ABBA nie przyniosła wstydu… przetwórni rybnej

Jedynka
Andrzej Gralewski 07.11.2013
Zespół ABBA, luty 1978 rok
Zespół ABBA, luty 1978 rok, foto: PAP/DPA/Schilling

ABBA to nazwa słynnego zespołu. Ale taka samą nazwę nosi wytwórnia konserw rybnych. Wraz z autorką książki "ABBA. Fenomen i legenda" Marzeną Trzaską wyjaśniamy w "Czterech porach roku" czy to przypadek.

Ta historia sięga początków ABBY, kiedy zespół szukał dla siebie nazwy. Nawet został rozpisany konkurs na nazwę. Jedna z nadesłanych propozycji to była Black Devils. Choć trudno wyobrazić sobie Anni-Frid Lyngstad czy Agnethę Fältskog jako czarne diablice. Wreszcie nazwa powstała z pierwszych liter imion członków zespołu. I tu powstał kłopot, bo okazało się, że gdzieś tam jest wytwórnia rybna o tej nazwie, która produkuje pastę rybną.
- Nawet podejrzewano, że zespół jest właścicielem wytwórni, co nie było prawdą – mówi Marzena Tarka, autorka książki "ABBA. Fenomen i legenda". Wręcz odwrotnie, zespół musiał się do wytwórni zwrócić o zgodę na używanie nazwy ABBA. Zgodę uzyskał pod jednym warunkiem  - że nie przyniesie wytwórni wstydu. Chyba warunku dopełnił, bo w późniejszych latach nic nie wiadomo o ewentualnych pretensjach.

ABBA już nigdy wspólnie nie zagra >>> Dowiedz się więcej
Marzena Tarka obala wiele mitów, jakie narosły wokół ABBY. Choćby taki, że po rozpadzie zespołu Agnethę Fältskog zaszyła się w samotności na wyspie i zerwała kontakty ze światem. – A wyspa nie była wyspą, tylko półwyspem, na którym mieszka śmietanka bogatych Szwedów, więc Agnetha miała sąsiadów, z którymi się kontaktowała – wyjaśnia gość Czterech pór roku.
W 1980 roku wszyscy członkowie zespołu, ale szczególnie Agnetha zaczęli otrzymywać listy z pogróżkami. Agnethcie grożono porwaniem dzieci, co sprawiło, że odcięła się od innych nurem ochroniarzy, choć z życia muzycznego się nie wycofała.

Więcje muzyki  >>> moje.polskieradio.pl
Autorka obala też mit, że obie panie się nie lubiły i w pewnym momencie nawet odmówiły wspólnych nagrań w studiu. Niczego takiego nie było. W 1990 roku, kiedy zespół wrócił do łask tabloidy wymyśliły te plotkę. Obie świetnie się uzupełniały, bo Frida śpiewała mezzosopranem, a Agnetha sopranem.
Posłuchaj całej rozmowy, w której także o tym, co obecnie robią członkowie zespołu.
Rozmawiał Roman Czejarek.

"Cztery pory roku" od poniedziałku do piatku od godz. 9.00 do 13.00.

(ag)

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Bądź z nami w kontakcie:

09:00 - 13:00LATO Z RADIEMSłuchaj na żywo
Oglądaj na żywo
serwis specjalny o I wojnie światowej

Polecamy:

Kubuś w ataku na Uniwersytet Warszawski

"Kubuś" w ataku na Uniwersytet Warszawski

Gmach Uniwersytetu Warszawskiego należy do tych obiektów, które nigdy podczas Powstania Warszawskiego nie zostały zdobyte przez powstańców. W jednym z ataków brał udział powstańczy wóz pancerny "Kubuś".

Wiesz ile masz punktów karnych? Można to sprawdzić

Wiesz ile masz punktów karnych? Można to sprawdzić!

Pewien kierowca przekroczył 24 punkty karne, ale dopiero po 7 miesiącach dostał zawiadomienie, że ma zgłosić się na ponowny egzamin na prawo jazdy. Dlaczego tak długo musiał czekać? To właśnie próbował ustalić Janusz Weiss.