Jedynka

Gaz łupkowy szansą dla Polski? "Głównym problemem jest technologia"

11.03.2014 16:30
- Nie jesteśmy potęgą jeśli chodzi o łupki gazowe, dlatego firmy wolą koncentrować swoje zainteresowanie gdzie indziej - mówił w radiowej Jedynce prof. Jerzy Nawrocki z Państwowego Instytutu Geologicznego.
Stacja wiertnicza gazu łupkowego we wsi Krynica w powiecie krasnostawskim w województwie lubelskim
Stacja wiertnicza gazu łupkowego we wsi Krynica w powiecie krasnostawskim w województwie lubelskimFoto: Wikipedia, lic. CC/Karol Karolus
Posłuchaj
11'13 Prof. Jerzy Nawrocki z Państwowego Instytutu Geologicznego o gazie łupkowym w Polsce (Popołudnie z Jedynką)
więcej

Zainteresowanie polskimi łupkami w ostatnim czasie maleje, przez między innymi brak jasnego prawa geologicznego. W tej chwili w Polsce są 93 czynne koncesje, a jeszcze rok temu było ich 113. Do tego część koncernów opuszcza Polskę. W styczniu z dwóch zezwoleń na poszukiwanie w pokładach łupkowych zrezygnowała włoska grupa ENI. Wcześniej wycofali się z naszego kraju inni potentaci: Exxon, Marathon Oil i Talisman.

Zdaniem Jerzego Nawrockiego, przyczyna rezygnacji leży w braku ekonomicznego przypływu gazu. - To znaczy, że po szczelinowaniu ilość gazu, która była mierzona na powierzchni w czasie wydostawania, była zbyt mała w stosunku do oczekiwań. Zastosowana technologia nie pozwalała na wydobycie ekonomicznej ilości gazu, która powinna oscylować w granicach 20-30 procent - wyjaśnił gość Jedynki w rozmowie z Pawłem Wojewódką.

Do tej pory wykonano w naszym kraju 57 odwiertów. Poszukiwania wiążą się jednak z gigantycznymi inwestycjami. Obecnie koszt jednego szybu może sięgnąć nawet 60 milionów złotych. By zachęcić inwestorów rząd zdecydował, że ewentualne podatki od gazu łupkowe zaczną obowiązywać najwcześniej za 6 lat.

Gość Jedynki tłumaczył, że pozytywne jest to, że gaz w Polsce jest w ilościach porównywalnych do tych z USA, ale niestety do tej pory nikomu nie udało się osiągnąć amerykańskich wartości wydobycia. - To jest kwestia tak samo ważna jak sprawy prawne, czy technologia wydobycia, która na dzień dzisiejszy nie jest w Polsce optymalna - podkreślił Nawrocki.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

"Popołudnie z Jedynką" na antenie Jedynki od poniedziałku do piątku między godz. 15.00 a 19.00. Zapraszamy!

mr

Zobacz więcej na temat: energetyka gaz łupkowy
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Poznań'56

Czytaj także

Mniej przeszkód dla gazu łupkowego w UE

20.02.2014 15:11
Parlament Europejski porozumiał się z krajami członkowskimi ws. przepisów nakazujących tworzenie pełnego raportu dotyczącego oddziaływania na środowisko już na etapie poszukiwań surowca.
Mniej przeszkód dla gazu łupkowego w UE
Foto: Karol Karolus/Wikimedia Commons/CC
Posłuchaj
04'57 UE będzie stawiała przeszkód dla gazu łupkowego (Europarlament/Czwórka)
więcej

Sprzeciwiała się temu m.in. Polska. Argumentowała, że regulacje doprowadzą do opóźnienia rozwoju sektora. Kropkę nad i postawiła Komisja Europejska, która wbrew zapowiedziom nie zaproponowała zaostrzenia przepisów środowiskowych. Opublikowała jedynie wytyczne.

Europoseł Konrad Szymański uważa, że to tylko połowiczny sukces. – Komisja zrezygnowała z planów przedstawiania wymogów legislacyjnych, które mogłyby się okazać trudne dla branży, ale ogłoszone rekomendacje dają nam zaledwie 1,5 roku, by przestawić stopień wdrożenia wielu norm – powiedział Szymański. Jego zdaniem zapisy w rekomendacjach miejscami są bardzo niejasne.

