"Wspomnienie" – solowy debiut Bartłomieja Szopińskiego

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2017 15:24
Na płycie znalazły się instrumentalne wersje utworów z lat 60., które tworzą historię polskiej piosenki. - Mam nadzieję, że staną się ponadczasowe – mówi autor albumu.
Audio
  • Bartłomiej Szopiński o swojej płycie "Wspomnienie" (Muzyczna Jedynka/Jedynka)

- Wszystko zaczęło się od rozmowy z Markiem Sierockim – wspomina Bartłomiej Szopiński i dodaje, że to dziennikarz muzyczny zaprosił go do opracowania piosenki Czesława Niemena "Wspomnienie". Utwór znalazł się na składance przygotowanej przez Sierockiego.

- Podjąłem wyzwanie i tak nam się obu spodobało to, co wydarzyło się w studiu, że postanowiliśmy pójść za ciosem – opowiada gość "Muzycznej Jedynki". - Marek Sierocki przygotował całą listę utworów i tak powstała ta płyta - dodaje.

Muzyk przyznaje, że trochę obawiał się pracy z wybranymi utworami, bo "dotykanie skończonych utworów to duża odpowiedzialność". – One są doskonałe i było to wyzwanie, by pokazać jej inaczej i ich nie popsuć, a jednocześnie dodać coś delikatnego od siebie – wyjaśnia.

Bartłomiej Szopiński to pianista, organista i kompozytor. Na płycie "Wspomnienie" towarzyszą mu: gitarzysta Jacek Jaguś, basista Andrzej Stagraczyński oraz perkusista Bartosz Niebielecki. Gościnnie udział wzięli: saksofonista Marcin Nowakowski i trębacz Sebastian Sołdrzyński.

Album został nagrany w studiu Chróst, a jego realizatorem jest Winicjusz Chróst.

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadzi: Marcin Kusy

Gość: Bartłomiej Szopiński ( pianista, organista i kompozytor)

Data emisji: 10.05.2017

Godzina emisji: 14.19

zi/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rzuciła dziennikarstwo, żeby śpiewać poezję

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2017 16:23
- Życie podyktowało mi takie, a nie inne działanie. Nagranie płyty zaczęło się od czerpania radości z tworzenia, wcześniej pojawiły się występy, na których ludzie bardzo się wzruszali - opowiadała Anna Przybył. Jak dodała, wtedy przyszła myśl o zaangażowaniu się w muzykę.
rozwiń zwiń