X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Jedynka

Połączył ich sport

01.11.2010
On, kiedyś tenisista, obecnie wielki naukowiec, ona, była wielką gwiazdą polskiej lekkoatletyki.
Posłuchaj
41'57 Połączył ich sport

- Poznaliśmy się dzięki sportowi, gdy o godz. 22, w dzień wigilii, czekaliśmy na peronie na pociąg na nasze zgrupowania sportowe. Wracaliśmy od swoich rodzin, czuliśmy się samotni, razem z nami jechały wtedy tylko cztery osoby. Siedząc razem w przedziale mieliśmy szansę się poznać - opowiada Teresa Sukniewicz-Kleiber, polska lekkoatletka, wielokrotna medalistka na arenie krajowej i międzynarodowej w biegu na 100 metrów przez płotki, rekordzistka świata.

Jej mąż, prof. Michał Kleiber, został niedawno wybrany po raz drugi na prezesa Polskiej Akademii Nauk. Jest on wybitnym specjalistą z zakresu mechaniki i informatyki, był ministrem nauki i doradcą społecznym prezydenta Lecha Kaczyńskiego ds. kontaktów z nauką.

Zanim osiągnął wybitne rezultaty w karierze naukowej, cieszył się wielkimi osiągnięciami w tenisie. Dwa razy został mistrzem Polski z Legią Warszawa.

- W swojej książce Wojciech Fibak, opisując początki swojej kariery, poświęcił trochę miejsca także mojej osobie. Wygranie ze mną było w tym czasie dla młodego człowieka, przepustką do kariery w polskich warunkach. Jemu się ta sztuka udała. Dlatego napisał, że te jego zwycięstwo obu nam uświadomiło, gdzie jest nasze prawdziwe miejsce. Jemu, że ma wybitny talent tenisowy, a mi, a miałem już wtedy doktorat, że może powinienem zająć się czymś innym. Obaj dobrze na tym wyszliśmy – wspominał prof. Kleiber.

W rozmowie z Krzysztofem Michalskim naukowiec opowiadał o tym, jak po powrocie ze Stanów Zjednoczonych został profesorem nadzwyczajnym, a trzy lata później profesorem zwyczajnym. Jego zdaniem takie osiągnięcia w tak młodym wieku, były wielkim  zobowiązaniem. Gość radiowej Jedynki podkreślił, że miał bardzo zróżnicowane życie zawodowe, co związane było z jego podwójnym wykształceniem. Skończył bowiem Politechnikę, jest specjalistą od mechaniki, ukończył także wydział Matematyki i Informatyki na Uniwersytecie Warszawskim.

- A w życiu raz byłem trochę bardziej inżynierem, innym razem matematykiem czy informatykiem. Złośliwie mógłbym powiedzieć, że znam się na prawie wszystkim, ale tylko po trochu – podkreślał w programie "Wieczór Odkrywców".

- Zupełnie nie interesuję się tym co robi mój mąż, wiem że zajmuje się metodami komputerowymi, kiedyś mówiłam, że "pisze same robaczki". Jednak żeby być z niego dumna nie potrzebuję wiedzieć, czym się konkretnie zajmuje – zaznaczała jego żona.

W 2001 prof. Michał Kleiber otrzymał Nagrodę Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, polskiego naukowego Nobla, za opracowanie nowych metod analizy i optymalizacji w nieliniowej termomechanice ciał odkształcalnych.

- Na gruncie mechaniki analizuje się niezwykle skomplikowane układy, tak złożone, że nie da się ocenić ich zachowania, bez odwołania się do bardzo zaawansowanych technik komputerowych – tłumaczył na czym polegała jego wyróżniona praca naukowiec.

Dlatego też tworzy się modele komputerowe dla bardzo skomplikowanych zjawisk, by przeprowadzić ich symulację na komputerach bardzo dużej mocy. Dzięki temu można ocenić bezpieczeństwo konstrukcji i jej niezawodność.

- Pod uwagę należy zaś wziąć niezwykle wielką liczbę możliwych czynników, które na to wpływają – dodał.

(pp)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Wybory prezydenckie 2015 - najnowsze informacje

Czytaj także

Jak zostać mistrzem tenisa? Pomogą czujniki ruchu

Dzięki analizie danych przekazywanych przez czujniki ruchu tenisistom łatwiej będzie zbliżyć się do techniki mistrzów. Tak uważają naukowcy z Australii, którzy pracują nad takim sprzętem treningowym dla ambitnych.

Podczas gry w tenisa niewielkie różnice w pracy ramienia, przedramienia i nadgarstka mogą decydować o wyniku. Do analizy gry od lat stosuje się nagrania video, rejestrowane szybką kamerą, jednak wymaga to wiele pracy i jest kosztowne.

