroniki”. Ten ostatni film był, moim zdaniem, inspiracją dla "Amelii", więc nie zdziwiłem się, gdy okazało się, że Natalie Portman zaprosiła również do współpracy montażystę tego filmu - mówił w radiowej Jedynce słynny operator filmowy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wojciech Pszoniak: "Dziecko Rosemary" Holland nie jest remakiem

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2014 01:00
- Akcja będzie się dziać nie w Nowym Jorku, a w Paryżu - w XVI dzielnicy, która ma bardzo burżuazyjny charakter. Inny niż w filmie Romka Polańskiego będzie też klimat tej opowieści - mówił w radiowej Jedynce aktor, który w miniserialu "Dziecko Rosemary" wciela się w jedną z ról.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Andrzej Wajda: póki my, Polacy żyjemy, póty będzie z nami motyw żydowski

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2014 17:47
- Motyw ten jest niezbywalny w naszym kraju, a w związku z tym również w naszym kinie. Przypominamy sobie o tym, gdy raz w roku powraca ten festiwal - mówił w Jedynce Andrzej Wajda, gość honorowy 10. Międzynarodowego Festiwalu Żydowskie Motywy w Warszawie.
rozwiń zwiń