Jedynka

Grypa zabija i kosztuje 600 milionów złotych!

15.09.2012 08:58
Ciężkie uszkodzenia serca, kalectwo, a nawet śmierć. Grypa to znacznie poważniejszy problem, niż tylko "siedmiodniowy katar”. O tym, dlaczego jest taka niebezpieczna i kiedy warto się na nią szczepić, opowiadali goście radiowej Jedynki.
Grypa zabija i kosztuje 600 milionów złotych
Foto: Glow Images/East News
Posłuchaj
42'30 Grypa bez tajemnic - posłuchaj ekspertów w radiowej Jedynce

Z powodu grypy sezonowej polska gospodarka traci każdego roku ponad 600 milionów złotych (to dane przedstawione podczas ostatniego Forum Ekonomicznego w Krynicy). Lekarze i naukowcy alarmują, że przyczyną takiego stanu jest bardzo niski poziom wiedzy o tej chorobie (także wśród personelu medycznego) i jeden z najniższych w Europie poziomów zaszczepienia społeczeństwa.
W ostatnim sezonie grypowym 2011/2012  zarejestrowano 1 milion 60 tysięcy podejrzeń zachorowań na grypę i wirusy grypopodobne, przy czym nie wszystkie były zdiagnozowane. Profesor Lidia Brydak - kierownik Krajowego Ośrodka ds. Grypy (Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-PZH) - podkreśla , że dane te są prawdopodobnie mocno zaniżone.
Bardzo poważne skutki grypy
Następstwem zachorowania na grypę mogą być m.in. ciężkie powikłania związane z układem krążenia. - Może to być zawał albo ostre zespoły sercowe. To poważne wyzwanie dla dzisiejszej medycyny. Pacjentom czasami choroba dosłownie niszczy serce - alarmował prof. Adam Antczak, dziekan Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi i szef grupy roboczej ds. grypy.
Ekspert tłumaczył, że człowieka atakuje około 200 podstawowych wirusów oddechowych, które wywołują podobne do siebie objawy. - Musimy pamiętać, że grypa daje stosunkowo mało symptomów nieżytowych. W przeciwieństwie do tych najczęstszych wirusów, które namnażają się w błonie śluzowej nosa i dają ten przysłowiowy siedmiodniowy katar. Grypa różni się od nich tym, że wywołuje przede wszystkim gorączkę. Pacjent może nie mieć kaszlu, czy kataru, ale jak ma podwyższoną temperaturę, to trzeba pomyśleć o grypie - dodał prof. Adam Antczak.
Jak się leczyć i czy popularne, ogólnodostępne specyfiki mogą być skuteczne? Lidia Brydak jednoznacznie rozprawia się tym mitem. - Reklamowane w telewizji środki to nie leki antygrypowe. Leki nowej generacji, zwane inhibitorami neuraminidazy to środki, które powodują zablokowanie namnażania się wirusa grypy. Je powinno się podać między 36. a 48. godziną po stwierdzeniu, że mamy do czynienie z tą chorobą. Nigdy profilaktycznie! W przeciwnym razie stanie się z nimi to, co stało się z antybiotykami, na które wiele szczepów bakteryjnych się uodporniło - tłumaczyła Lidia Brydak.
Eksperci przypominali też, że człowiek zakażony, zanim nawet zaczną się u niego objawy, rozsiewa wirusa. Dlatego niezwykle ważna jest izolacja. - Pasażer w tramwaju może zarazić dziesiątki innych osób, a w samolocie jedna osoba może zarazić nawet 70 % pasażerów. Jeżeli jesteśmy chorzy, zostańmy w domu - zaapelował Adam Antczak.
Co ze szczepieniami
Od wielu lat Światowa Organizacja Zdrowia zaleca szczepienia przeciw grypie. - Zaszczepione powinno być około 70 % populacji. Przecież to właśnie rozmaite szczepionki odpowiadają za to, że żyjemy dłużej, ale też lepiej. Dlatego trzeba w nie inwestować. Chcemy jeździć świetnymi samochodami, po wspaniałych drogach, a zapominamy, że to zdrowi ludzie będą w stanie najlepiej prowadzić te auta - tłumaczył prof. Antczak.
Dlaczego więc Polacy się nie szczepią? - Bo jest ograniczony odstęp do szczepionek i nie są one zalecane przez pracowników służby zdrowia. Brakuje nam świadomości bezpieczeństwa szczepień, ale też wiedzy o skutkach nieleczenia grypy. Przyszła do mnie ostatnio pacjentka chora na astmę. Była w ciąży, a to jedno z podstawowych wskazań do szczepienia. Opowiadała, jak doświadczyła wstrząsu spotykając swoją kuzynkę, która w ciąży przeszła grypę i urodziła dziecko bez ucha oraz oka. A to się nie musiało wydarzyć... - ostrzegał prof. Antczak.
Skąd wziął się mit wiążący szczepienia dzieci z autyzmem, jak często grypa kończy się zgonem, czy szczepionka może wywołać grypę, gdzie można skorzystać z darmowych szczepień? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w nagraniu audycji.
Rozmawiał Krzysztof Michalski.

