Jedynka

Szczyt klimatyczny. Każdy może zapleść warkocz dla rzeki

14.11.2013 13:19
- To pomysł Cecylii Malik, znanej, fajnej, niezwykle pięknej i mądrej artystki, która włącza się w wiele akcji społecznych - mówił w Jedynce Jacek Bożek z Klubu Gaja, organizatora happeningu "Rzeki dla klimatu - Warkocze dla rzek".
Wiceminister środowiska Beata Jaczewska (L) i prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz (P) podczas otwarcia wystawy Zielony klimat - działania edukacyjne oraz polskie technologie dla ochrony środowiska
Wiceminister środowiska Beata Jaczewska (L) i prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz (P) podczas otwarcia wystawy "Zielony klimat - działania edukacyjne oraz polskie technologie dla ochrony środowiska" Foto: PAP/Leszek Szymański
Posłuchaj
14'09 Jacek Bożek o akcjach towarzyszących szczytowi klimatycznemu w Warszawie (Cztery pory roku/Jedynka)
więcej
Oblicza szczytu klimatycznego, dzień trzeci i czwarty
Oblicza szczytu klimatycznego, dzień trzeci i czwarty
"Klimatyczny" weekend. Działo się!
"Klimatyczny" weekend. Działo się!

Happening Klubu Gaja jest jedną z imprez towarzyszących szczytowi klimatycznemu ONZ w Warszawie. Przyłączyć może się każdy, kto odwiedzi stoisko organizacji na wystawie "Zielony klimat - działania edukacyjne oraz polskie technologie dla ochrony środowiska", która odbywa się w Pałacu Kultury i Nauki. - Przynoście szmaty, stare obrusy, koszule  - zachęcał w "Czterech porach roku" Jacek Bożek .

W dniu otwarcia wystawy do akcji "Rzeki dla klimatu - Warkocze dla rzek" przyłączyły się wiceminister środowiska Beata Jaczewska, która szefuje polskiej delegacji na szczyt klimatyczny oraz prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Szczyt klimatyczny COP19 - serwis specjalny portalu PolskieRadio.pl >>>

W najbliższych dniach na ulicach Warszawy przedstawiciele Klubu Gaja rozdawać będą również koperty z nasionami drzew w ramach akcji "Zasadź dobry klimat" organizowanej wspólnie z Lasami Państwowymi i Biurem Nasiennictwa Leśnego. - To najbardziej etyczne koperty rozdawane teraz w Polsce. W środku znajdują się certyfikowane nasiona sosny taborskiej i opis jak je zasadzić. Chcemy, żeby jak najwięcej ludzi pozostawiło po sobie coś, co bardzo dobrze wpływa na zmianę klimatu. Przy okazji informujemy jak Lasy Państwowe zarządzają lasami - tłumaczył Jacek Bożek.

Szczyt klimatyczny - audycje specjalne i debaty w Jedynce >>>

Koperty z nasionami sosny taborskiej są rozdawane m.in. przed wejściem na Stadion Narodowy, gdzie do 22 listopada potrwa szczyt klimatyczny.

Rozmawiał Roman Czejarek.

Jacek Bożek będzie jednym z uczestników debaty pod hasłem "Jak rozmawiać o zieleni?", która będzie organizowana w Polskim Radiu w czwartek 14 listopada. Transmisję wideo będzie można oglądać na stronie radiowej Jedynki.

/

pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Korolec o szczycie klimatycznym: rozpoczynamy negocjacje globalnej umowy

11.11.2013 08:02
- Polska, jako gospodarz tego szczytu oraz klimatycznej prezydencji, która potrwa przez kolejny rok, będzie szukała porozumienia między różnymi grupami regionalnymi, aby do porozumienia wszystkich państw mogło dojść za dwa lata w Paryżu - powiedział w Jedynce minister środowiska.
Marcin Korolec
Marcin KorolecFoto: W. Kusiński/PR
Posłuchaj
13'35 Marcin Korolec o celach polskiej prezydencji klimatycznej i organizacji szczytu w Warszawie (Sygnały dnia/Jedynka)
więcej

11 listopada rozpoczyna się w Warszawie 19. Sesja Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu - COP19.

Szczyt klimatyczny: audycje specjalne i relacje radiowej Jedynki >>>

Minister środowiska Marcin Korolec podkreślił w radiowej Jedynce, że obowiązujące instrumenty prawne dotyczące emisji gazów cieplarnianych, np. Protokół z Kioto, nie są wystarczające, gdyż nie dotyczą wszystkich państw. - Trzeba szukać nowych instrumentów, nie ma innego sposobu, jak rozmawiać na ten temat na poziomie globalnym - podkreślił.

Z tego powodu podczas warszawskiego szczytu do dyskusji na temat klimatu zaproszeni zostali także szefowie wielkich korporacji. - Od 19 lat tego procesu przemysł, biznes nie był obecny podczas negocjacji. To wydaje mi się jednym z elementów, dla których te negocjacje tak źle idą - powiedział w rozmowie z Przemysławem Szubartowiczem.