Polskę w walce o łupki wspierają Wielka Brytania, Czechy, Węgry, Słowacja i Irlandia.

polskieradio.pl, tj

Czytaj także

Bez terminalu LNG Polska będzie miała problem z Rosją

09.03.2014 11:38
Gaz łupkowy jest ważny, ale priorytetem powinna być budowa terminalu do skroplonego gazu - twierdzi były wiceminister środowiska w rozmowie z IAR. Piotr Woźniak broni za to urzędników, którzy pracują nad ustawą łupkową. Jego zdaniem nie należy ich poganiać.
Terminal LNG w budowie
Terminal LNG w budowieFoto: Gaz-System.
Posłuchaj
00'13 Gaz łupkowy jest ważny, ale priorytetem powinna być budowa terminalu do skroplonego gazu - twierdzi były wiceminister środowiska w rozmowie z IAR. Piotr Woźniak.
00'23 Terminal do skroplonego gazu ma być gotowy do końca tego roku. Jest ukończony w 75 procentach./IAR/
więcej

Piotr Woźniak uważa, że przyspieszenia wymagają za to pracę związane z terminalem LNG w Świnoujściu. Były wiceminister środowiska przypomina, że inwestycja miała być gotowa już dwa lata temu.

Bez terminala LNG Polska bedzie miała kłopot

Jego zdaniem, ewentualne odcięcie rosyjskiego gazu płynącego przez Ukrainę postawi nasz kraj w trudnej sytuacji. Rozmówca IAR podkreśla, że w ciągu kilku miesięcy jesteśmy w stanie poradzić sobie z takim kryzysem dzięki zapasom gazu zgromdzonego w magazynach.

Kryzys na Ukrainie. Ekspert: dostawy gazu są bezpieczne

LNG będzie droższy, ale będzie
Piotr Woźniak uważa, że terminal LNG w Świnoujściu to dobre zabezpieczenie na wypadek przeciągającego się szantażu gazowego ze strony Rosji. Szacuje się, że przez terminal można importować około 1,5 miliarda metrów sześciennych gazu, ale jego cena wyniosłaby około 650 dolarów za tysiąc metrów sześciennych. To około 200 dolarów więcej niż płacimy za gaz z Rosji.

Raport: czy Polska może być spokojna o gaz i ropę

Zima łagodna, gaz w Polsce jest. Ale...

Wicepremier Janusz Piechociński w minionym tygodniu zapewniał, że gazowa sytuacja Polski jest pod kontrolą. Sprzyja temu łagodna zima. Magazyny są dzięki zapełnione w 70 procentach - jest w nich blisko 1 miliard 400 milionów metrów sześciennych gazu.

Marcin Moskalewicz: budujemy wsparcie dla rurociągu „Przyjaźń”
Terminal do skroplonego gazu ma być gotowy do końca tego roku. Jest ukończony w 75 procentach. Całkowity koszt inwestycji to ponad 3 miliardy złotych.

jk

Czytaj także

Sonik o imporcie gazu z USA: nie za prezydentury Obamy

11.03.2014 09:27
- W tej chwili Stany Zjednoczone dbają o własny rynek, uważają, że ceny gazu poszłyby u nich w górę, gdyby zaczęto eksportować, co jest prawdą. Przez to ich przemysł stałby się mniej konkurencyjny, dlatego blokują to rozwiązanie - powiedział europoseł Bogusław Sonik w radiowej Jedynce.
Eurodeputowany Bogusław Sonik
Eurodeputowany Bogusław SonikFoto: Parlament Europejski
Posłuchaj
12'01 Bogusław Sonik o wydobyciu gazu łupkowego w Europie i USA (Sygnały dnia/Jedynka)
03'35 Zmiany w polskim prawie geologicznym i górniczym - relacja Patryka Michalskiego (Sygnały dnia/Jedynka)
więcej

Ambasadorzy państw Grupy Wyszehradzkiej wysłali list do liderów Kongresu USA, w którym zaapelowali o przyspieszenie eksportu do Europy Środkowo-Wschodniej amerykańskiego gazu, co pozwoliłoby zmniejszyć zależność regionu od Rosji i rosyjskiego surowca. Eksploatacja na wielką skalę złóż gazu łupkowego w USA doprowadziła do radykalnego obniżenia cen tego surowca na rynku amerykańskim. W rezultacie od dwóch lat gaz jest głównym źródłem energii w USA, wypierając węgiel. Przeciwnicy eksportu argumentują, że podniesie to ceny surowca w kraju, na czym ucierpi krajowy przemysł energochłonny.

Jest szansa, że kwestię poszukiwania i wydobycia gazu łupkowego ureguluje w końcu Polska. Stworzenie systemu sprzyjającego wydobyciu na szeroką skalę gazu z łupków to cel dwóch ustaw, których projektami ma zająć się 11 marca rząd. Zainteresowanie polskimi łupkami w ostatnim czasie maleje przez - między innymi - brak jasnego prawa geologicznego. Z Polski wycofują się kolejne koncerny zajmujące się poszukiwaniem pokładów łupkowych. - Tu jest opóźnienie około 1,5 roku, którego mogłoby nie być. Te przepisy mają sprzyjać ściąganiu inwestorów, by dokonać jak największej liczby odwiertów. Dopiero przy około 200 da się ocenić stan zasobów, w Polsce dokonano około 60. Same polskie firmy nie wystarczą - powiedział w radiowej Jedynce europoseł Bogusław Sonik (PO).