ei

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Od kogo możesz zarazić się grypą? Naukowcy już wiedzą!

31.08.2012 16:30
Wszystko dzięki badaniom, prowadzonym na londyńskim uniwersytecie Imperial.
Od kogo możesz zarazić się grypą? Naukowcy już wiedzą
Foto: Glow Images/East News
Posłuchaj
00'50 Korespondencja Rafała Motriuka (IAR)

Grypą można zarazić się od kogoś, kto na przykład kicha lub kaszle - są to oczywiste objawy grypy. Jednak zdaniem naukowców, zakażenie może nastąpić znacznie wcześniej, zanim jeszcze chory ma jakiekolwiek objawy. Takie są wnioski pierwszych badań dotyczących takich zakażeń, w których wykorzystano fretki.

- Zaraziliśmy fretki i potem na różnych etapach rozwoju choroby umożliwialiśmy kontakt chorych zwierząt  ze zdrowymi, dzięki czemu wiedzieliśmy dokładnie, kiedy dochodzi do przekazania wirusa - wyjaśniała autorka badań, profesor Wendy Barclay. Podkreślała ona jednocześnie, że fretki to nie ludzie i że wyniki badań trzeba traktować ostrożnie, ale z drugiej strony, fretki przechodzą grypę w sposób bardzo podobny do człowieka.

Niezależni eksperci przypominają, że zbliża się okres sezonowej grypy, a uchronić przed nią mogą szczepionki. W Polsce będą dostępne we wrześniu. Wyniki badań publikuje portal naukowy PLoS ONE.

Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>

IAR, gs

Zobacz więcej na temat: grypa IAR Polska

Czytaj także

Polska traci rocznie 600 mln zł przez grypę

11.09.2012 00:01
Tak wynika z najnowszych danych ZUS przedstawionych podczas III Forum Ochrony Zdrowia Forum Ekonomicznego w Krynicy.
Polska traci rocznie 600 mln zł przez grypę
Foto: Glow Images/East News
Ponad 600 mln zł traci co roku polska gospodarka z powodu grypy sezonowej – wynika z najnowszych danych ZUS przedstawionych podczas III Forum Ochrony Zdrowia Forum Ekonomicznego w Krynicy.
Prof. Karina Jahnz-Różyk, prezes Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego, powiedziała, że głównym tego powodem jest to, że Polacy nie chcą się szczepić przeciwko grypie. W sezonie 2011/2012 zaszczepiło się zaledwie 4,5 proc. ogółu populacji - najmniej w ostatnich latach.
 
„Konieczne jest opracowanie i przyjęcia Narodowej Strategii Zwalczania Grypy” – dodała specjalistka. Pracuje nad tym Grupa Robocza ds. Grypy. Projekt strategii będzie dyskutowany podczas debaty FLU FORUM zaplanowanej na 11 września br. w Warszawie.
 
W Polsce niechętnie się szczepią nawet osoby starsze po 65. roku życia, najbardziej narażone na zakażenie wirusem grypy. Tylko 16 proc. seniorów zgłasza się na szczepienia, podczas gdy w innych krajach wskaźnik ten jest kilkakrotnie wyższy. Rada Unii Europejskiej postuluje, by począwszy od 2014/2015 r. co roku było zaszczepionych 75 proc. seniorów.
 
