Presley na festiwalu w Ciechocinku

Jedynka
Andrzej Gralewski 24.07.2013
Kazimierz Kowalski
Kazimierz Kowalski, foto: Wojciech Kusiński/PR

Na Festiwalu Operowo-operetkowym w Ciechocinku zabrzmią nie tylko arie. Będzie też rock i piosenki Elvisa Presleya.

W tym roku festiwal odbędzie się po raz 16. Radiowa Jedynka, która jest patronem medialnym festiwalu, jest na imprezie od początku.
Szef festiwalu Kazimierz Kowalski zapowiada, że muzyka Elvisa Presleya zabrzmi w Ciechocinku. - Mirosław Niewiadomski to nie tylko artysta operowy, ale również świetny piosenkarz, który fantastycznie śpiewa przeboje z repertuaru Elvisa Presleya - zachwala gość radiowej Jedynki.
Będą wspaniali artyści, którzy po raz pierwszy wystąpią w Ciechocinku. Będą to Aleksandra Drzewicka, Monika Sadłowska, Edyta Piasecka, Aleksandra Olczyk i młody, utalentowany tenor Łukasz Załęski.
Festiwal rozpoczyna się w piątek 9 sierpnia wystawieniem opery "Krakowiacy i górale" w amfiteatrze w Parku Zdrojowym.
Rozmawiał Paweł Sztompke.
(ag)

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Bądź z nami w kontakcie:

09:00 - 12:00CZTERY PORY ROKUSłuchaj na żywo
Oglądaj na żywo

Polecamy:

Załóż odblask. Może uratować Ci życie

Załóż odblask. Może uratować Ci życie

- Odblask jest ważny ponieważ poprawia widoczność pieszego na drodze, a to jest podstawa jego bezpieczeństwa – tłumaczył w Jedynce podinsp. Krzysztof Dymura z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, pomysłodawca konkursu "Odblaskowa szkoła".

John Porter znów zaśpiewa z Anitą Lipnicką

John Porter znów zaśpiewa z Anitą Lipnicką

Album "Nieprzyzwoite piosenki" nagrany przez tę parę osiągnął status platynowej płyty i został sprzedany w ponad 100 tysiącach egzemplarzy. Jednak drogi artystyczne tej pary rozeszły się.

Niezwykły los Michała Waszyńskiego. Z Wołynia na arystokratyczne salony

Niezwykły los Michała Waszyńskiego. Z Wołynia na arystokratyczne salony

- Michał Waszyński, czyli przedwojenny filmowiec Mosze Waks miał życiorys, którym mógłby obdzielić dziesięć osób. Urodzony w wołyńskim sztetlu na początku XX wieku w ubogiej żydowskiej rodzinie umiera sześćdziesiąt lat później w Madrycie jako książę Michael Waszyński, polski arystokrata na wygnaniu i producent wielkich hollywoodzkich filmów - mówi reżyser Piotr Rosołowski.