Jego zdaniem proponowane przez rząd przepisy będą bardziej przyjazne, gdyż zakładają wprowadzenie jednej koncesji na poszukiwanie i wydobycie (dziś firmy poszukujące nie mają gwarancji, że otrzymają koncesję na wydobycie) oraz uproszczenia administracyjne.

- Nawet jeśli gazu jest mniej niż przewidywaliśmy, to istotne jest, by z nich korzystać, bo to daje pewność energetyczną i przyciąga inwestorów. Ilość znana dziś wystarczy na co najmniej 20-30 lat wydobycia - powiedział europoseł i dodał, że "podstawowym dążeniem Polski jest samowystarczalność energetyczna, by nikt nam nie groził zakręceniem kurka".

Dyskusja na temat wydobycia powróciła także na forum Unii Europejskiej, m.in. we Francji, gdzie obowiązuje zakaz poszukiwania i wydobywania gazu z łupków. Aktywności Europy w tej sferze sprzeciwia się natomiast Rosja. - Gazprom i politycy rosyjscy nie kryli się z tym, że chcą blokować wydobywanie gazu łupkowego. Rosja opiera swoje dochody na sprzedaży surowców energetycznych i tu będą walczyć do ostatniej kropli krwi - podkreślił gość radiowej Jedynki.

Rozmawiał Krzysztof Grzesiowski.

>>>Zapis całej rozmowy

"Sygnały dnia" na antenie Jedynki od poniedziałku do soboty między godz. 6.00 a 9.00. Zapraszamy!

(asz/ag)

Czytaj także

Donald Tusk: podatki z wydobycia gazu łupkowego nie większe niż 40 proc.

11.03.2014 16:00
Rząd przyjął projekt ustawy o wydobyciu gazu łupkowego. Do 2020 roku eksploatacja złóż będzie wolna od podatku.
Premier Donald Tusk: podatki z wydobycia gazu nie większe niż 40 proc.
Premier Donald Tusk: podatki z wydobycia gazu nie większe niż 40 proc. Foto: PAP/Radek Pietruszka
Posłuchaj
00'32 Premier Donald Tusk (IAR): zaznaczył, że rząd przyjął rozwiązania mogące być zachętą dla wszystkich zainteresowanych wydobyciem gazu łupkowego
00'23 Premier Donald Tusk (IAR): Dziś widać jak wielkie znaczenie ma poziom niezależności gazowej i energetycznej od głównego dostawcy gazu i ropy jakim dla Unii jest Rosja
więcej

Zależy nam na przyśpieszeniu poszukiwań i eksploatacji gazu łupkowego - zaznaczył po posiedzeniu rządu premier Donald Tusk i zapowiedział radykalne uproszczenie procedur administracyjnych w tej sprawie. - Do tej pory ten, kto podjął decyzję, że chce szukać gazu musiał ubiegać się o minimum trzy koncesje. Dziś proponujemy rozstrzygnięcie - aby ten, kto uzyskuje koncesję, po prostu był władny nie tylko poszukiwać gazu, ale także wydobywać i sprzedawać ten gaz - powiedział premier.

Wydobycie gazu łupkowego wolne od podatków do 2020 r.

- Opodatkowanie wydobywania gazu łupkowego w Polsce stanie się faktem dopiero w 2020 r. - zapowiedział premier Donald Tusk na wtorkowej konferencji po posiedzeniu rządu. Rząd przyjął projekt przepisów dotyczących wydobycia gazu z łupków. - Przyjęliśmy rozwiązania, które powinny być zachętą dla wszystkich poszukujących gazu łupkowego - powiedział premier.
Podatki z wydobycia gazu nie większe niż 40 proc.

- Daniny na rzecz państwa z tytułu wydobycia gazu łupkowego w Polsce nie powinny przekroczyć 40 proc. dochodów od wydobycia - zapowiedział we wtorek premier Donald Tusk. - Mówię o tym, co będzie do zapłacenia po 2020 roku. To powinno być zachęcające dla przedsiębiorców - podkreślił.
Wyjaśnił, że beneficjentami opłaty eksploatacyjnej związanej z wydobyciem w większym stopniu niż do tej pory będą samorządy. - Na tym samym poziomie kwotowym, czyli procentowo znacznie niższa będzie opłata dla Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska - podkreślił.
Bezpieczeństwo to podstawa

Donald Tusk powiedział, że wydarzenia na Ukrainie pokazują, iż bezpieczeństwo gazowe staje się podstawowym warunkiem suwerenności państwa. Dzisiejsze relacje Unii Europejskiej od Rosji w dużym stopniu zależą od poziomu zależności energetycznej danego państwa od Moskwy - mówił premier.

Donald Tusk o założeniach "ustawy o gazie łupkowym"

TVN24/x-news

Premier o bezpieczeństwie energetycznym Polski

TVN24/x-news

abo

Zobacz więcej na temat: gaz łupkowy podatki