Według ekspertów, w naszym kraju nie uda się tego osiągnąć bez spójnego programu zwalczania grypy. Głównym celem Narodowej Strategiii Zwalczania Grypy będzie przekonanie do szczepień przeciwko grypie zarówno osoby najbardziej zagrożone grypą, jak również lekarzy, którzy także nie są przekonani szczepień przeciwko tej infekcji.
 
Przeciwko grypie szczepi się zaledwie 6,4 proc. wszystkich pracowników naszej służby zdrowia. Jest to niemal tak samo niski odsetek jak w całej populacji.

Prof. Karina Jahnz-Różyk, prezes Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego, powiedziała, że głównym tego powodem jest to, że Polacy nie chcą się szczepić przeciwko grypie. W sezonie 2011/2012 zaszczepiło się zaledwie 4,5 proc. ogółu populacji - najmniej w ostatnich latach. - Konieczne jest opracowanie i przyjęcie Narodowej Strategii Zwalczania Grypy – dodała specjalistka.

W Polsce niechętnie się szczepią nawet osoby starsze po 65. roku życia, najbardziej narażone na zakażenie wirusem grypy. Tylko 16 proc. seniorów zgłasza się na szczepienia, podczas gdy w innych krajach wskaźnik ten jest kilkakrotnie wyższy. Rada Unii Europejskiej postuluje, by począwszy od 2014/2015 roku co roku było zaszczepionych 75 proc. seniorów. 

Według ekspertów, w naszym kraju nie uda się tego osiągnąć bez spójnego programu zwalczania grypy. Głównym celem Narodowej Strategiii Zwalczania Grypy będzie przekonanie do szczepień przeciwko grypie zarówno osoby najbardziej zagrożone grypą, jak również lekarzy, którzy także nie są przekonani do szczepień przeciwko tej infekcji. Przeciwko grypie szczepi się zaledwie 6,4 proc. wszystkich pracowników naszej służby zdrowia. Jest to niemal tak samo niski odsetek jak w całej populacji.

(ew/PAP)

Czytaj także

Szczepionki na grypę tylko w aptekach

11.09.2012 11:47
Od tego sezonu szczepionki na grypę można kupić jedynie w aptekach - dowiedziała się Informacyjna Agencja Radiowa.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: sxc.hu/public domain
Posłuchaj
00'19 Profesor Adam Antczak z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi w rozmowie z IAR
00'17 Szefowa Krajowego Ośrodka do Spraw Grypy - profesor Lidia Brydak

Do umów zawartych ze szpitalami i przychodniami NFZ wprowadził zapis, który uniemożliwia odsprzedawanie szczepionek pacjentom. Według nowych wytycznych, jeżeli zakład opieki zdrowotnej kupi szczepionki, to jest zobowiązany rozdać je za darmo.

Profesor Adam Antczak z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi w rozmowie z IAR wyjaśnił, że do tej pory osoba, która chciała się zaszczepić, zgłaszała się do lekarza, po badaniu, na miejscu w przychodni mogła kupić szczepionkę. Teraz jest to niemożliwe. Zdaniem profesora Antczaka, to jeszcze bardziej ograniczy i tak niskie zainteresowanie szczepieniami w naszym kraju.

Szefowa Krajowego Ośrodka do Spraw Grypy - profesor Lidia Brydak podkreśliła, że w ubiegłym sezonie zaszczepiło się jedynie 4, 5 procent Polaków. Jesteśmy pod tym względem na ostatnim miejscu w Europie. - Szczepionki są w hurtowniach, ale apteki ich nie zamawiają, bo jest małe zainteresowanie i boją się strat - dodała profesor Brydak.

Co roku na grypę choruje około miliona Polaków. W sezonie 2010/2011 z powodu grypy w naszym kraju zmarło 187 osób. Według badań naukowych, szczepienia są jedynym skutecznym sposobem zapobiegania grypie.

Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>

IAR, mr