Jedynka

Tajemnice masażu: kiedy zaszkodzi, a kiedy pomoże

22.11.2012
Tajemnice masażu: kiedy zaszkodzi, a kiedy pomoże
Foto: Glow Images/East News
Szczególnie trzeba uważać, jeśli idziemy do masażysty zajmującego się technikami nastawiania kręgosłupa - ostrzega masażystka i fizjoterapeutka Edyta Filipowicz.
Posłuchaj
13'18 Co warto wiedzieć o masażu?

Dwie podstawowe grupy masaży to masaż relaksacyjny i leczniczy. – Odmian relaksacyjnych jest bardzo dużo. Zasadniczo ruchy w nim są powolne, długie, ważna jest też atmosfera w gabinecie, światło, muzyka, a nawet jak ubrany jest terapeuta. Bo na przykład masaże  z różnych stron świata charakteryzują się tym, że masażysta ubiera odpowiednią chustę żeby, czy strój – opowiadała masażystka w "Czterech porach roku".

Masaże lecznicze i terapeutyczne zwykle wykonywane są mocniej. To głównie masaże pleców, który rozluźnia i działa przeciwbólowo. Jest też masaż limfatyczny, który pobudza limfę i zapobiega obrzękom oraz masaż sportowy, czyli przed, w trakcie, albo po wysiłku – wyliczała Edyta Filipowicz.

A jakie są przeciwwskazania do masażu?  - To wszelkie choroby nowotworowe, stany gorączkowe, ostre stany zapalne, choroby skóry czy choroby zakaźne – podkreślała ekspertka.  

Szukając dobrego masażysty Edyta Filipowicz radzi przede wszystkim zasięgnąć opinii osób, które już danego pracownika sprawdziły. – Odwiedzając nowy salon masażu warto sprawdzić jego stronę  internetową i poczytać o kwalifikacjach zatrudnionych tam osób – radzi fizjoterapeutka.

Ekspertka ostrzega też, że masaż czasami może szkodzić.  – Szczególnie, jeżeli ktoś zajmuje się technikami nastawiania kręgosłupa. Z drugiej strony, jeżeli wykonany jest zbyt lekko, nie przyniesie krzywdy, ale i nie pomoże – ostrzegała Edyta Filipowicz.

Czy będąc w ciąży można chodzić na masaże? Co to jest masaż limfatyczny? Jaka jest granica wieku i czy małe dzieci mogą być masowane? Odpowiedź na te pytania znajdziesz w nagraniu audycji.

Rozmawiał Roman Czejarek.

ei

Zobacz więcej na temat: choroby skóry ciąża dzieci
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kto może zostać fizjoterapeutą? Każdy, kto chce

14.09.2011
Kto może zostać fizjoterapeutą? Każdy, kto chce
Foto: sxc.hu/CC
Wciąż nie ma przepisów określających kto może zostać fizjoterapeutą. W efekcie wystarczy skończyć kilkumiesięczny kurs i założyć własną działalność gospodarczą.

- Dochodzi przez to do nadużyć, a zawód ten wykonują wszyscy: od humanistów po górników - mówi w "Dzienniku Polskim" dr n. med. Marek Kiljański, prezes Polskiego Towarzystwa Fizjoterapii, które od lat zabiega o uchwalenie ustawy o zawodzie fizjoterapeuty.

Jak podkreśla Kiljański, było już kilka projektów takiej regulacji, jednak za każdym razem upadały i były odrzucane.

Zobacz galerię dzień na zdjęciach>>>

Teraz na rynku można przebierać w ofertach kursów i szkoleń z masażu czy fizjoterapii. Niektóre trwają kilka miesięcy, inne kilka dni. Nie dają one jednak uprawnień do wykonywania zawodu. Zgodnie z ustawą o szkolnictwie wyższym, na stanowisku fizjoterapeuty mogą pracować osoby, które ukończyły studia licencjackie lub magisterskie w tym zakresie.

- Nie ma jednak kontroli, kto tak naprawdę otwiera gabinet i świadczy usługi. Brakuje narzędzi do weryfikacji. Nie ma też żadnych kar, zasad dotyczących ponoszenia odpowiedzialności. I przez to jest, jak jest - mówi prezes Polskiego Towarzystwa Fizjoterapii.

PAP,kk

Czytaj także

Masaż działa jak leki

06.02.2012
Masaż działa jak leki
Foto: sxc.hu/CC
Terapia masażem powoduje wyłączanie działania genów odpowiedzialnych za stany zapalne, a włączanie tych genów, które ułatwiają proces zdrowienia mięśni - wynika z badań.
Masaż działa tak jak leki przeciwzapalne i ma wpływ na geny
Terapia masażem powoduje wyłączanie działania genów odpowiedzialnych za stany zapalne, a włączanie tych genów, które ułatwiają proces zdrowienia mięśni - wynika z najnowszego badania kanadyjskich uczonych z uniwersytetu McMaster.  
 