Szczyt klimatyczny COP19 - serwis specjalny portalu PolskieRadio.pl >>>

Minister środowiska przypuszcza, że Komisja Europejska będzie dążyła do podniesienia celu redukcyjnego dwutlenku węgla z 20 do 30 procent. Prawdopodobnie w grudniu lub styczniu KE przedstawi propozycję takich działań dla Unii.

W dniach 11 - 22 listopada stolica Polski będzie gościć około 12 tysięcy osób; wśród nich czołowych polityków, przedstawicieli organizacji międzynarodowych, reprezentantów biznesu oraz nauki. Konferencji będą towarzyszyć imprezy naukowe i kulturalne, seminaria i warsztaty. Organizacja szczytu kosztuje Polaków ponad 100 mln zł. Środki wyasygnował Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Rozmawiał Przemysław Szubartowicz.

>>>Zapis całej rozmowy

"Sygnały dnia" na antenie Jedynki od poniedziałku do soboty między godz. 6.00 a 9.00. Zapraszamy!

(asz/IAR)

Czytaj także

I ty możesz dbać o klimat

12.11.2013 19:25
Jak? Gaśmy niepotrzebne żarówki, zamieńmy auto na rower, ograniczmy konsumpcję. Wystarczą drobne zmiany codziennych nawyków - mówią naukowcy. A swoją emisję można zmierzyć na specjalnym kalkulatorze.
I ty możesz dbać o klimat
Foto: Glow Images/East News

- Każdy może mieć drobny wkład w przeciwdziałanie zmianom klimatu - uważa profesor nauk o ziemi, Zbigniew W. Kundzewicz z Instytutu Środowiska Rolniczego i Leśnego PAN w Poznaniu i z Poczdamskiego Instytutu Badania Skutków Zmian Klimatu w Niemczech. - Swoją cegiełkę możemy dołożyć oszczędzając energię, gasząc niepotrzebne żarówki czy używając żarówek energooszczędnych. Warto też szukać współkorzyści, np. dostrzec, że w porównaniu z jazdą samochodem, jazda rowerem jest tańsza, zdrowsza i bardziej przyjazna środowisku, a zatem i klimatowi – tłumaczy.

Prof. dr hab. Zbigniew Karaczun radzi z kolei, by nie wstawiać ciepłych rzeczy do lodówki i gotować w garnkach pod przykryciem. - Gotujmy też tylko taką ilość wody, jaka jest nam potrzebna, a nie więcej. Kiedy pracujemy przy biurku, zapewnijmy sobie tyle światła, żeby mieć komfort, i nie oświetlajmy niepotrzebnie całego mieszkania. Nie zostawiajmy urządzeń na noc w trybie czuwania, który również zużywa energię - dodaje.

- Takie zachowania świata nie zmienią, ale wpływają na sposób myślenia innych ludzi i zmieniają kulturę otoczenia – zauważa fizyk i dziennikarz, dr Marcin Popkiewicz.

To, ile emisji dwutlenku węgla do atmosfery wymusza nasz styl życia - to, jak mieszkamy, czym jeździmy czy jak się odżywiamy - można sprawdzić za pomocą specjalnego kalkulatora.

(ew/PAP-Nauka w Polsce)

Czytaj także

Dwutlenek węgla: czy warto redukować jego emisję?

13.11.2013 15:00
W Warszawie trwa szczyt klimatyczny. Zdaniem krytyków dotychczasowe rezultaty takich spotkań są mizerne, bo zbyt rozbieżne są zdania i interesy państw w nich uczestniczących. Czy ograniczenie emisji dwutlenku węgla ma sens?
Dwutlenek węgla: czy warto redukować jego emisję?
Foto: Philippe Alès/Wikimedia Commons
Posłuchaj
44'24 Dwutlenek węgla: czy warto redukować jego emisję?( Za, a nawet przeciw/Trójka)
więcej

Ten szczyt ma teoretycznie ustalić plan przed kolejnym, który odbędzie się w Paryżu za dwa lata. Wtedy mają się zakończyć negocjacje ws. globalnego porozumienia klimatycznego, które w 2020 roku ma zastąpić porozumienie z Kioto. (To międzynarodowe porozumienie dotyczące przeciwdziałania globalnemu ociepleniu. Zostało wynegocjowany na konferencji w Kioto w 1997 roku).

Więcej dyskusji z cyklu "Za, a nawet przeciw" znajdą Państwo tutaj >>>

- Ziemia ma problem - mówi profesor Andrzej Kraszewski - w tej chwili już nikt nie dyskutuje czy jest efekt cieplarniany. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia satelitarne powłok lodowych na biegunach. One się kurczą - dodaje były minister środowiska.

Relacja ze szczytu klimatycznego w Warszawie>>>

Według rozmówcy Kuby Strzyczkowskiego to człowiek jest sprawcą zmian klimatycznych i zadaniem człowieka jest przeciwdziałanie tym zmianom.  - Im bardziej ktoś w to wątpi, tym bliżej mu do przemysłu naftowego czy węglowego - dodaje profesor. Zdaniem Andrzeja Kraszewskiego walka ze zmianami klimatycznymi musi kosztować. Jeśli nie poniesiemy kosztów teraz, to za kilkadziesiąt lat wydatki będą jeszcze większe.