Amin Ahmadi i jego koledzy z Griffith University w Brisbane (Australia) opracowali tanie i małe żyroskopowe czujniki,  wielkości pudełka zapałek,  rejestrujące ruchy. Czujniki są umieszczane na klatce piersiowej, górnej części ramienia i ręce. Dane przekazywane do laptopa powinny pomóc w dopracowaniu techniki gry.

Na razie system testowano na czterech graczach, w tym jednym zawodowcu.

ag, PAP

Czytaj także

Matura z matematyki? Ćwicz do skutku na ematura.com

Politechnika Łódzka od soboty ponownie udostępnia uczniom platformę informatyczną e-matura. Na www.ematura.com można założyć darmowe konto, rozwiązać test i od razu zobaczyć wyniki.

Tegoroczni maturzyści będą pierwszym rocznikiem po ponad 25-letniej przerwie, który będzie obowiązkowo zdawał na maturze pisemny egzamin z tego przedmiotu.

Od 1 maja każdy uczeń może zalogować się na stronie http://www.ematura.com/ podając swoje imię, nazwisko oraz e-mail, na który wysłane zostanie hasło.

"Po zalogowaniu do systemu każdy będzie mógł spróbować swoich sił rozwiązując test i otrzymując od razu swój wynik. Możliwe jest kilkukrotne podchodzenie do testu" - wyjaśniła rzeczniczka politechniki Ewa Chojnacka.

Dzieło politechniki

Prace nad projektem "e-matura z matematyki" trwały na Politechnice Łódzkiej niemal rok. System został zbudowany w oparciu o najnowsze serwery i oprogramowanie, jakie są obecnie dostępne na rynku. Jego przeprowadzenie wymagało opracowania zaawansowanego oprogramowania komputerowego, którego autorami są informatycy z Instytutu Mechatroniki i Systemów Informatycznych PŁ. Zastosowany w projekcie system szyfrujący zabezpiecza przed włamaniem do programu.

Zdaniem naukowców, projekt "E-matura z matematyki" ma pokazać, że istnieje możliwość zastosowania tego narzędzia do egzaminowania czy testowania na różnych poziomach. Możliwość egzaminowania na odległość pozwoli także zredukować koszty, jakie wiążą się z "papierową" maturą.

Sprzęt komputerowy o wartości 150 tys. zł, który posłuży m.in. do przeprowadzenia egzaminu, sfinansował IBM Polska. Dzięki temu na PŁ powstało Centrum Kompetencyjne IBM - pierwsze w Polsce zlokalizowane w uczelni wyższej.

System e-matura został po raz pierwszy udostępniony przez Politechnikę Łódzką w październiku ub. roku. Wtedy to odbył się pierwszy w Polsce i na tak dużą skalę w Europie próbny egzamin z matematyki, przeprowadzony drogą elektroniczną. Odpowiadał on poziomowi podstawowemu oficjalnej próbnej matury z matematyki. Z tej możliwości skorzystało wówczas ponad trzy tysiące uczniów z 200 szkół w całej Polsce.

ag, PAP

Czytaj także

Polska informatykami stoi

Mamy świetnych naukowców, musimy tylko zadbać o ich rozwój i o to by pozostali w kraju.
Posłuchaj
43'08 Polska - kraj naukowców

Okazuje się, że polscy naukowcy nie marzą wyłacznie o tym by po skończeniu studiów wyjechać za granicę. Wystarczy stworzyć im odpowiednie warunki pracy i przydzielić godziwe fundusze, by kontynułowali swoje badania w kraju. Jednym z takich młodych-zdolnych jest tegoroczny laureat nagrody im. Witolda Lipskiego dla wybitnych naukowców specjalizujących się w informatyce.

- Ciekawią mnie matematyczne sformułowania, które często pozostają w sferze abstrakcji, nie zawsze moje wyniki teoretyczne mają bezpośrednie przełożenie na praktyczne innowacje – zwierzał się dr Jarosław Byrka z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Wyróżnienie nazywane polskim informatycznym Noblem, otrzymał za stworzenie algorytmu, który będzie użyteczny m.in. przy projektowaniu sieci telekomunikacyjnych.

- Interesują mnie głównie problemy optymalizacji dyskretnej, sprawy, w których staram się znaleźć pewne rozwiązania, spełniające określone warunki i jednocześnie optymalizujące koszt – opowiada o swojej pasji laureat. - Przykładowo, jakaś instytucja chciałaby skonstruować sieć telekomunikacyjną, mieć zapewnione pewne własności takiej konstrukcji i jednocześnie wydać na nią jak najmniej pieniędzy. Wtedy tacy ludzie jak ja zajmują się teoretyczną złożonością tego problemu – dodaje w "Naukowym Wieczorze z Jedynką".

