"Niebieska Karta". Procedura krok po kroku

Jedynka
Piotr Grabka 24.05.2013
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne, foto: policja.pl

Patrol policji wezwany do interwencji ma obowiązek założenia "Niebieskie Karty" w razie stwierdzenia przemocy w rodzinie - mówiła w Jedynce Agnieszka Makowska z Komendy Stołecznej Policji.

Wezwanie do przemocy w rodzinie może pochodzić od osoby, która jest jej ofiarą. - Jeżeli jest to sytuacja zagrażająca życiu najpierw mówimy adres, ponieważ w momencie kiedy wypadł by nam z ręki telefon, rozładował, ktoś by nam go odebrał czy najzwyczajniej w świecie stracilibyśmy przytomność, już będziemy wiedzieli gdzie wysłać pomoc – tłumaczyła w "Czterech porach roku" Agnieszka Makowska.

Gdy policja dociera na miejsce zastraszona ofiara często zaprzecza, że doszło do przemocy. - Obowiązkiem policjanta jest zrobić rozpoznanie. Po zachowaniu bardzo często można się zorientować czy doszło do jakieś zdarzenia. Na pewno nie można dać się zwieść temu, co ktoś mówi. Zawsze można się odnieść do tego telefonu i przez dyżurnego nawiązać kontakt z osobą dzwoniącą. Co natomiast bardzo istotne, osobie, która jest ofiarą, a także sprawcy należy przekazać informację jaka jest kara za określone przewinienie - mówiła funkcjonariuszka policji.

Co w przypadku stwierdzenia przemocy w rodzinie. - Zakładana jest "Niebieska Karta", która następnie zostaje skierowana do zespołu interdyscyplinarnego, gdzie grupa specjalistów w toku zbierania informacji i spotkań z ofiarą i sprawcą oceni czy w danej rodzinie dochodzi do przemocy w rodzinie czy nie. W ramach procedury "Niebieskiej Karty" obowiązkiem policji jest sprawowanie nadzoru i wspieranie danej rodziny. Odwiedziny w miejscu zamieszkania mogą składać także pracownik ośrodka pomocy społecznej albo kurator - wyliczała Agnieszka Makowska.

Posłuchaj całej rozmowy Romana Czejarka i jego gościa.

pg

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Bądź z nami w kontakcie:

12:00 - 13:00Z KRAJU I ZE ŚWIATA – magazynSłuchaj na żywo
Oglądaj na żywo

Polecamy:

Prawda i mity o łuszczycy. To nie jest trąd

Prawda i mity o łuszczycy. "To nie jest trąd"

Osoby chore na łuszczycę są wyrzucane z basenów, nie przyjmowane na zabiegi kosmetyczne, a czasami tracą nawet z tego powodu pracę. - Łuszczyca nie jest chorobą zakaźną. Jest uwarunkowana genetycznie, wpływ mają też czynniki środowiskowe. Nie znamy dokładnie jej przyczyny - mówi prof. Lidia Rudnicka, dermatolog.

Dziarski Dziadek zdradza receptę na długowieczność

"Dziarski Dziadek" zdradza receptę na długowieczność

- Bez diety i aktywności ruchowej organizm z trudnością przebija się przez życie - mówił w radiowej Jedynce 92-letni Antoni Huczyński, który wraz z wnukiem Michałem Skurowskim wydali właśnie książkę "Mój sposób na długowieczność".