Dr Tomasz Teluk z Instytutu Globalizacji twierdzi z kolei, że prof. Kraszewski chyba nie zna  ostatnich protokołów międzyrządowego panelu do spraw zmian klimatycznych. - Od 17 lat temperatura spada, mimo rosnących emisji dwutlenku węgla. Zmniejsza się także ilość katastrof naturalnych - dowodzi Teluk.

Dodaje, że pokrywa lodowa na Arktyce zwiększyła się o 60 procent. Jego zdaniem walka z globalnym ociepleniem hamuje unijną gospodarkę, bo Wspólnota narzuca sobie sztywne ramy emisji dwutlenku węgla i to urzędnicy decydują co, gdzie i jak ma być produkowane. - Ta polityka nie przynosi efektów, bo skupianie się na redukcji dwutlenku węgla, w czasach gdy żyjemy w jego deficycie, czego dowodzą naukowcy, jest pozbawione sensu - podsumowuje Teluk.

W dyskusji z udziałem słuchaczy wzięli udział także Tobiasz Adamczewski z WWF Polska oraz Zbigniew Madej, rzecznik Kampanii Węglowej oraz Tomasz Chmal z Instytutu Sobieskiego.

Komentarze do audycji można dodawać na naszym profilu na Facebooku Trójka - Program 3 Polskiego Radia

Audycji "Za, a nawet przeciw" można słuchać od poniedziałku do czwartku w samo południe. Zapraszamy!

Czytaj także

Jak przeciwdziałać gwałtownym zjawiskom klimatycznym na świecie?

13.11.2013 19:29
Minister środowiska Marcin Korolec uważa, że na szczycie klimatycznym w Warszawie zapadnie decyzja, jak ma działać międzynarodowy mechanizm w sprawie "strat i szkód" (Loss and Damage).
Prezydent COP19, minister środowiska Marcin Korolec
Prezydent COP19, minister środowiska Marcin KorolecFoto: PAP/Radek Pietruszka
Posłuchaj
00'21 Minister środowiska Marcin Korolec o szczycie klimatycznym w Warszawie (IAR)
więcej

Powstanie takiego mechanizmu zapowiedziano na zeszłorocznym szczycie klimatycznym, który odbył się w Katarze. Jego celem miałaby być pomoc biedniejszym, niskoemisyjnym krajom, w pokrywaniu kosztów związanych ze szkodami będącymi skutkiem globalnego ocieplenia. Temat ten jest jednym z głównych poruszanych w Warszawie w związku z niszczycielskim tajfunem Haiyan na Filipinach.
Minister środowiska Marcin Korolec, który przewodzi negocjacjom, jest dobrej myśli. - Myślę, że na koniec tych dwóch tygodni negocjacji decyzje w sprawie Loss and Damage, czyli określenia, w jaki sposób przeciwdziałać gwałtownym zjawiskom klimatycznym na świecie, zostaną podjęte - powiedział szef resortu środowiska. Dodał, że pojawiły się już pierwsze konkretne propozycje. Podkreślił, że by jakiekolwiek decyzje zostały podjęte muszą się za nimi opowiedzieć 194 państwa.
Relacja ze szczytu klimatycznego w Warszawie>>>
Jak przypomniał minister, w 2009 roku na szczycie klimatycznym w Kopenhadze, państwa rozwinięte zobowiązały się do mobilizacji od 2020 roku 100 mld dolarów rocznie, którymi zasilony zostałby specjalny fundusz klimatyczny.
- Niektóre państwa uważają, że chodzi o bezpośredni transfer z budżetów państw bogatych do budżetów państw biednych. Inne państwa, interpretując zapisy, uważają, że chodzi o mobilizowanie funduszy prywatnych, publicznych i z innych źródeł. Będziemy poszukiwali odpowiedzi na pytanie, co to znaczy zmobilizować i jakie mechanizmy trzeba zastosować, aby mobilizacja ta przyniosła efekty - wytłumaczył Korolec.
Jurgen Lefevere z Komisji Europejskiej zwrócił z kolei uwagę, że prawdziwym wyzwaniem jest takie skonstruowanie mechanizmu, by nie tworzyć nowych instytucji, ale rozszerzyć działanie istniejących, tak, by zajmowały się również walką ze skutkami zmian klimatycznych.

Przedstawiciele Filipin podczas wystąpień w Warszawie zaapelowali o przyspieszenie wysiłków zmierzających do utworzenia mechanizmu "strat i szkód". Szef filipińskiej delegacji Naderev Sano, którego rodzina pochodzi ze zniszczonego przez tajfun miasta Tacloban, podkreślił, że państwa takie jak Filipiny, nie mają czasu, aby czekać na międzynarodowe porozumienie klimatyczne, które ma nastąpić w 2015 roku w Paryżu.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
IAR, PAP, kk