Jak rozmawiać z dzieckiem o seksie? "Oby nie kapusta!"

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2013 12:08
- Rozmowę z dzieckiem o seksie trzeba zacząć jak tylko ono o to zapyta. Inaczej możemy doprowadzić do bardzo poważnych konsekwencji - ostrzegała w radiowej Jedynce Maria Pawłowska, edukatorka seksualna.
Audio
Jak rozmawiać z dzieckiem o seksie? Oby nie kapusta
Foto: Glow Images/East News

Pretekstem do spotkania była m.in. rocznica śmierci Michaliny Wisłockiej, autorki kultowego dziś, popularnonaukowego poradnik z dziedziny seksuologii "Sztuka kochania" (wydany w 1976 roku), który stał się bestsellerem.
Jak wiele od czasów Wisłockiej zmieniło się w edukacji seksualnej w Polsce? – Fragmenty poradnika na pewno są nadal aktualne, ale mamy już trochę inny stosunek do seksualności, do tego czego wymagają od mężczyzn kobiety i jak o tym rozmawiamy – uważa Maria Pawłowska z grupy edukatorów seksualnych PONTON.
Ekspertka "Czterech pór roku” podkreślała jednak, że niestety nadal rodzice niechętni rozmawiają z dziećmi o seksie, a nawet między dorosłymi to jest trudny temat. - Mamy w szkołach wychowanie do życia w rodzinie, ale z naszych badań wynika, że prawie połowa młodzieży takiej podstawowej wiedzy nie otrzymała. Często są to też zajęcia fikcyjne, na których robi się zupełnie co innego – przyznała Maria Pawłowska.  
Tymczasem poszukiwanie informacji na własną rękę – co podkreślała edukatorka seksualna – może być bardzo groźne. – Według naszych danych tylko 28 proc. młodych osób nie oglądało pornografii w internecie. Interesowanie się seksem to naturalny etap dojrzewania i nie ma w tym nic złego – mówiła Maria Popławska.

>> Kochaj się - Ewa Wanat i Andrzej Depko szczerze i merytorycznie o seksie
Kiedy wobec tego należy zacząć rozmawiać z dzieckiem o seksie? – Najlepszy moment jest wtedy, jak zacznie ono pytać. Trzeba tylko dostosować tłumaczenia do wieku. Dzieci są i będą ciekawe. Nie można im mówić o kapuście czy bocianie, bo później, po latach, poziom ich wiedzy o zapłodnieniu jest dramatycznie niski – przestrzegała edukatorka seksualna.

Maria
Maria Pawłowska

Wczesne edukowanie ma na celu także to, żeby młode osoby nie bały się mówić o swoich problemach seksualnych. - Nie można ich przekonywać, że seks to coś złego, bo będą się bali mówić. Poza tym, jak naoglądają się pornografii, to później będą myśleli, że to co widzieli jest normą. A to także rodzi poważne zagrożenia – dodała Maria Popławska.
Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. Rozmawiał Roman Czejarek.  
ei

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Łódź pierwsza sfinansowała edukację seksualną w szkołach

Ostatnia aktualizacja: 24.12.2012 09:08
Organizatorki lekcji Anna Jurek i Aleksandra Dulas z Fundacji Nowoczesnej Edukacji "Spunk", opowiadają "Gazecie Wyborczej" o tych zajęciach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Każdy z nas jest trochę fetyszystą

Ostatnia aktualizacja: 29.01.2013 12:47
- Bo jak inaczej rozumieć ulubiony zapach perfum partnera/partnerki albo przytulanie się do jego/jej pidżamy, gdy zostajemy na noc sami w domu? - pytał dr Andrzej Depko w audycji "Kochaj się", którą prowadzi wspólnie z Ewą Wanat.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Seks? Dziękuję, nie uprawiam

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2013 19:30
Prawdziwa miłość jest w głowie, a brak seksu wzmacnia więzi psychiczne twierdzą zwolennicy białych związków. Kto decyduje się na relacje, w której partnerzy nie współżyją seksualnie. Poznaj "damsko - męski" punkt widzenia Czwórki.
rozwiń zwiń