Jak wynika z publikacji zamieszczonej w dzienniku "Science Translational Medicine", wszystko zaczęło się od kontuzji, której doznał podczas wakacji pracujący na McMaster Mark Tarnopolsky, badacz zajmujący się neurometabolizmem. W trakcie rehabilitacji korzystał również z masażu, który bardzo mu pomógł. Zaintrygowało go to tak bardzo, że postanowił wytropić mechanizm czyniący z masażu tak skuteczną metodę terapii.
"Choć znane są dowody, że masaż może zmniejszyć ból mięśniowy, kwestią nieznaną było w jaki sposób masaż wpływa na funkcjonowanie na poziomie komórkowym" - napisali autorzy badania.
Do badań wykorzystano 11 młodych mężczyzn, skłonnych poświęcić się dla dobra nauki - mieli trenować na rowerze tak intensywnie, by efektem było zmęczenie i ból mięśni. Dziesięć minut po ostrym treningu pojawiał się masażysta, a potem przychodził znów 2,5 godziny później. Masował jednak tylko jedną nogę każdego z ćwiczących. Zaś badacze analizowali próbki tkanki mięśniowej, nie wiedząc jednak, z której nogi pochodzą tkanki. Wiedział to tylko masażysta, dla zapewnienia obiektywizmu badań.
Naukowcy wiedzą, że ćwiczenia uaktywniają geny związane z procesami zapalnymi oraz odnowy tkanek. Zaskoczyły ich jednak genetyczne wyniki masażu. Próbki tkanki z masowanych nóg miały aż o 30 proc. więcej PGC-1alpha, białka, które pomaga w budowie mitochondriów, czyli tych części komórek, które z żywności produkują energię. Z drugiej strony próbki z masowanych mięśni miały trzy razy mniej, niż te pochodzące z mięśni pozostawionych bez terapii, NfkB, który uaktywnia geny odpowiedzialne za stan zapalny - podsumowali w "Science Translational Medecine". Sposób, w jaki na poziomie komórkowym oddziałuje masaż jest taki, jak leków przeciwzapalnych.
Natomiast, co wynika również z badania, nie znaleziono żadnych dowodów na to, że masaż pomaga wyeliminować kwas mlekowy z mięśni, czyli - zakwasy.
"Właściwie to można mieć ciasteczko i zjeść ciasteczko" - podsumował Tarnopolsky. "Na pewno będę częściej korzystał z masaży" - dodał.
Jak komentowali internauci, to wyjątkowo nieciekawe wyniki badań z punktu widzenia firm farmaceutycznych, zarabiających duże pieniądze m.in. właśnie na lekach przeciwzapalnych.

Jak wynika z publikacji zamieszczonej w dzienniku "Science Translational Medicine", wszystko zaczęło się od kontuzji, której doznał podczas wakacji pracujący na Uniwersytecie McMaster Mark Tarnopolsky, badacz zajmujący się neurometabolizmem.

W trakcie rehabilitacji korzystał również z masażu, który bardzo mu pomógł. Zaintrygowało go to tak bardzo, że postanowił wytropić mechanizm czyniący z masażu tak skuteczną metodę terapii. - Choć znane są dowody, że masaż może zmniejszyć ból mięśniowy, kwestią nieznaną było w jaki sposób masaż wpływa na funkcjonowanie na poziomie komórkowym - wyjaśniają autorzy badania.

Do badań wykorzystano 11 młodych mężczyzn, skłonnych poświęcić się dla dobra nauki - mieli trenować na rowerze tak intensywnie, by efektem było zmęczenie i ból mięśni. Dziesięć minut po ostrym treningu pojawiał się masażysta, a potem przychodził znów 2,5 godziny później. Masował jednak tylko jedną nogę każdego z ćwiczących. Zaś badacze analizowali próbki tkanki mięśniowej, nie wiedząc jednak, z której nogi pochodzą tkanki. Wiedział to tylko masażysta, dla zapewnienia obiektywizmu badań.

Naukowcy wiedzą, że ćwiczenia uaktywniają geny związane z procesami zapalnymi oraz odnowy tkanek. Zaskoczyły ich jednak genetyczne wyniki masażu. Próbki tkanki z masowanych nóg miały aż o 30 proc. więcej PGC-1alpha, białka, które pomaga w budowie mitochondriów, czyli tych części komórek, które z żywności produkują energię. Z drugiej strony próbki z masowanych mięśni miały trzy razy mniej, niż te pochodzące z mięśni pozostawionych bez terapii, NfkB, który uaktywnia geny odpowiedzialne za stan zapalny - podsumowali w "Science Translational Medecine". Sposób, w jaki na poziomie komórkowym oddziałuje masaż jest taki, jak leków przeciwzapalnych.

Natomiast, co wynika również z badania, nie znaleziono żadnych dowodów na to, że masaż pomaga wyeliminować kwas mlekowy z mięśni, czyli - zakwasy. - Właściwie to można mieć ciastko i zjeść ciastko - podsumowuje Tarnopolsky. - Na pewno będę częściej korzystał z masaży - mówi.

Jak komentowali internauci, to wyjątkowo nieciekawe wyniki badań z punktu widzenia firm farmaceutycznych, zarabiających duże pieniądze m.in. właśnie na lekach przeciwzapalnych.

(ew/pap)