Nagroda jest przyznawana od 2005 roku. Została ustanowiona przez Fundację Rozwoju Informatyki, przy współpracy z Polskim Stowarzyszeniem dla Maszyn Liczących i Polskim Towarzystwem Informatycznym, z inicjatywy grupy polskich informatyków pracujących za granicą ustanawia.

Patronem nagrody jest dr hab. Witold Lipski, przedwcześnie zmarły polski informatyk, który przez wiele lat mieszkał i pracował we Francji. Jego dorobek naukowy obejmował trzy kierunki badawcze: kombinatorykę, teorię wyszukiwania informacji oraz geometrię obliczeniową. W każdej z tych dziedzin był prekursorem, jego prace znane są na całym świecie.

- W czasie moich studiów doktoranckich starałem się znajdować odpowiednie obszary, na których można by zlokalizować pewne obiekty np. elektrownie. Podobne zasady stosowałem też do poszukiwania odpowiednich miejsc dla pewnych funkcjonalnych części na małych płytkach elektronicznych – wspomina dr Jarosław Byrka.

W audycji Doroty Truszczak autorka podejmuje temat m.in. polskiej szkoły informatyki i tego jak w Polsce zatrzymać najlepszych absolwentów. Wśród gości naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego: prof. Andrzej Tarlecki oraz laureat tej nagrody z 2009 roku dr Filip Murlak i z 2008 dr Łukasz Kowalik.

(pp)

Czytaj także

Matematyczne orły

Polscy naukowcy rozszyfrowali plany wojenne sowietów i Niemców. Nie był to przypadek, II RP miała wspaniałych przedstawicieli nauk ścisłych.
Posłuchaj
42'53 Matematyczne orły

Chociaż II Rzeczpospolita istniała tak krótko, to dokonania w sferze nauki, techniki, gospodarki tych kilkunastu lat są imponujące. Centralny Okręg Przemysłowy, Gdynia, Magistrala Węglowa, uczelnie wyższe, dokonania polskich matematyków i fizyków, wiele nowoczesnych fabryk wykorzystujących polskie technologie, samoloty RWD i PZL, rozszyfrowanie Enigmy, konstrukcje spawane i rozwój polskiej radiofonii, to tylko kilka przykładów polskich sukcesów okresu międzywojennego.

- Przy całym uznaniu dla wszystkich osiągnięć II RP, największy wkład w naukę wniosła matematyka polska. To był prawdziwy diament, który świecił własnym, a nie odbitym światłem – uważa prof. Roman Duda z Uniwersytetu Wrocławskiego.

W rozmowie z Krzysztofem Michalskim powiedział, że przyczyną rozwoju tej nauki był XIX wieczny pozytywizm. Zmienił on nastroje społeczne w Polsce na przychylne dla nauk ścisłych i rozwoju technologii. Budowano biblioteki, wydawano czasopisma matematyczno-fizyczne, przyznawano stypendia zagraniczne. W efekcie, w stosunkowo krótkim czasie, doczekaliśmy się pokaźnego zastępu wybitnych naukowców.

Gość "Wieczoru Odkrywców", wśród wielu światowej sławy polskich naukowców, wyróżnił matematyków Kazimierza Żorawskiego i Stanisława Zarembę. Jego zdaniem duże osiągnięcia mieli też naukowcy z Lwowa, a później z Warszawy. Przypomniał też, że dopiero od niedawna wiemy, że to zasługą matematyków ze szkoły warszawskiej było złamanie sowieckiego szyfru, co pomogło w zwycięstwie nad bolszewikami w 1920 roku. Stanowiło to preludium do kolejnego olbrzymiego sukcesu, jakim było rozszyfrowanie niemieckiej Enigmy w czasie II wojny światowej.

- Charyzmatyczni liderzy podjęli śmiały zamysł rozwoju polskiej matematyki, skupiając wokół siebie grupy młodych, zdolnych naukowców. Ich największymi osiągnięciami, które mocno wpłynęły na światową myśl matematyczną, były teoria mnogości i analiza funkcjonalna. Takiego sukcesu już nie powtórzyliśmy. Liczni naukowcy zginęli w czasie II wojny światowej, zniszczono wiele ważnych uczelni, ostał się tylko Kraków – podkreślał prof. Duda.

W dalszej części programu o światowych osiągnięciach polskich inżynierów opowiadają prof. Adam Mazurkiewicz i prof. Bolesław Orłowski.

(pp)

 

Aby wysłuchać całej rozmowy wystarczy kliknąć "Matematyczne orły" w boksie "Posłuchaj" w kolumnie po prawej stronie.

"Wieczór Odkrywców" w Jedynce w soboty o 20:10